O czym chcesz poczytać na blogach?

Pewna pozycja

Farewell, My Lovely



farewell-my-lovely 2006-03-06 11:07:52
skomentuj (7)


OIIO

Allegro zaliczyło wczoraj o północy pad i przedłużyło aukcję, w której brałem udział, o całą jedną dobę. I w ten sposób moja niemal w 100% pewna pozycja zwycięzcy została narażona na szwank.
Milusia niespodzianka, n'est pas?

farewell-my-lovely 2006-03-07 08:47:52
skomentuj (2)
OIII

Zabawne, ale nie tęsknię za bardzo za wiosną.

Jednak, badając uważniej teren, nabrałem przekonania graniczącego z pewnością, że mogli się mimo wszystko zakraść tam zupełnie niepostrzeżenie. Cóż, być może do tej pory wspominają ten widok przed zaśnięciem, a i przez jakiś ich towarzyska pozycja wśród gimnazjalnych kolegów mogła zdecydowanie podskoczyć o kilka oczek.
By nie mieć poczucia zupełnie zmarnowanego wyjazdu, posnułem się po okolicy, wdrapując na kolejną górkę i zapuszczając w dolinki i chaszcze. Znalazłem nieco.

W nocy...i we dnie TOMKII pomyślał

To jesteśmy coraz bliżej do zakupu kawałka ziemi. ona to będzie dzielić sie z nami swoimi plonami a my będziemy starali się jej nie krzywdzić a może nawet pomagać jej w wydawaniu plonów

pojawiła się równierz na mej ścierzce pewna pozycja literacka: Masanobu Fukuoka "Rewolucja źdźbła słomy" i pan autor pisze na ten przykład "...Doktorzy i medycyna stali się niezbędni w sytuacji, kiedy ludzie stworzyli chore środowisko.
....
Tak samo kiedy.

zwiroslaw blog

Jest znika?... nie moge jej zrozumiec... moze dlatego ze cos sie dzieje teraz... ale juz wczesniej mnie to zastanawialo..ale nie mialem tak jak i teraz nie mam o niej zdania..zmieszanie jakie teraz mnie dopadlo jest tak mocne ze nie wiem czy zdolam uzyskac jakas pewna pozycje, zdanie na temat milosci... myslalem ze jest ona zajebistym uczuciem, ze nie moze skrzywdzic, oszukac, zaslepic... ale moze... i to boli... boli tak samo jak brak spelnienia sie w zyciu... teraz wiem tez ze latwo jednak popasc w pieprzona depresje, z.

Yoake Ni... - Onet.pl Blog

Toczyła ze sobą wewnętrzną walkę "pomóc mu czy nie" ale poczucie winy zmusiło ją do wyciągnięcia swojej dłoni w kierunku jego. Dłoń mężczyzny spoczywała na drążku od skrzyni biegów to była dogodna pozycja dla Sakury.
Wyciągnęła swoją rękę w stronę jego w aucie rozświetliła się zielona lecznicza poświata na ,którą bardzo szybko zareagował Itachi.
-Co to jest do jasnej cholery?!-szarpną niespodziewanie kierownicą Sakura.Z siebie słowa jak maszyna nie dając dojść do głosu osobie po drugiej stronie słuchawki.
-Co się stało?-powiedział Ishi ale Itachi rozłączył się i poszedł w stronę wyjścia przy okazji mówiąc pielęgniarzowi ,że przyjdzie do szpitala pewna osoba ,żeby jej wszystko powiedzieć bo będzie wiedziała co zrobić.

Czas płyną nieuchronnie . Minęły 4 miesiące . Dla pewnych osób dosyć nie pewny czas . W białym pokoju było parę obób panował ty spokój i cisza nikt nie miał już.

... - Onet.pl Blog

Lecz jej nie dostał.

-Obrałaś sobie za cel mnie wkurzyć...
Oj, mówiłem ci już, że nie warto tak młodo umrzeć... a raczej zginąć...

Zero reakcji. Podszedł jeszcze bliżej dziewczyny i złapał ją za ramiona. Podniósł lekko do pozycji stojącej. Jej oczy nawet nie drgnęły. Uparcie wpatrywała się w jakiś punkt na podłodze. Potrząsną nią. Brak reakcji...
Chwile tak stali, potem Ciemnooki puścił dziewczynę i odsunął się.
Sakura opadła swobodnie na łóżko.

Łazience i płakała. Wiedziała, że musi być silna, ale mimo to nie potrafiła powstrzymać łez. Co teraz czuła? Bezradność, wstyd, złość, tęsknote za domem... Nie wiedziała co dalej. Wszystko jej się mieszało, uczucia, myśli... Sama nie była pewna siebie. Chciała być z Sasuke, ale z Sasuke jakiego znała kiedyś. Pożądała go lecz dobrze wiedziała, że to zgubne uczucie. Po kilkunastu minutach, poukładała swoje myśli i wzięła się w garść. Stawiła temu czoła. Umyła twarz i.

Rozszerzone horyzonty, magia ponad wszystko... - Onet.pl Blog

Wiele jego obrazów w oryginałach, kopiach lub wydrukach jest sprzedawanych na aukcjach internetowych itp. za ceny m. in.:

- 15 $
- 200 $

- 800 - 1590 $


Poza tym obczaiłam nową pozycję, książkę "Faeries". Jest to jakaś wcześniejsza książka o wróżkach. Dzisiejszą edycją o wróżkach są książka (jeżeli dobrze się rozczytałam) "In the Realm of the Never Fairies: The Secret.

Wogóle zastanawiam się czy też nie zrobić więcej takich notek z artystami. Zrelaksowalibyście się po długim czytaniu mych notek oglądając ich prace. Może powiem parę słów o osobach takich jak Disney, Di'Terlizzi albo pewna studentka, z pewnego na forum, noi nareszcie ja. Ale możecie się nie doczekać :)).

Ojeny! Pisałabym jeszcze, ale już was nie zanudzam, hehe. Dobranoc! :**

Niektóre chwile nie mogą pozostać zapomniane-Diary of Dorcas Meadowes


-Pewnie Pani o mnie słyszała. Usiłuję...próbuje sobie przypomnieć moją przeszłość. Wierzę, że mogłaby mi Pani pomóc.- powiedziała w końcu, Minewra McGonagall chwile wpatrywała się w swoją byłą uczennicę. Nie bez rozrzewnienia. Była pewna, że zginęła przed laty. Ba! Była nawet na jej pogrzebie, który odbył się bez ciała. Dorcas Meadowes...prawdopodobnie to od niej się wszystko zaczęło... Nagle zrobiło się jej żal tej kobiety. Przybyła z dalekiego kraju by dowiedzieć się.Stała się chyba najlepszą alternatywą. Black ponownie trącił mnie butem...
-Łapo czy ty nie wiesz, że leżącego się nie kopie?
-Ależ Dorcas...stoisz.
-Nie o tym mówię.
-Leżenie, czy stanie zdecydowanie odnosi się do pozycji w jakiej się w tej chwili znajdujesz.
-Psychicznie Black, psychicznie.
-W takim razie najmocniej przepraszam. Nie zauważyłem. Jak śmiałem...- mruknął kłaniając się lekko i posyłając mi bezczelny uśmiech. Czy on był sadystą?!