O czym chcesz poczytać na blogach?

Plakaty

Blog o Malarstwie – techniki i produkty malarskie

Głosi hasło na plakacie Trepkowskiego z 1953 r. Jego wymowa jest przerażająca, zwłaszcza dziś w konfrontacji z wiedzą co w tym czasie działo się w katowniach stalinowskiej Polski. Jednak plakat nie ma nic wspólnego z prymitywną dydaktyka i formą. Na tle mocnego napisu widzimy fragment wyłaniającej się z ciemności twarzy., Jakby kadr z przedwojennego, kryminalnego dramatu. Jedynie oko i ucho tonącego w ciemnościach przedstawiciela ludu (łatwo go rozpoznać po konturze beretu z antenką) rozjaśnione jest silnym snopem światła. Ale twarzy nie widzimy, Nie ma wątpliwości. On jest czujny! Wystarczyło kilka lat by powstałe po 1956 r. plakaty Trepkowskiego dzięki metaforze, klarowności jak i lapidarności środków przekazu i trafiły no najlepszych muzeów sztuki nowoczesnej w świecie.

Obok dzieł artystów wybitnych w stalinowskiej Polsce obowiązywał jednak plakat doś prostacki. Czasem jak w przypadku plakatów Lucjana Jagodzińskiego – można odnieść wrażenie, że to proste przełożenie sowieckich wzorów. Przykładem może być jego plakat z 1953 r. z napisem: “Sojusz robotniczo-chłopski źródłem siły Polski Ludowej. Z pracy naszych rąk rośnie i potężnieje ojczyzna” Wszystko tu jak w klasycznym socrealistycznym obrazie..

Niewielka książeczka obrazująca przemyślenia pewnego czternastolatka

Na obraz, na przykład, Pietera Breugela, zachwycają się jego kompozycją, wieloznacznym przesłaniem, podczas gdy drudzy mogą uznać, iż „malował ludzi zbyt infantylnie. A tam zgubił perpektywę! Wolę Veermera!“. De gustibus non est diskutantum, o gustach się nie dyskutuje. Będą się tutaj znajdowały moje prywatne opinie na temat plakatów, oparte głównie na kompozycji, kolorystyce, przesłaniu przez nie niosącym et cetera.

Zacznijmy w takim razie od Platformy Obywatelskiej. Co do tej partii czuję się, nie powiedziałbym, że rozczarowany, ale raczej zdziwiony. Mimo tego, że jest partią rządzącą, pierwsze jej plakaty, u nas w Gdańsku, pojawiły się znacznie później niż innych partii. Wracając do projektów, w większości są one stonowane, dobrze prosto rozwiązane, zbudowane z harmonijnych prostokątów, bez żadnej nadmiernej przesady. Na ogół największym szaleństwem jest zastosowanie firmowego, pomarańczowego koloru pod numerem na listach. Mimo wszystko, jest to trochę rozczarowujące. Plakaty są w miarę podobne do tych z wszelkich poprzednich wyborów. Dlatego uważam, iż mogliby trochę odejść od wzorca, do którego już się zbytnio przyzwyczaili i dokonać jakiś, trochę bardziej radykalnych zmian. Jeżeli chodzi o same zdjęcia kandydatów,.

wszystko i nic. rozprawy o rzeczywistości.

Nietrafione.
Przy pierwszym zetknięciu się z pomysłem na mojej twarzy pojawiło się nie tyle co oburzenie, ale krępujące zdziwienie, szczególnie, że plakat został umieszczony przy wywołującym podobnie skrajne emocje, o napisie: "ODDAM CI SIĘ / za kubek wody".
Można by było problem potraktować jako zabawę artysty z widzem, mającą na celu w dobitny sposób rozpropropagowanie problemu.
Udało się?
I w tym momencie włączają się głosy feministek  bojkotujących  taką formę edukacji proekologicznej społeczeństwa tj. Fundacja na Rzecz Kobiet Efka i Towarzystwo Interwencji Kryzysowej.
Piotr Pelka (autor nagrodzonego plakatu) odpiera jednak zarzuty o seksizm i utrwalanie patriarchalnego wzorca, twierdząc iż: " Każda kampania billboardowa musi być zauważona, a dziś, żeby być zauważonym, trzeba szokować ".

Skwitował to psycholog prof. Zbigniew Nęcki : "Dramatyczne pomieszanie wartości, złamanie reguły nakazującej szacunek do drugiego człowieka, popularyzacja wulgarnego, chamskiego postępowania (...), Nawet w żartach nie wolno używać takich określeń, a tutaj wyraźnie poczucie humoru zawiodło"


Zastanówny się jednak, jak szary Kowalski zareaguje na ten plakat, i czy zrozumie intencje mu przyświecające?
Wątpię. 

Nocna Ćma - to, o czym myślę...

Mówili oni głosem podniesionym, gniewnym, zarozumiałym, kpiącym a nawet mającym w sobie pierwiastki autentycznych gróźb, etc. To są te same osoby?

Idę przez miasto i zauważam pewną prawidłowość. Gdy już dokładnie wiem o co mi chodzi, patrze jeszcze dokładniej, staram sie więcej zobaczyć i stwierdzić czy moje wnioski mają sens czy nie.

Chodzi mi o to, że generalnie - na wielu oknach - w ogóle nie ma plakatów. Pytam właścicieli sklepu, dlaczego nie zezwolili na przyklejenie plakatu a oni mi na to, że nie chcą kłopotów, nie chcą być kojarzeni z daną partią bo im zależy na pracy.

Idę dalej. I cóż widzę? Plakaty PiS-u są widoczne w małych sklepikach, w małych warsztatach, gdzie również, w środku sklepu, widzę krzyż na ścianie. Poza tym są oczywiście na słupach ogłoszeniowych.

Plakaty PO - są w tych witrynach, gdzie widać od razu, że sklep, firma - dobrze prosperuje. Wiele tych plakatów wisi w sklepach z alkoholem, bankach, obiektach sportowych, fundacjach, restauracjach, hotelach itp. Ciekawe. Bardzo ciekawe.

W jednej z restauracji, o której wiem, że prowadzi szemrane interesy, na hasło PiS, pan dostał wścieklizny. 

I ja teraz pytam - czy to zbieg okoliczności? Czy wnioski nie nasuwają się same? 

 

- night in forest - maja42 blog

:-( Teraz mam cztery klasowki(historia, matma,informatyka i chemia bodaj ze) i pare kartkowek. Chyba zaczne wierzyc reklamie,,WESOLE JEST ZYCIE STARUSZKA,,- nie ma ,szkoly,

maja42 2003-02-13 19:25:38
skomentuj (1)






+ ..::PLAKAT::..+


Moja koleżanka X chwaliła się, że zerwała plakat z muru i może przynieść go do naszej klasy. Ja i koleżanka Y zafascynowane łatwościa zdobycia plakatu ze Zgredkiem poszłyśmy z X na łowy. Polowanie odbywało się pod X blokiem, w centralnym miejscu naprzystanku. Przeglądałyśmy plakaty w poszukiwaniu tego jedynego, niebrudnego.Po upolowaniu wzrokowym plakatu wyciągnełyśmy fachowe narzędzia: linijki i nożyczki. X specjalistycznie zabrała się do pracy z moim udziałem.Po odklejeniu jednej czwartej plakatu za plecami usłyszałyśmy męski głos:,, Dzień dobry, dzisiaj łapiemy dziewczynki zrywajęce plakaty,,. X zzieleniała i zaczęła głaskać plakat aby się przykleił.
,,W tym dniu szukamy wyjatkowych dziewczyn i OFERUJEMY IM ,,DARMOWE,, bilety do teatru(jakiego),, Zaczął wyliczać, Pies w ogniu w roli Jandy (i jeszcze różne nazwiska o których nigdy nie słyszałam), Na sztuki możecie iść z chłopakami, nie.

malgorzatka1981.blog

Sądzisz, że zależy nam jedynie na Twoich pieniądzach? Otóż nie, zależy nam na tym, abyś Ty miał pieniądze. My jesteśmy dziełem sztuki na licytacji a Ty nabywcą. Jeśli Cię na nas nie stać, to po prostu kupi nas ktoś inny.

A teraz moja rada. Panowie, przestańcie myśleć główką i zacznijcie używać głowy. 



Tagi: kobieta, pieniądze, interes, zysk

skomentuj (0)

Szopen w dresie. 2010-07-08 10:02:32



Link do plakatu: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/51,98467,7314378.html?i=8

Przed paroma dniami zwrócono się do mnie z pytaniem czy podoba mi się plakat reklamujący rok szopenowski? Plakat przedstawiał Szopena ubranego jak współczesny dresiarz. W klapach dresu kompozytor miał wpięte znaczki, jeden z serduszkiem i napisem WWA a drugi z kluczem wiolinowym. Zamiast trzech pasków, dres Szopena zdobiła pięciolinia z nutami. Całość stylizowana była na znany portret artysty. Bardzo pomysłowe, ale... No właśnie, ale co? Ale osoby, do których skierowany jest ten plakat w ogóle nie zwracają na niego uwagi. Dlaczego?
Zapytałam mojego.