O czym chcesz poczytać na blogach?

Pizza da grasso

Kaiser Blog

I miłości spowoduje wielki ból w mym sercu i pewnie wyjdę z tamtąd,bo chyba się rozkleje,a nie ma sensu,by te dzieci to widziały.Heh...zobaczymy jutro jak to będziesz...przynajmniej możemy dac im troszkę szczęścia,które jest im tak bardzo potrzebne,przynosząc zabawki i słodycze..
Kaiser 2004-12-20 19:30:56
skomentuj (0)


"Broken"
SPORT
Polska Liga Koszykówki

PIZZA
Pizza Da Grasso
Pizza Hut
Telepizza

FILMY
Napisy biz.pl
Napisy org.pl
Kinomania
Serwis filmowy WP
Serwis filmowy Onetu

ZAKŁADY.

otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

Dzień wesoły był. Rano w sklepiku, w kótrym tak martwo jednak nie było. Pod koniec dnia odwiedziła mnie siostra i Asia. Pogaduszyłysmy no i koniec pracy. Skoczyłam sobie z Asią na pizze. Da'Grasso zmienili na Di Piu, nie daleko mnie. Ceny te same a jest o niebo lepsza. Obżarłyśmy się jak świnki, a Asia jeszcze sałatkę chciała brać. Hi. Narodził sie nam pomysł żeby wieczorkem.

coolisia.blog

Ustawienie na SKRZE. My z Kasią tylko się zlewałyśmy.....no ale spoko:P:P:P Później zaczęłyśmy się zlewać z takich małych chłopków i się zapoznawałyśmy z nimi:>:>:>:>:>:>:>. Kiedy pizza nam się obrzydka rzucałyśmy się nią.....ale to nie tak na żarty:D:D:D:D....tym ciastem od pizzy::D:D:D:D....Dobra gadamy, gadamy, a tam jacyś kolesie wchodzą(gdzieś mieli ze 20 lat),.

Ta notka będzie zawierała w większości pozdrowionka. No ale opowiem wam w wielkim skrócie co ostatnio się wydarzyło. Więc wczoraj byłam u babci, a później z Kasią na binkowie i w Da Grasso. Dzisiaj jadę w fajne miejsce:D:D:D Nie będzie mnie troszkę;(....będziecie tęsknić?...wiedziałam:D:D:D.....wieczorkiem wrócę....a teraz pozdrowionka.
Więc pozdrawiam:
.

Lily Allen

Poszlismy do kibelka i akurat zadzwonił Damian, ze juz jedzie do Konina (miał po mnie przyjechac:) No to wyszlismy na dwór, poczekalismy z 10minut i przyjechał :) Wybralismy sie w czwórke do Da Grasso, Kaśka z Krystianem zamówili sobie pizze, ja w sumie nie byłam głodna, ale obskubałam ich z jednego kawałka :P Wypiłam sobie piwko, Damian Pepsi, i było fajnie :) Potem Kasiula z Krystianem poszli do MCC, a my pojechalismy do.

. let it snow, let it snow, let it snow.

Tym uczuciem. Po prostu taki nudny blog typowej nastolatki... :]

No a wracając do ostatnich dni... od dwóch dni głodowałam... no ale cóż... wczoraj na szczęcie byłam u Asi i dała mi coś do jedzenia, a później Malvuś kupiła mi food *-*. W ogóle wczoraj był hardcore’owy dzień. A dziś wpada do mnie Angelika i będziemy sobie razem gotować obiad –.Fajki :P była niezła beka. Ogólnie miło spędziliśmy dzień. Oczywiście ja gotowałam no bo jak można by inaczej ^^ było spagetti czyli to co fynnuch lubi najbardziej :P a na kolację pizza... (omg trzy dni pod rząd pizza z Da Grasso). Ale było super.. pod wieczór z Czarną obejrzałam Bridget Jones, a później Pretty Woman :) genialne filmy. Tylko dlaczego w nich jest happy end? WHY? :/

No a dziś...? no.

Nie bede gruby

46 w spodniach. No i że waży wiecej odemnie przy wzroście 169cm, ale nie chciała powiedzieć ile :P
No wsumie spędziliśmy miło troche czasu bo powspominaliśmy stare czasy przy pizzy w Da Grasso. No bo choć grubsza, to ona nie przejmuje się zbyt kilogramami. Wsumie to dobre podejście :)
A poza tym spedziłem kilka nudnych godzi na uczelni. No i miałem pyszny obiadek dziś, wiec napchałem się jak balon bo i pizza i obiad, potem lezałem obzarty :P
A teraz wkuwam na kolosa ehh masakra ...