O czym chcesz poczytać na blogach?

Pizzeria palermo

Colours of life... - blog Alc ver. 1.9



| Tak sobie siedzę i myślę.... po raz kolejny :) | 2004-02-13 | 13:01:02 |

Już mamy ferie!!!! Jupi!! To znaczy formalnie od poniedziałku, ale dziś ostatni raz oglądałam w lutym naszą budę.... Dzis Daria ma naprawde urodzinki, tak formalnie.... I formalnie idziemy znoof do pizzerii Palermo to uczcić. Jak tylko ona wróci z kina z Gdyni.... No i jeszcze wcześniej mam MISJĘ do spełnienia z Asią (czytaj: pobawić sie w listonosza, chyba wiadomo o jakie kartki chodzi). Chłopakom na pewno sie spodoba, bo wierszyki sa bardzoooo fajne, np.
" Miłość, śmierć i.

Blog czwartaa

(19)


rzeszów po nawałnicy tarnowskiej
Ten kto miał przyjemność obcowania z naszymi szanownymi gośćmi z Tarnowa, którzy złożyli nam wizytę we wtorek zapewne domyśla się o czym ten tekst traktuje. Wycieczka została (jak zwykle) ugoszczona w Palermo. Piwka, placki, szydera ze wszystkiego i ze wszystkich; jak zwykle zresztą.
Jednak "Gwiazdą Wieczoru" (nie po raz pierwszy) jednogłośnie ogłaszony zostaje ZBYNIU! (fanfary!) Ten styl, ten luz, to nonszalanckie podejście do płci przeciwnej winno być wzorem dla niejednego potencjalnego mistrza wyhaczania! Nie ma mocnego Zbynia w akcji! Mało brakowało a oberwało by się obsłudze i właścicielowi pizzerii, Zbyniu nie przepuszczał nikomu ;)))
Co się potem działo, nie wiem ale wycieczka skierowała się na podbój rynku więc zapennie było równie ciekawie ;)
Ps.
Podobno istnieje możliwość wypożyczenia Zbynia*, cena promocyjna 200zł/tydzień, kontakt Cug, Hacker

Moje życie, którym żyję, w którym mieszkam i w którym piszę... - Onet.pl Blog

Pies", a ona "zróby sobie ostrego hotdoga z dużo pieprzu". A potem przechodziliśmy obok składu budowlanego, a ona "ten sklep chyba jeszcze nie jest otwarty, bo tak ciągle go budują i budują, tyle cegieł stoi". Wtedy to się uśmiałam. Jak weslziśmy do harcowki do Madzi zadzwonił Dominik. Pizzeria była zamknięta, bo nie było prądu, bo było takie wietrzysko. No to  poszli po kebaby. Mówiliśmy żeby wzięli łagodny sos, a oni taki ostry, tak paliło w język, że nie wiem. A Bigos spuścił wodę w kiblu i kibel wylał i gówna leżały :D. Tak w przenosni. I musiała to.Łapy psa i podziurkowałyśmy trochę te kartki duże. Fajnie było. A potem musieliśmy opisać wszystkich z zastepu na stronę pionu żeby było, bo będziemy mieli. A potem były śpiewanki i herbate można było zrobić i mówiliśmy co nam sie podobało i potem graliśmy w miasteczko Palermo. Za obydwoma razami byłam prawym obywatelem i najpierw nazywałam się Genowefa Rombke, a potem nazywałam się Gapek :D. I ani razu mnie nie zabili. Potem było opowiadanie strasznych historii, to my z Martyną poszliśmy spać i ona ciągle się śmiała i ja też przez to. I przynisła.

Koziołek przeprasza za cross posta czyli pamiętnik trolla

Za lodówkę robi u nas zewnętrzny parapet pracowni, na którym w porze zimnej składujemy takie frykasy, jak salceson z włosami, musztarda, pasztet i inne margaryny. Czasem również chleb.

Przeważnie jest tam musztarda solo plus smarowidło - wtedy, gdy chce nam się zaszaleć i z Palermo na Płaszowie zamawiamy Obiad Szefa Kuchni ze Zniżką dla Firm (polecam - za czternaście zyli minus rabat można opierdolić naprawdę dobry i syty obiad, np. znakomitą ogórkową + przepyszne ziemniaczki z kotletem w.

- No tak. Ale nie każdemu przy ladzie wypada gówno z nogawki!

Z harcerskim pozdrowieniem - bo muszę jeszcze napisać postscriptum ;)


PS.
Z góry uprzedzam - to żaden prodaktplejsment ani inna reklama Palermo, jak również nie jest to mój klient - po prostu robię to z sympatii dla dobrego żarcia i jednej ichniej pani kelnerki. Gdybym nie był żonaty, pewnie bym się w tej pięknie do mnie uśmiechającej czarnulce zakochał...

Tagi: Restauracja Palermo Pizzeria Kraków
00:35,