O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Piła

..:: KS. POLONIA ŚRODA ::.. - bloog.pl

4-2 Sokół Rakoniewice 7 sierpnia, 15:00 F.Socha 14, 89, M.Piętka 72, K.Klorek 74 - P.Śpiączka 12 (k), M.Świtała 38 Lubuszanin Trzcianka 3-1 Polonia Chodzież 6 sierpnia, 17:00 T.Kinczel 35, Ł.Walkowiak 64, J.Feciuch 90 (k) - M.Trzebny 75 (k) Sokół Pniewy 2-5 Polonia Nowy Tomyśl 6 sierpnia, 16:00 R.Kliszkowiak 32, K.Błędkowski 58 - D.Kozłowski 23, 55, Z.Królik 45, 48, N.Wasilewski 46 MKP 1999 Piła 1-2

Saw- Piła - Onet.pl Blog



03 stycznia 2009
Premiera DVD, Saw VI, SAW VII?

Niedługo, bo 20 stycznia tego roku wypada premiera DVD Piły 5. Oprócz filmu jak co roku zapewne znajdą się także dodatki, czyli m.in. video z planu, opisy pułapek i tym podobne. 

Jak wiadomo, Piła 6 jest teraz w trakcie przedprodukcyjnym. Scenariusz piszą (jeśli nie jest już napisany)  Marcus Dunstan i Patrick Melton, czyli tak jak w piątce. Zmianą jest reżyser- Davida Hackla zastąpi dotychczasowy montażysta serii Kevin Greutert. Premiera, podobnie jak w zeszłym roku planowana jest na 23- go października - ale jak będzie z Polską, tego nie wiem.

Piła 6 ma być ostatnim filmem z tej serii, jednak dają się słyszeć spekulacje na temat części siódmej. Tego jednak nikt nie jest teraz w stanie potwierdzić. Póki co panuje wzmożone oczekiwanie na ostatnią (?) już, Piłę.

metalowa blog

LACHY
to jest historia z kantem
co podwójne ma dno
mógł napisać ją Dante
lecz nie tak by to szło

Grzesiek Kubiak czyli Kuba
rządził naszą podstawówką
po lekcjach na boisku
ganiał za mną z cegłówką
w Pile było jak w Chile
każdy miał czerwone ryło
mniej lub bardziej to pamiętasz
spytaj jak to było
w czasach gdy nad Piłą
jeszcze latały samoloty
wojewoda Śliwiński
kazał pomalować płoty
potem wszystkie płoty w Pile
miały kolor zieleni
rogaczem na wieżowcu
Piła witała jeleni

statek Piła tango
czarna bandera
statek Piła tango
czarna bandera
płynie state Piła tango
czarna bandera
Ukłoń się świrom
żyj nie umieraj



Gruby jak armata Szczepan
błąkał się po kuli ziemskiej
trafił do Ameryki
prosto z Legii cudzoziemskiej
Baca w Londynie
z Buchami się sąsiedzi
lżej się tam halucynuje
nikt go tam nie śledzi
karawan z Holandii
on tu dotarł wreszcie
są już Kula, Czarny Dusioł
słychać strzały na mieście
.

Delirium Tremens?!

Straszne rzeczy...

strachy na lachy "piła tango"
oto historia z kantem co podwójne ma dno
gdyby napisał ją Dante
to nie tak by to szło...

grzesiek kubiak, czyli kuba rządził naszą podstawówką
po lekcjach na boisku ganiał za mną z cegłówką
w pile było jak w chile każdy miał czerwone ryło
mniej lub bardziej to pamiętasz ? spytaj jak to było
w czasach gdy nad piłą jeszcze latały samoloty
wojewoda śliwiński kazał pomalować płoty
potem wszystkie płoty w pile miały kolor zieleni
rogaczem na wieżowcu piła witała jeleni

statek piła tango
czarna bandera
to tylko piła tango
tańczysz to teraz
płynie statek piła tango
czarna bandera
ukłoń się świrom
żyj nie umieraj

gruby jak armata szczepan błąkał się po kuli ziemskiej
trafił do ameryki prosto z legii cudzoziemskiej
baca w londynie z buchami się sąsiedzi
lżej się tam halucynuje, nikt go tam nie śledzi
karawan z holandii. on przyjechał wreszcie
są już kula, czarny dusioł - słychać strzały na mieście
znam jednak takie miejsca gdzie jest.

Blog 6Esza6

Komentarzy: 0 Nic specjalnego.... 2006-08-24 Special nothing happened today...
All made that want, With the rest as always...
I was visit cousin in work, As it will work by fortnight from 9.00 for 20.00
Imagine you ?!  Fortnight!
I feel for her
massacre!
good finished, because that not know write...
byby!

  Strachy Na Lachy - Piła Tango:

to jest historia z kantem
co podwójne ma dno
mógł napisać ją Dante
lecz nie tak by to szło

Grzesiek Kubiak czyli Kuba
rządził naszą podstawówką
po lekcjach na boisku
ganiał za mną z cegłówką
w Pile było jak w Chile
każdy miał czerwone ryło
mniej lub bardziej to pamiętasz
spytaj jak to było
w czasach gdy nad Piłą
jeszcze latały samoloty
wojewoda Śliwiński
kazał pomalować płoty
potem wszystkie płoty w Pile
miały kolor zieleni
rogaczem na.

Piła tango

Ciąg dalszy losów Uli Cieplak i nie tylko - Onet.pl Blog

     Fanclub Filipa Bobka
Taniec z Gwiazdami - Julka i Rafał
  •  Walc angielski odc 1
  •  Rumba odc.2
  •  Tango odc. 3
  •  Passo - odc. 4
  •  Walc wiedeński - odc. 5
Lato jednak zmieniło woń łazienki, przechodząc na aromatyczną pomarańczę. Zrzucił z siebie szlafrk, jednak tak bezszelestnie by go nie usłyszała. Tak też było w istocie. Siedziała tyłem do niego z przymróżonymi oczyma. Dłońmi prowadziła swoisty taniec po zaokrąglonym już wyraźnie brzuchu kreśląc różne wzory z pośród których najczęściej pojawiały się serca i kwiaty. Przyglądał się w milczeniu jej odbiciu w lustrze. Nie chcąc się zdradzić podszedł na palcach i stanął za nią..Wargi spoczęły na lekko drgającej szyi. Jego oddech rozpalał ją, więc by móc ochłonąć, nawet wrócić na ziemię z krainy marzeń musiała spojrzeć w jego oczy. Co było nie bywałe. Oczy,te które ją zniewalały teraz miały pobudzać jak kawa, którą piła rano? Właśnie tak. To jedyny z tych środków, który nie szkodził maleństwom. Spojrzała w jego stronę szeroko się uśmiechając
-Marek?

bereta at ownlog '06

Zawód, który jest sensem mojego życia, nad którym nie mam kontroli ;)

byłam na Bękartach, momenty były, owszem, ale zakończenie ..... bez sensu

NONSENS !

Przerzut do Kielc


Link 17.09.2009 :: 21:44 Komentuj (0)

ok .... przerzuty są hardcorem ;)
a w Kielcach zanucili mi piosenkę :

" Ja nie będę mleczka piła
bo od mleczka będę tyła
Ja nie będę klusków jadła
bo od klusków będę bladła "

;)

no szkoda, że nie usłyszycie melodii

;)

ekipa po trzech tygodniach została zakwaterowana w jednym hotelu .....
teraz tylko należy czekać na efekty ....
cisza przed burzą ... i to konkretna .....

70 osób ekipy pod jednym dachem w Kielcach ....

życzcie mi dużo siły !

kieleckie


Link 18.09.2009 :: 11:17 Komentuj (6)

mam internet. i to tyle z dobrych wiadomości. ekipa poszła w tango. dosłownie ...
nie wiem skąd to we mnie jest, że ja tak nie potrafię. moja odpowiedzialność i poczucie obowiązku nie pozwala mi na puszczenie lejcy.
połowa zdjęć za nami. ekipa jest rodziną, na krótko ale jest rodziną. ja już wiem, że po powrocie czeka mnie ponowna adaptacja do Warszawy. zawsze tak mam po zdjęciach. niby już się cieszysz, że koniec tego.

beyond the door...

Ja tak nie umiem. Ja sie pesze, ja sie wstydze, ja buraka strzelam.
Nieśmiała jestem do cholery.
I jak tu sobie nie echnąć?
Ja sie na tym nie znam. Więc nie bede robiła nic. Tylko popłyne z prądem "niczym gówno potokiem, tańcząc tango wsród fal" (była kiedyś taka piosenka ;P)
A może Bratt Pitt w końcu sam otworzy oczy i zaprosi mnie do tego całego Hollywood??? ;D
nom...
...
to ja pójde umyć zęby
::08.10.2006 :: 00:10 :: Komentuj (6)


:P Bo cos mnie głowa boli. Postawiłam wode, chwyciłam za widelec, dziabnełam jednego ziemniaczka żeby sprawdzic czy juz jest gotowy i co dziwne nie był. Pomyslałam zatem ze zwieksze ogień, schyliłam sie, patrze ognia żadnego pod garnkiem nie ma. I nastąpiła szybka akcja, wyłaczenie kuchenki, otwarcie okna i drzwi balkonowych. Także lol, wyszłam na chwile na taras a gdy wróciłam to tak jebało w domu gazem że mało, tylko że jak byłam w pomieszczeniu to nie czułam. Podsumowując: głupi ma szczęście :P.Jak sobie przypomne to napisze kek :D ::D :D To był nasz najbardziej pijacki wypad zdecydowanie. Nigdy wczesniej a ni potem tak sie nie spiłam :P :D

Zresztą wy chyba też nie, kek :D

ALE WIEM JEDNO NIGDY WIĘCEJ JUŻ NIE BEDE TYLE PIŁA :D
Bo raz że za stara juz na to jestem, a dwa że nie dałabym rady. Zresztą wtedy też przecież odpadłam jak nigdy :P :D



::24.10.2006 :: 23:25 :: Komentuj (14)


aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!! nic nie.

Piła 7

My British boy- Opowiadanie Yaoi - Onet.pl Blog

Niewiele tam szczęścia. Zamykam oczy widząc deszcz. Rebecca przestała dzwonić. Carl nie wychodzi z pokoju. Jeff mówi, że musi minąć trochę czasu, ale jego też nigdy nie ma. Podróżuje. Może jej szuka. Szuka od wielu miesięcy. Ale Sylvia dalej się nie pojawia. Z kuchni zniknął zapach jej porannej kawy i dżinu, który zawsze piła. Pani Hope też ostatnio się nie pokazuje. Wszyscy wiemy, że jest chora, ale o tym nie rozmawiamy. Udajemy, że nic się nie dzieje. Bo to w końcu prawda… od dawna nic się nie działo. Tkwimy w pustce bez czasu i nie umiemy zerwać z przeszłością. Może nawet nie chcemy z nią zrywać. Sebastian przestał śpiewać. Wyszedł..

      Pokręciłem głową jeszcze raz sprawdzając dokładny adres podany przez- jak się przedstawiła- Panią Hope. Wysiadłem na mam nadzieje odpowiednim przystanku i ruszyłem w podanym przez nią kierunku modląc się o to, żeby nie okazało się to żadnym kawałem. Kamienica pod numerem 7 jednak istniała. I wyglądała całkiem, całkiem. Zielone dachówki porośnięte były bluszczem, po podwórku przechadzały się koty, a czarna powyginana brama dawała złudne wrażenie bezpieczeństwa. Nie pewnie zapukałem do drzwi przeczesując dłonią włosy. Znów zaczęło padać. 

It`s hard to let it go... - Onet.pl Blog

Dziękujemy, jeszcze raz i dobranoc… – Powiedział, Riku i pociął szatynka za rękę. Blondyn został sam z rudym.
- Dobranoc…
- Mogę?
- Co, mogę? – Mężczyzna spojrzał na blondyna. – Usiąść? – Zapytał i przyciągnął chłopaka, obok siebie, na kanapę.
- Co to za film?
- Piła VI. – Po czuł, że chłopak zadrżał. – ~ Boisz się… ~
– Pomyślał, ale czekał, co zrobi chłopak. Gdy na ekranie pojawił się jakiś mężczyzna, chłopak, pisnął, wskakując mężczyźnie na kolana. – Ty mnie bardzie.
    17.08.2010)
  • Dzień: 1.. (Kushina w Yakuzie..; 31.07.2010)

Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA (system)
Kushina w Yakuzie & Keira..(treść i ilustracje);
 

opowiadanie - Onet.pl Blog


27 września 2008
Odcinek 6.
Rano pierwsza wstała Mia. Siedziała w kuchni i piła wodę. Nagle usłyszała czyjś krzyk i huk. Wyszła z kuchni i zobaczyła leżącego przy schodach Givanniego.
-Nic mi nie jest. Au!- powiedział i wstał.
-Na pewno? - powiedziała z lekkim śmiechem w głosie.
-Tak. Już nie raz spadłem z tych schodów.
-Jak bym nie wiedziała.- Mia poszła do kuchni a Giovanni za nią.
-A ty co tak wcześnie wstałaś? Dopiero 7.
-Nie mogłam spać.
-Coś się stało?
-Nie dlaczego pytasz?
-Tak o.
-Na pewno...ty zawsze coś kręcisz.- w tym momencie do kuchni weszła Lupita z Robertą.
-Ej...co to były za krzyki chwilę temu?- spytała Rob.
-Nic takiego. Tylko Giovanni spad ZNOWU ze schodów.- w tym momencie  dziewczyny wybuchły nie.

pamiętnik cz2 życie po życiu - bloog.pl

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2663812,trackback

tyle komciiii (0) | dodaj komentarz

hmmm

sobota, 01 grudnia 2007 12:18

po sobotniej imperzie 2 dni odsypiałam hehe ale nie zebym cos piła...

jestem ,hmmm jak to sie mówi?? aaa! abstynentką! ;-) hehe

a tak pozatym, to kurde jestem chyba nie fotogeniczna... uuu hehe żartuje!