O czym chcesz poczytać na blogach?

Platon

Homo Inquietus

Się technikami obrazowania w celu nauczania filozofii i filozofowania sensu stricte, jak i szeroko rozumianej ekspresji filozoficznej.

Punktem wyjścia jest lektura klasycznych tekstów filozoficznych, które następnie zostają zamienione przez uczestników zajęć w budowle z klocków lub innych tworzyw plastycznych. Dokładna analiza budowli i ich porównywanie z tekstami doprowadza uczestników do głębszego zrozumienia omawianych tekstów oraz przedstawienia samodzielnych i twórczych wizji ich filozoficznej i artystycznej interpretacji.

Wśród czytanych na zajęciach tekstów znajdują się między innymi pisma Platona, Arystotelesa, Cycerona, Marka Aureliusza, a także Leonarda Da Vinci i Kartezjusza.

M.S.: Prowadząc projekty w ramach Lego-Logos, czy audycję filozoficzną w radio Tok FM spotyka się Pan zapewne z wieloma opiniami i sądami na temat samej filozofii i jej roli w wychowaniu młodych ludzi, czy też z ogólnymi opiniami na temat przydatności społecznej tej dyscypliny. Jak z takiej perspektywy ocenia Pan dzisiejszy wizerunek filozofii i filozofów? Czy filozofia wydaje się być atrakcyjna, czy przyciąga, czy może wręcz przeciwnie?

J. M. S.: Nigdy tak nie było,.

W u l g a r y z m

Chybocze się chwilę, poczym z hukiem upada na posadzkę. Grzmot ogłusza wiernych, zdradza, dekonspiruje. Wściekły Bóg wybiega zza ołtarza, wygraża palcem, pluje.

Gdy Aneta przestaje biec, siada na ławce i myśli o śmierci.

Wieczorem w domu rozpala ognisko. Billie Holliday śpiewa o śmierci. Zabrudzony dywan kopci się smoliście. Aneta tańczy po kawalerce, otwiera szafki i już staniki lecą w ognisko. Potem chińskie zupki buchają fioletowym płomieniem, potem koce i poduszki, a ogień już przy suficie. I bach!, już indeks Uniwersytetu Jagiellońskiego ze średnią 5,0 w płomieniach, już Heideggery, już Platony wyją żałośnie, duchy nad ogniem wzlatują, wyją, śpiewają chóry anielskie. Już rysunki w płomienie wlatują, kobiety z rycin wiją się paskudnie, pokrywają strupami. Aneta siada na płonącej kanapie, nabija lufkę i myśli o śmierci. Aneta płonie. Ktoś krzyczy na zewnątrz, ktoś drzwi wyważa. Nieco tu gorąco, może jednak powinniśmy przewietrzyć nasze mieszkania? Przepraszam, czy tutaj ktoś się pali? My mind is glowing. Jakże piękne dzisiaj niebo, jakże wspaniały ma pani na sobie garnitur. I tyleż dostojeństwa. Usiądźmy tutaj i wspólnie podetnijmy sobie żyły. Billie Holiday śpiewa o śmierci.

Psycho. Nie bójcie się tego słowa, ono tylko tak strasznie brzmi.


Wyczaiłem między innymi w necie artykuł o ecigarette (ciekawy item, polecam poszperanie wszystkim palaczom).
Poza tym wyczaiłem, że le tłumaczę swój ulubiony tytuł piosenki travisów ("Love will come through")
Co tam, że ładna dwuznaczność w nim jest, skoro w żaden sposób mnie nie dotyka, eh?

A poza tym znalazłem zajebistą zagadkę.
Kto rozwiąże (tak, tak, jest rozwiązanie) i poda mi pełny, jednoznaczny, uzasadniony wynik ma u mnie połówkę Finlandii:

Mamy dwie liczby naturalne m i n, takie, że:
1 < m < n < 100.
Platon zna iloczyn liczb m*n.
Sokrates zna sumę liczb m+n.
Spotykają się i oto ich dialog:
Platon: Nie wiem, co to za liczby.
Sokrates: Wiedziałem, że nie będziesz wiedział, ja też nie wiem.
Platon: To ja już wiem.
Sokrates: To ja też już wiem.

Jakie to liczby (zakładamy, że Sokrates i Platon wiedzą, że każdy z nich wie, co wie)?

Nic tam.
Branoc, czy dzień dobry wam.
Jeszcze jedna tylko fajka i ostatnia piosenka i już naprawdę do łóżka... Nooo...

Popełniłem dnia 2008-05-05 o godzinie.

Moje Prawdziwe Drugie Ja

Moje Prawdziwe Drugie Ja
RSS
czwartek, 05 maja 2011
Filozoficzna miłość

No to dziś trochę o filozofii i miłości, czyli o tym jak to Platon widział miłość. Otóż według tego zacnego człowieka miłość to po prostu naturalne dążenie ludzkiej duszy do osiągnięcia wiecznego dobra. Pierwszy etap miłości to bardzo przedmiotowy aspekt. Człowiek zaczyna kochać materialnie, na samym początku zaczynamy kochać ciało, powierzchowność. Z czasem jednak pojawia się w duszy świadomość, że piękno wewnętrzne jest piękniejsze od piękna ciała. Wówczas przedmiotem miłości stają się dobre czyny i piękne myśli, czyli piękno duchowe. Kolejny etap to rozumienie. Dość logiczne, bowiem Platon mówił, że na tym etapie człowiek zaczyna rozumieć, że.

panna monroe

Ze w naukach humanistycznych (swoja droga, ciekawie brzmi zestawienie tych dwoch slow) nie wydarzylo sie nic nowego od czasow arystotelesa.

co jeszcze? duzo jeszcze, na przyklad pisanie pracy i przedsesyjny wkurw (nie na widze gra ma ty ki nie zda ze na u czy sie his to ri cos tam jesz cze cia gle jesz cze). aktualnie powinnam kuc serbski. jak widac, nie kuje serbskiego.

i chyba bede pisac notki i nagrywac je na dyskietki. bo trace swoje zycie. mija mi niezapisane. JESZCZEWIECEJWIECEJMOZEPOTEM PO.


21.01.2006 :: 23:30 |Komentuj (3)
haslem w ostatnim czasie najbardziej aktualnym jest PLATON, TY CHUJU. mowimy wiec wszyscy razem, zgodnym glosow chorem: PLATON, TY CHUJU.

gdyby bog istnial bardziej niz platon, moglibysmy mowic: BOZE, TY CHUJU. ale nie istnieje. wiec. albo moglibysmy MOTKO BOSKA, TY CHUJU.

ewentualnie ANDRZEJU SOLTYSIKU MARYLO RODOWICZ i tak dalej.

co mam jeszcze powiedziec?

no co???

(wszystko zostaje pomiedzy wierszami. znakomicie umiem interpretowac to, co pomiedzy wierszami. znakomicie potrafie miedzy wyrazami przesuwac sie miedzy zebami szczekosciskac zabijac to we mnie zabijac wszystko)
22.01.2006 :: 00:48.

Z życia kobiety


Jeno cierń i nędze.

Obmyj co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

20:34, w_isienka
Link Dodaj komentarz »
Znalezione u Platona

2400 lat temu Platon napisał dialog "Fajdros" - twierdził w nim, że sztuka pisania doprowadzi ludzkośc do upaku:

"Ten wynalazek niepamięć w duszach ludzkich posieje, bo człowiek, który się tego wyuczy, przestanie ćwiczyć pamięć; zaufa pismu i będzie sobie przypominał wszystko z zewnątrz, ze znaków obcych jego istocie, a nie z własnego wnętrza, z siebie samego. Uczniom swoim dasz tylko pozór mądrości, a nie mądrość prawdziwą. Posiędą bowiem.