O czym chcesz poczytać na blogach?

Phuket

crazyparentsworldtour

Naszego JCh ze Świebodzina:)).

Faktycznie, ten kolos jest widoczny prawie z każdej części wyspy. Zbudowany z cementu i obłożony marmurowymi , białymi płytkami, stanowi wielką atrakcje dla turystów. Ulokowany na najwyższej górze zapewnia doskonała widok na wschodnią i zachodnią część wybrzeża. Ciągle jest niedokończony (w pierwotnej wersji miał mieć 11m wysokości, ale uznano, że to za mało). Po 20 latach dalej jest rozbudowywany. Ukończono wykładanie marmurowymi płytkami posągu, ale cała podstawa i teren wokół ciągle jest w budowie. Złośliwi mówią, że to najważniejsza inwestycja budowlana Phuket na najbliższe 100 lat:). Zaraz obok "Wielkiego" Buddy jest "Duży Budda", mający tylko 5,5m wysokości ale za to cały pozłacany:). Biedak chwieje się nieco w cieniu wielkiego brata, więc jest podpierany stalowymi sztabami i zabezpieczony mocnymi linami. Droga na samą górę jest mocno stroma, kręta i…ciągle niedokończona. Jadąc motorem trzeba bardzo uwazac ( jak zresztą na całej wyspie!!! Phuket ma najwyższy wskaźnik wypadków z udziałem jednośladów w całej Tajlandii!! ruch uliczny tutaj to mieszanka freestyle z survivalem, zero zasad, wygrywa szybszy).

W drodze powrotnej ze szczytu.

A M E L I A - blog

I to jako „sales”, nie uległem. Poszliśmy trochę dalej jakimiś podejrzanymi zakamarkami i natrafiliśmy na uliczny targ, gdzie na wejściu dostaliśmy cenę 150 bahtów, ale po długich negocjacjach i zakupu 6 sztuk szali dostaliśmy ogromny obrus dla teściowej gratis! Ponieważ byliśmy pierwszymi efektywnymi klientami w tym dniu pani obdmuchała otrzymane banknoty oraz uderzała nimi po całym swoim stoisku – to ma przynieść więcej utargu i klientów… Ot zwyczaje… Kupilismy jeszcze „oryginalne” gatki Armaniego dla Młodego po 100 BHT. Kolejną sprawą było załatwienie tuktuka do portu w Phuket, żeby stamtąd dostać się na wyspy PhiPhi. I tu niespodzianka, kierowcy chcieli minimum 600 BHT za samą podwózkę do portu, ale mnie coś podkusiło i weszliśmy do agencji turystycznej i tu za te same 600 BHT mamy podwózkę do portu, rejs na Phi Phi, bilet open na prom z powrotem i jeszcze podwózkę w dowolne miejsce na Phuket po powrocie. Ale czad!

 

singel.blog

Wyspany..

skomentuj (0)

Chasing dolphins & inner journey & much more... 2011-03-24 13:37:33

niebardzo wiem od czego zacząc, zbieram sie od kilku dobnrych dni by to wszystko ubrac w slowa..a slowa to chyba jednak za malo zeby oddac wszystko co tam zobaczylem, uslyszalem i przezylem.. po pierwsze Bali to nie rajska wyspa z pieknymi plazami, południe wyspy to taki syf ze dziwie sie ludziom ze zjezdzaja tam z calego swiata i za gruby hajs spedzaja wakacje pelne naganiaczy, zaczepiaczy i motlochu, juz nawet phuket jest ciekawsze z tymi swoimi burdeloulicami..Kuta - gdyby nie surfing to zeskipowałbym ten rejon, szczegolnie ze podrozowanie po tej malej wysepce to istny koszmar, zwykla trasa przejazdu 90km to jakies 3-3,5 godziny..wszedzie pelno skuterkow, ciezarowek i gór, zakretow i serpentyn...no i oczywiscie ruch lewostronny co wymoglo na nas wynajmowanie kierowcy z busem ktory nas zawozil tam gdzie chcielismy i kiedy chcielismy..ten kierowca okazal sie pozniej dobrym duchem wyjazdu..przylecielismy kolo 19:30, czekalismy godzine na Emila ktory dolatywal do nas z Amsterdamu. Zjedlismy Mcdo`s i 2 busikami ruszylismy w nasza 90km podroz, po.

qbk blog












Floating Market Dumnoen Saduak
Tajlandia, niedaleko Bangkoku

Jakby ktoś chciał odwiedzić znajduje się TU :)




by qbk | 2010-08-04 23:58:26 | skomentuj (6)


Znaleźć swoją fotkę na demotywatory.pl


... bezcenne :DD

http://demotywatory.pl/1906952

Update: Demot został usunięty, w sumie nie wiem czemu - nie miałem nic przeciwko
Wyglądał TAK



by qbk | 2010-08-05 22:39:45 | skomentuj (3)
Ko Phuket


Phuket to wyspa, największa i najbardziej turystycznie nastawiona w okolicy. I chyba najbrudniejsza.
Miejsce robi raczej średnie wrażenie, bardzo przemysłowe główne miasto, zatłoczone plaże,
dużo turystów i naciągaczy. Ale tutaj czarteruje się jachty ...
c.d.n. :)


















Ko Phuket (Ko znaczy wyspa), Tajlandia




by qbk | 2010-08-17 23:45:43 | skomentuj (2)
Krótka historia o krewetkowcach

Transsyberyjska.pl - Relacje z wypraw

Minęła szybko...Kubie aż za szybko. No comments :-)



c.d. 20.10.2005



raj? nie-dotknięte przez tsunami miejsce, które do dziś nie uporało się z problemem



Już widok z samolotu przelatującego nad wyspą dawał przedsmak nadchodzącego lenistwa. Kokosowe palmy, laguny, kameralne plaże, słońce i aż tydzień na rozkoszowanie się tym wszystkim.
Na lotnisku czekał tłum reporterów i fotografów-niestety nie na nas :-) Po czerwonym dywanie przeszły tajskie piękności, którym na powitanie zarzucano wieńce z phuketowych kwiatów.
Lotnisko na największej wyspie Tajlandii usytuowane jest na północy toteż dotarcie do oddalonej o około 40 kilomterów plaży Kamala zajęło nam ponad godzinę. Sporo tego czasu poświęciliśmy na poszukiwania uczciwego taksówkarza-ci bezpośrednio na lotnisku żądali kilkakrotnie więcej od kolegów stojących kilka metrów dalej.
Prosząc o zawiezienie na plażę Kamala dowiedzieliśmy się, że jest ona wciąż mocno zniszczona przez ubiegłoroczne tsunami. Ponoć większość pensjonatów nie usunęła zniszczeń a plaża i woda niczym nie przypominały.