O czym chcesz poczytać na blogach?

Pkp kraków

pl Kraków

Więcej »

Tagi: gołębie
14:33, ebe4
Link Komentarze (4) »
sobota, 05 lutego 2011
Dworzec kolejowy PKP Kraków Główny
Trwają prace przy budowie nowego dworca. Ma być najnowocześniejszy w kraju (of course zaraz po Warszawie, jak podaje wiki:P). Ale to już nie będzie ten klimat. Zapominamy o brudzie, smrodzie itd. Co by nie mówić sam budynek starego dworca jest piękny, a droga pod filarami na perony przenosi w czasie. Pod drodze obowiązkowo kupujemy.

..:: popiół i diament ::.. - Dziedziniec - bloog.pl




     Historię Krystiana poznałem w zeszłym roku, w listopadowy wieczór, czekając na spóźniony pociąg do Warszawy, marznąc na dworcu PKP Kraków Główny, jadąc do M.
Z biegiem czasu nawet opóźnienie pociągu, które niestety (!)ulegało zmianie przestało mi przeszkadzać... Odnalazłem siebie w tej historii, w tym, co pisał ten młody człowiek - kiedyś bowiem napisałem coś podobnego, tylko nie tak smutnego... też w święto D.
I sam też czasami rozmawiam z samym sobą. I za cholerę nie mogę się ostatnio.

W Krakowie (i nie tylko) w 2012 roku

Kluby „Gazety Polskiej” do współpracy zaprosiły Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i Stowarzyszenie Solidarni 2010.

Wyjeżdżamy 14 marca wieczorem z Warszawy do Budapesztu wynajętym pociągiem PKP Intercity.

Jedziemy przez:  Kraków, Tarnów i Nowy Sącz – w tych miastach pociąg może się dodatkowo zatrzymać. Koszt przejazdu wynosi 340 zł od osoby. Na pewno zostajemy z 15 na 16 marca. Za wynajem pociągu będziemy musieli zapłacić do 1 marca, dlatego

biletoholicy

skomentuj (6)

Pierwszy :) 2005-08-24 00:10:43

Jest i pierwszy bilet:)
Nawet dwa!!!
Piszę o nich ze smutkiem w glowie, bo jak tu sie cieszyć, kiedy drużyna, której się kibicuje zaprzepaszcza szansę na wielki sukces... (Panathinaikos-Wisła 4:1 po dogrywce)
Ale do rzeczy!
Bilet MPK Kraków Nr 5317925
Skasowany 23 sierpnia 2005 o godz. 11:25 na trasie krakowskiej linii nr "niepamiętam" (chyba 14) :)
Tak przyjemnie jechało się tramwajem w środku lata... Zwracam na to uwagę, bo zazwyczaj latem w tramwajach jest podejrzanie duszno i śmierdząco... a tu prosze: chłodny dzień i od razu ludzie lepiej pachną... a właściwie nie pachną:)
Dwa przystanki.

Związane z tramwajami i autobusami? Ewentualnie pociągami...

skomentuj (15)

Spotkanie biletoholików 2005-08-27 13:49:11

Witamy:)
Autorzy tej pięknej strony spotkali się w Krakowie... i od razu wsiedli w linię 130 :) Pasja to pasja:)
Wcześniej Daga 9 godzin meczyła się w "pachnącym" PKP, więc w Krakowie pachniałą już na dobre... ale przynajmniej szęść pieczątek od panów (i jednej pani) w mundurkach zebrała! :)
Zdjęcia uzbieranych przez weekend biletów (bletek) niebawem dorzucimy:)
Póki co w programie zlotu biletoholików są (były): oglądanie filmów, 69, wesele, zwiedzanie, obijanie się i takie tam... :)

Pytanie na dziś grzmi: czy.

CZYMŻE JEST ŻYCIE?

Po dwóch tygodniach spędzonych w domu rodzinnym, w środę wreszcie wsiadłam do pociągu. Spakowana na piątkowy wyjazd do Poznania, z inną energią, nastawiona na czwartkowe zajęcia i piękny, długi weekend. Podróż do Wrocławia była dość męcząca przez niemiłosierny, wszechpanujący upał. Siedząc w wagonie ułożyłam sobie plan działania: wysiadam z pociągu, idę do kasy PKP kupić bilet do Poznania, jadę do mieszkania zostawić torbę, a potem w tramwaj i do Maluszka opanować USOS i zapisać się na zajęcia z bieżącego semestru, bo deadline w piątek, a wtedy to nie będzie dostępu do Internetu.

Dotarłam do kas PKP. Małe kolejki, więc szybko nadeszła moja kolej.

    Nic Cię nie kosztuje, a napełnia puste brzuchy najmłodszych obywateli
  • Prezenty na każdą okazję i bez-okazję
  • serwis internetowy p.Henglewskich raj dla muzyków, oczywiście nie za darmo ;)
  • Serwis literacki czyli dlaczego niewarto pisać do szuflady