O czym chcesz poczytać na blogach?

Piłsudski

GotoBlog

Historycy przedyskutowali niezliczoną liczbę godzin spierając się o bilans tych rządów, o ocenę Komendanta. Dyskutowano o tym, czy cień ojca Niepodległości przesłania cień Berezy, czy był Piłsudski polskim Cyncynatem, czy polskim Rycymerem. Bo że był Marszałek postacią wielkiego formatu, człowiekiem, który nadał kierunek polskiej historii – tego nawet najwięksi przeciwnicy nie mogą mu odmówić.

Z perspektywy lat i doświadczeń historycznych można, a nawet trzeba podsumowywać dawno minioną epokę i jej głównych aktorów. Ale jest intelektualnym nadużyciem zawężać tą ocenę do pewnych tylko zdarzeń, faktów, wybierać zjawiska, nie pamiętając o ich kontekście. Piłsudski, który łamał opozycję, konstytucję, organizował proces brzeski, był politykiem, który doświadczył, czym jest walka stronnictw, partyjne zacietrzewienie, który współtworzył demokratyczną Polskę, po to tylko, by nieszczęsnego Narutowicza dosięgła kula dla niego pierwotnie przeznaczona. Nie urodził się Józef Piłsudskim politykiem autorytarnym – to demokracja polska zrobiła z niego autokratę.

Obejmując rządy, objął je Piłsudski zbyt późno. Był politycznym wizjonerem, musiał mieć poczucie wiszącego nad Polską niebezpieczeństwa. W roku 1919, czy 1920 można było kształtować granice, ustrój, zmieniać geopolitykę, oddalić zagrożenie  - w roku 1926.

cały stół w ogórkach

Melanży do melanży tutaj tak każdy
Wódka, tekla w tej branży
Druga setka, tekla jest zawsze
Kurwa, przestań! MIAŁYSMY BYĆ POWAŻNE =D

Zaraz idziemy na łąki ;P albo spacer... :*

2005-05-14 19:22:17 skomentuj (61)


Troche o Przewrocie Majowym ;D
Wczoraj przez 5 godzin uczyłam się historii. Już czuje się nieco wykręcona humanistycznie. Nawet wstałam tak wcześnie, żeby sobie powtórzyć. Żaden ze mnie kujon, tylko historia to przedmiot niebywale wymagający. Ale dziś wieczorkiem opijemy tę męki z Karinką. Cały tydzień pójdzie na dno. Tymczasem chciałabym w skrócie przedstawić przewrót majowy:

Otóż pewnego, majowego dnia kiedy Piłsudski wypoczywał w swoim domu w Sulejówku, na dworze przed budynkiem zgromadzili się jego zwolennicy. I tak się darli, że go przekonali do wyjścia z domu. Piłsudskiemu nie podobało się Państwo Polskie, ale jak ja przyjął, że w życiu trzeba się z wszystkim godzić...ale poszedł na most Poniatowskiego. Tam spotkał Wojciechowskiego. I się zaczęli kłócić, nikt dokładnie nie słyszał o czym mówili, ale Stanisław uznał Marszałka za buntownika, po czym ten porównał go do starej gromnicy, którą pora zgasić. Dlatego Wojciechowski 14 maja podał się do dymisji, razem z Witosem. A Piłsudski rozpoczął swoje ukochane rządy sanacyjne, w których nie było sejmokracji...

Wiem, że trochę długo i.

okna blog

40 (Kraków skrajności)

 
"
 


 "Piłsudski, młody, szczupły blondyn, o niewielkiej bródce, z niebieskimi, bystrymi oczmi, o niezwykle spokojnym, wstrzemięźliwym sposobie bycia, obdarzony był, jak wiadomo, niezwykłą charyzmą, hipnotyzował ludzi swoim patriotycznym entuzjazmem i twarzyszyła mu powszechna adoracja. Maks- dwudziestodwuletni  romantyk przejęty ideą niepodległości mimo swojej przekory i hardości mógł go pokochać. Także i za to, że Piłsudski nie miał antysemickich uprzedzeń i nie dzielił ludzi na Żydów i nie- Żydów."

                                                                            "W ogrodzie pamięci", Joanna Olczak-Ronikier 


 


by okna | 2009-04-20 12:05:10 | skomentuj! (5)


strona główna

Lichtgestalt

Politycy i tak nie wywiązują się ze swoich obietnic i pomysłów. Odrębną sprawą są media, które bezustannie wpajają "statystycznemu polakowi", że polityka to walka o miejsce w samolocie czy jedzenie 0.7 kg jabłek przed zajęciem miejsca za kółkiem. Tymczasem istotne sprawy nie są w ogóle poruszane albo są przez dziennikarzy marginalizowane gdyż nie zapewnią odpowiedniej oglądalności, a jak już pisałem w poprzednim wpisie - najważniejszy jest wszak skandal. Śmieszą mnie "poważne" portale czy serwisy informacyjne zamieszczające wiadomości o tym, że Prezydent jest niski, Premier miał dziadka w Wehrmachcie, a pan poseł ożeni się z koleżanką z klubowej ławy. Czasem przychodzi mi na myśl ten biedny Józef Piłsudski (który ponoć jest wzorem dla rządzących), a który nie bał się podjęcia radykalnych działań dla ograniczenia chaosu. Niestety (a może i na szczęście) obecnie, oprócz tego, że takie rozwiązanie jest niemożliwe, nie sądzę aby pojawiła się osoba, która zyskałaby taki autorytet i posłuch jak w dawnych czasach Piłsudski. Metody Piłsudskiego, aczkolwiek skuteczne, nie mogłyby mieć jednak obecnie szans na powodzenie. Dlatego moim zdaniem sytuację należałoby zmienić oddolnie. To obywatele powinni wymóc zmiany na politykach i dziennikarzach, a tak nasze błędne, polityczne koło się zamyka, bo bez wskazań opinii publicznej (a Polacy jak mówi słuszny stereotyp uwielbiają narzekać, a do działań.

Na Temat

I nie jest regulowane prawem Unii Europejskiej. Wysuwanie tego argumentu, jak to się zdarzało w dyskusji nad tym projektem, jest absolutnie nietrafione.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym zwrócić uwagę na to, że w związku z projektem, który dzisiaj przedstawiamy, były podnoszone różnego rodzaju argumenty, w tym także odwołujące się do racji stanu. W tym kontekście zasadnicze pytanie, jakie można postawić, powinno brzmieć następująco. Wiemy, że święto to pozostało po I wojnie światowej, w stanie katastrofy gospodarczej, w warunkach, kiedy państwo polskie przechodziło proces trudnego scalania, w dobie jednego z najgłębszych kryzysów gospodarczych, jakie Polska przeżywała. Marszałek Józef Piłsudski nie miał żadnych wątpliwości jako naczelnik państwa, że święto to powinno się znaleźć w kalendarzu państwowym wolnej Rzeczypospolitej Polskiej. Wątpliwości te miał Władysław Gomułka. Tak naprawdę, panie marszałku, Wysoka Izbo, Sejm będzie musiał m.in. rozstrzygnąć, czy jako mąż stanu rację miał Józef Piłsudski czy Władysław Gomułka.
Panie marszałku, Wysoka Izbo, dziękuję za uwagę.

Mati,Karo i Nika - Onet.pl Blog

Pomodliła się i obmyśliła plan jak być sobą...powtórzyła sobie całą regułkę i weszła nawet nie wiedząc kiedy do zapełnionego po brzegi autobusu. Wszyscy zaczęli się na nią gapić...poszła na sam tył. Siedzieli tam jacyś blondynka i brunet którzy ciągle się ze sobą kłócili a potem przepraszali się na wzajem. Śmiejąc się głośno.
Blondynka spojrzała się z uśmiechem na siedzącą przy oknie Nike.
-Jak się nazywasz?-zapytała-Ja jestem Karolina Słowacka a ten debil obok...to Mati...
-Hamuj się ze słowami!-zagroził jej palcem.
-Jestem Nikola...-odezwała się Nika-Nikola Sienkiewicz...-podała rękę Karolinie.
-A ja jestem Mati,Mateusz,Debil Piłsudski...-Odparł.
Zaśmiali się całą trójką.
-A gdzie dokładnie jedziemy na ten obóz?-zapytała Nika.
-Chyba do Gdańska...-zastanowiła się Karo.-Ale nie jestem pewna...
-Będzie rzyganie!!!-zaśpiewał Mati-Któraś z was ma chorobę lokomocyjną?-zapytał.
-Ja mam...ale taką lekką...-zaśmiała się Nikola.
-A spoko!-walnął-mam tabletki anty-rzygowe...-odetchnął.
Podał je Nice.
  
-Oooo!-zdziwiła się-Dzięki...jesteście bardzo mili...
Mati i Karo uśmiechnęli się na całą szerokość twarzy.
-Jesteś stąd?-zapytała Karolina, Nikę.
-Nie...-odparła-z Rudy Śląskiej...A.

Czy Wiesz Że..

Archiwum
Grudzień 2006
Ksiega Gosci
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Czy Wiesz Że..
Niech wszyscy to wiedzą!!
RSS
piątek, 22 grudnia 2006
Młodzi gniewni...

Król Otton III miał 11 lat, gdy prowadził swą armię przeciwko Sasom (991 rok), a Henryk IV miał 13 lat podczas wojny z Węgrami (1063 rok).

 

19:12, reactor87
Link Dodaj komentarz »
Piłsudski...

Józef Piłsudski miał jednenaścioro rodzeństwa, najmłodsza dwojka bliźniąt zmarła bedąc jeszcze niemowlakami.