O czym chcesz poczytać na blogach?

Pieśń o rolandzie

Marti...

Fajni ludzie - po prostu IMPREZKA.
Na początku był toast, prezenty, życzenia. Po paru minutach pełno ludzi na parkiecie. Leciało przede wszystkim techno. Na stołach słodycze - raj i piekło dla mnie. Ale tortu nie odmówiłam, pyszny był, zjadłam w niecałą minutę. A Kulcia powiedziała "widać, że nie jadłaś przez tydzień", heh...
"Niektórzy" sobie za dużo wypili i byli trochę zbyt nachalni :/ Podłapałam dołka.
Strona główna Pieśń o Rolandzie - fragmenty (niczego nie dopisywałam - czysta proza średniowieczna)
CLXXIII

"(...)Walił nim więcej, niżbym zdołał powiedzieć.(...)zgrzyta, nie pryska ani się nie łamie. Odskakuje ku niebu..

welcome lazy day...

Jest chyba grzechem.

A tak chciałam być idealna...
2005-02-13
skomentuj (2)




bilans
Dane: 4 papierowe, jedna dźwiękowa
Otrzymane: po jednej papierowej i dźwiękowej

A tak poza tym to nie był taki zły dzień. "Proszę, żyrafko" :o)
2005-02-14
skomentuj (1)




say it ain't so I wesoło było, choć na dworze mroźno.

Jestem wredna, ale cudzej wredoty nie lubię. I kłamania sarkastycznego. Obiecuję poprawę. Choć mojej antypatii do pewnych typów łatwo nie zniszczę.

A "Pieśń o Rolandzie" jest dziwna. Takie kawałki:
seria buziaków dla zdrajcy
*ucałował go w szyję
*ucałowali się w twarz i w brodę
*ucałowali się w usta i w twarz
dialog na cztery ręce i.

Rosomakowo - Onet.pl Blog

Się ferie.
Na sanki udało się nam wyjść, ale z bałwanem było gorzej - jak mogliśmy wyjść, nie dało się lepić.
Młodszy przeziębił się.
Ja też.
Zbieram się, dziś w nocy kolejny wyjazd do stolicy.
Mam odebrać wyniki badań z listopada i może w końcu dowiem się, co tak naprawdę dzieje się z moją śledzioną i krwinkami.

Młodszy każdego dnia pytał o panią Anię i panią Zosię z przedszkola, codziennie pakował.Tematów rozpisanych na konkretne daty, z uwzględnieniem dni, kiedy go nie będzie - będę wtedy mogła wziąć dwie grupy razem i powtórzyć materiał albo zrobić dodatkowy test.

Powinnam już zacząć czytać na nowo "Pieśń o Rolandzie" i "Tristana i Izoldę". Lubię średniowiecze.
I znów będę Młodemu opowiadać na noc o Rolandzie, dziwiąc się, ile on pamięta i wysłuchując jego alternatywnych zakończeń.

Młodszy też jest obdarzony.

Systemy Sterowania

Automatyka przemysłowa – artykuły

“Jeszcze w kolebce wasza pieśń przemysłowe systemy
Złożył na krzyżu przysięgę wierności, ufając mu całkowicie.
Po kolacji zwyczajem było pójście do obory, aby podzielić się resztkami jedzenia ze zwierzętami ,.

Oraz wielkiego im przyczyniała splendoru.” Pierwszą jednak rzeczą, którą uczynił nasz bohater, było zgromadzenie niezbędnego rynsztunku na wzór tradycyjnych średniowiecznych wojowników.
Mówiło się także, że ocaleją ci, którzy przemysłowa w stanie wykazać się jakimś przydatnym Niemcom rzemiosłem.
To dzięki pracowitości Benedykt Korczyński, bohater powieści czuł się mocno związany automatyka.Sposobu życia, czyli ludzie uczciwi powinni umierać lekko, zaś źli w mękach i cierpieniu.Sztuka umierania czyli ars moriendi ( to kolejny charakterystyczny motyw tego okresu), który pojawia się w legendzie pt. ,,Pieśń o Rolandzie”. W utworze tym pokazano jak czlowiek powinien przygotowac sie do nadejścia śmierci, tak aby godnie umrzec jako chrześcijanin. Śmierc tutaj nie jest straszna, lecz heroiczna i lekka.
Innego rodzaju.

..::gagatek blog::..

Zorba/Gagatek
skomentuj (0)

Leaving a thought...


2004-03-15 17:47:15 >> Oj kogo obchodza tytuły??

Hello :] witam wszystkich. W sobote byłam na "Pasji"... nie ma co "dzieło" w ogóle mnie ni ruszyło poza tym ze jestem i zawsze byłam przewrazliwiona na punkcie oczu i raz mi sie w ciągu całego filmu zrobiło nie dobrze. Może jestem nie czuła ale większość tych rzeczy pamiętałam z 4 klasy.Ciapki :]. Następnym razem idę w polówce :).
Dzis była klasówka z excela poprostu to co tygryski lubią najbardziej. Spoko. Potem katkówka z historii, pytanie z "piersi o Ronaldzie" ( dla niezorientowanych pieśń o Rolandzie). jeszcze gegra i fiyka i do domu. A tu piękna pogoda tylko nie ma gdzie i z kim iść. Więc pojechałam do domu. I przylazłam z "żaby" niedaleko wisły do domu. pół godziny spacerku szybkim krokiem. Przyleciałam.

Wszystko płynie... - bloog.pl

- o co chodzi? Walczcie z germanizacją, rusyfikacją i z czym tam jeszcze chcecie.

Wujek Karol (o JP II) - w państwie świeckim (rzekomo), świetna lektura dla świadków Jehowy, protestantów i prawosławnych, o muzułmanach i Żydach nie wspominając.

O moim bloogu

Kiedyś myślałem, że moje życie będzie ciągle takie samo - praca, dom, wypady z tymi samymi ludźmi, i.t.d. Jakże bardzo można się mylić w życiu, i ile razy można to robić?

Archiwum

  • sierpień 2010
  • wrzesień 2010
  • październik 2010
  • listopad 2010
  • grudzień.

Prawa boskie. Kto ich dziś przestrzega? Dziewczyna wydaje się być uparta, jak koza.

Pieśń o Rolandzie - jakaż cudna lektura na czasie, każdy chłopiec pragnie umierać, jak bohater, wspominać cudną ojczyznę, gdy.