O czym chcesz poczytać na blogach?

Pentax

Aparaty Fotograficzne | Aparaty Fotograficzne

Za pomocą czujnika aparatu (przycisk AF).

FILMY HDTV 1280 X 720 PIKSELI, 24 KLATKI/SEK.

Rejestrowanie klipów video może odbywać się w panoramicznym formacie HDTV 16 : 9 (1280 x 720 pikseli, 24 klatki/sek.). Nowy K-x, łącząc funkcjonalność lustrzanki cyfrowej (wymienna optyka, regulacja głębi ostrości) z rejestracją filmów wideo, staje się doskonałym narzędziem to rozwijania twórczych zainteresowań.

STABILIZACJA MATRYCY DLA OSTRYCH I NIEPORUSZONYCH ZDJĘĆ

Nowy Pentax K-x zaopatrzony został w zintegrowany z korpusem system stabilizacji matrycy, umożliwiając w ten sposób wykonanie nieporuszonego zdjęcia w gorszych warunkach oświetleniowych czy za pośrednictwem obiektywu Tele. Ten innowacyjny system umożliwia współpracę z prawie wszystkimi obiektywami wyprodukowanymi przez Pentax.

SZYBKIE ZDJĘCIA SERYJNE

Prędkość zdjęć seryjnych w nowej lustrzance K-x wynosi 4.7 klatek/sek. W serii wykonać można 17 zdjęć JPEG oraz 5 zdjęć w formacie RAW. Migawka zaprojektowana została na 100,000 wyzwoleń, a jej.

zdjęcia z kasetki...

18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Ostatnie wpisy
  • Jeszcze coś z Irlandii
  • Irlandia to góry
  • Irlandia - rzut oka pierwszy
  • Rózne mają ludzie hobbies...
  • Marta w świetle zastanym
  • Takie tam...
  • Krzesła
  • Roma!
  • W stronę nieba
  • Nielegalny
Zakładki:
Pentax, Pentaksiarze, Sprzęt...

joe70 fotoblues

  • Chata (Fata) Morgana
  • Bolków / Świny
  • Najlepszego !!!
  • Kategorie

    • Film
    • Jedzenie
    • Muza
    • Podróże
    • Portret
    • Różne
    • Report
    • Sprzęt
  • Zawodowo zajmuję się tresurą bazyliszków. - Onet.pl Blog

    Kanapka z serem i szynką) i muszę przyznać, że poczułam się o wiele lepiej. Tyle, że ból brzucha został. I ciągnie się do teraz. Ale to z innych przyczyn.

    Pocieszałam się więc dziś pisząc na gadu z Kimś, kto na szczęście poszedł na wagary (jak to brzmi!), ćwicząc rysowanie koni pastelami i czytając bloga Wawrzyńca Prusky'ego. Teraz w pokoju śmierdzi mi fiksatywą. Cóż... Od rana gapiłam się przez okno oglądając jak powoli z nieba pada śnieg i żałowałam, że nie mogę wyjść z domu z aparatem. Że w ogóle nie mogę wyjść z domu.

    Canon leży obok na biurku z popapranym obiektywem, Pentax na komodzie przysypany... świeżą bielizną przyniesioną z łazienki, Zenit obok niego. Lumix i Kodak schowali się do szuflady. Nadal szukam w necie szerokiego czarno-białego filmu do dwuobiektywówki. I co z tego, że znalazłam już pięć? Nadal szukam. To wszystko chyba przez ten ból brzucha. Efekt Krwawej Marry. Ale przeżyję. Muszę. Ale i tak bym pewnie nie poszła na tą głupią dyskotekę. Trzeba wyciągnąć Krzyżaków spod łóżka...

    Tym razem nie całuję Was na pożegnanie, by Was nie zarazić moją żółwią grypą. Mam nadzieję, że jutro już pójdę do szkoły. Kiedy pytałam się na gadu Go, czy.