O czym chcesz poczytać na blogach?

Pitchfork

Szczypta Kultury - Onet.pl Blog

20.10 w ramach trwającego festiwalu Unsound organizowane były warsztaty poświęcone dziennikarstwu muzycznemu i wielu aspektom pisania o muzyce i kwestii jej oceniania. Wydarzenie to prowadziło dwóch dziennikarzy: Philip ShepburneAndy Battaglia. Z racji sporego zainteresowania i liczby uczestników, niemożliwe było przeprowadzenie części praktycznej gdyż nie było możliwości na dostateczną interkację prowadzących z (nazwijmy to przekornie) "uczniami".


Panowie zaczęli (co dosyć logiczne) od przedstawienia się i streszczenia pokrótce swojego życiorysu w kontekście tematu warsztatów czyli dziennikarstwa. Obecnie Philip Shepburne pisze dla Pitchfork, The Wire, Resident Advisor, New York Times oraz Beatport. Battaglia natomiast udziela się w Pitchfork, The Onion, Wall Street Journal, Pitchfork i Resident Advisor. Co ciekawe Wall Street Journal jest pismem poświęconym głównie finansom i sprawom giełdowym. A jednak jego rubryki znajdą przestrzeń dla muzyki.

Dyskusja skupiała się zarówno na konkretnych aspektach związanych z fachem jak też bardziej luźnych dygresjach i pobocznych opowieściach. Andy Battaglia podzielił się historią o tym jak pisał historię muzyki disco. Porównywał powstanie tego gatunku do powstania świata, argumentując, że obie te rzeczy nie mogą być w pełni zrozumiałe. Wspomniał o.

via-mistica.blog

Czasów...to boli...
...ale wiem, że one nie wrócą...po co się łudzić...ktoś mnie oskarży o pesymizm i dekadentyzm...ktoś się nie zna...to jest realizm...bo znam moje życiowe szczęcie...i zawsze tak jest...nic mi się nie układa...
...nie mam żadnych znajomych...jestem samotny...boję się...cierpie...
...Na studia się nie dostałem...ukochana przeze mnie osoba zerwała ze mną...straciłem to cudowne światło życia...które ona mi pokazała...dała mi je...a teraz zgasiła...
...nie chce do tego wracać...
...mam dość...

...pojutrze jadę na te cholerne castleparty...muzyka godna mego nastroju...zdołuje się...nawale...zabije...

...Project Pitchfork "Carnival"...
...Clan of Xymox "Obsession"...

...Skasuje chyba tego bloga...
...nie jestem jednak przekonany...tu jest część mnie...to jest moja noc...
...ale dużo w nim smutku i bólu...których mam już nadmiar...
...i tak góra ze trzy osoby to czasem czytają...nie chodzi mi aby ten blog miał większą publiczność...ale...
...nie wiem...jeśli ktoś by chciał aby dalej istniał...niech tylko napisze "tak"...zrobie sondę...khh...

..."carnival"...project pitchfork...

skomentuj (4)
Strona główna
lipiec 2002

jestem najprawdziwszą internetową divą


O mnie

Przeminęło...
2012
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty



Słowa

inna strona
homopak
gejowski
onanista
bartosz po prostu
chlzp
rachela
taon
pudel
poema
gejowski notuje
pejper
miss-impregnable
tostaky
turquoise
re-naissance
kotyk
cleo
f o o
moralne
trespass



Muzyka

porcys
screenagers
alternativepop
muzykofilia
sigur rós
antek
cocorosie
björk
pitchfork


Ja w wersji visual
Last efę...

.

10fuckingstars

mówi:

chyba. zatem zrekapituluję najważniejsze tezy:
- artysta znany z tego że jest nieznany
- mogą Ci też znani komentować pod nickami, jacko i ja kiedyś
- Women po parunastu sekundach pierwszej płyty(i czy muszę dodawać, że 2 miesiące przed wydaniem) już wiedziałem, że to wielki zespół
i dodam nową myśl
- teraz, jak Women już nie ma (kurde, rozpadli się w moje 40. urodziny) a Fleet Foxes się skiepścili, najlepsza kapela na świecie to Dunes, właśnie pierwszego longa wydali
http://exystence.net/blog/2012/03/05/dunes-noctiluca-2012/

  • 10fuckingstars mówi:

    Nie ma w Tobie za grosz celebryty :(

    Tak pobieżnie posłuchałem płytki i bardziej podoba i się EP-ka. Będę dalej próbował. Dzięki za linka.

    • Darek Dudziński/Przyzwoitość mówi:

      epka była zarąbista, ale najlepsze były kawałki – te same co na epce – które były na video na pitchfork.tv. nie znam linka, wyszukaj se; ostrzejsze wersje.

Muzyka Nowaka

Last.fm

Mój profil - zaproś mnie do znajomych! (przyjmuję wszystkie zaproszenia)
  • Facebook

  • Najnowsze wpisy

    • Szyna: – WJ nie jest typową wytwórnią, to coś na kształt klubu gentlemanów
    • Młody lubelski artysta – wywiad z Ironic Beats
    • Rok później nie leci “Rok później” Bonsona. Pierwsze urodziny bloga
    • 18.02.2012 – śmiertelna kombinacja w Lublinie
    • Mały Esz “Mixtape Przez Małe Esz” – recenzja
  • O! A co to!?

    O! A co to!?
    Archiwum
    Luty 2010
    Marzec 2010
    Kwiecień 2010
    Maj 2010
    Czerwiec 2010
    Luty 2011
    Zakładki:
    Dla śmiechu
    Dilbert
    O Muzyce
    Elephant Shoe
    Nowamuzyka
    Pitchfork
    Porcys
    Warto zajrzeć
    Do not fuckin' on the street...o!
    Norma na zakręcie
    Tagi
    • 15 Again
    • add suv
    • aerodynamic
    • afera
    • Afrika shox
    • ALeja Gwiazd