O czym chcesz poczytać na blogach?

Pennywise

Novalis

Nie napiszę o niczym więcej niż o World Trade Center.
Najbardziej epickie wydarzenie tego stulecia. Cieszę sie. Nie z racji tej, że śmierć poniosło 2 tysiące ludzi – cieszę sie z powodu, że wymierzony został najbardziej sprawiedliwy i upokarzający policzek dla światowego potentata zbrodni.


Przy poszukiwaniu osobliwych nagrań tego momentu, trafiłem też na kilka ciekawych filmików doszukujących się teorii spiskowych. Sam wierzę w to, że rząd amerykański o planowanych atakach wiedział i nie zrobił nic, by mieć pretekst do imperialnych gwiezdnych wojen2. To nieco umniejsza geniusz Osamy bin Ladena i jego ekipy, ale zawsze.

Wersji tego dnia było tyle ilu przeciwników administracji Busha. Nieco naciąganych, ale w każdym z nich jakieś ziarno prawdy jest.

ALICE IN CHAINS Man in the Box

Pennywise.

rasta-biedronka blog

Podobać, to łamanie siebie. Z czasem zaczęłam robić się nawet za bardzo.
Mam teraz twarz zamarzniętą, staraM się. Nikomu nie pokażę jak bardzo boli i jak strasznie jest strasznie.
Czasami można dostrzeć przypadkiem najprawdziwszy strach... Ale to inna bajka jest.
Czasami też krzyczę w poduszkę jak w bajce, wiesz. I płaczę tak żałośnie zagryzając wargę, tę dolną. Lubię też udawać.
Więc poszliśmy na tą starą cegielnię, zresztą już Ci opowiadałam dziś. Poszliśmy tak i schowaliśmy się w tym "tunelu" do ciemnego korytarza w prawiepodyiemiach, oh, oh cođ yego yrobilo si y moja klawiatura, hm.
O, już.
Padał deszcz i przypomniał mi się Pennywise. Widziałam jakoś jak wyłania się z tych ciemności, tam gdzie staliście wy. Tomek oddawał mocz w ciemnościach tam, a wy się śmialiście. Zabałam się wtedy. To uczucie gdy wiem, że ktoś zaraz złapie mnie za szyję, plecy, tuż przed wyjściem na światło. I zje Tomka, bo to takie groteskowe to, co się działo.

To uczucie, że ktoś patrzy na środek Twojej głowy z tyłu. Pyk!
Zgasło światło na pobliskiej stacji pkp i w domu, tym ceglanym, obok. Wtedy poczułam jak on łapie mnie za serce, taki dziecinny. Zacisnęłam mocno blaszkę w dłoni.
Wystarczyło, że on zrobił "BU!", a ja już krzyczałam krótko, ale głośno.
Dziecinny strach i niewidoczne.

Puszka Chaosu

Wesołą ekipę i zawsze coś wesołego się usłyszy czy powie. Fajnie jest...

Z Judytą się widujemy, ale za rzadko. Praktycznie tylko w pracy, a i to nie zawsze. Ja przeważnie mam na rprzedpołudniowe zmiany, ona po południu. W sobotę mieliśmy iść na coś dobrego, ale okazało się, że ona musi iść do pracy bo brakowało kilku osób. Ale co się odwlecze to nie uciecze i w tym tygodniu już a pewno się uda.

Jest, kurde, jest! W końcu dorwałem! Obejrzałem sobie ponownie po wielu latach "To", znakomity miniserial na podstawie książki Stephena Kinga. Widziałem ten film lata temu i do dzisiaj po nim mam ciarki na plecach widząc klaunów. Moim zdaniem Pennywise to jeden z najbardziej przerażających bohaterów horrorów!

To moje "ustrzelone" łabędzie, a pod spodem niespodzianka. Oprócz pisania wierszy bawię się czasem tworzeniem muzyki. I tu jest jeden z moich utworów. Słuchać ostrożnie - proszę o opinie. :-)


 
Wiosennym wiatrem rozkołysani do lotu...
Wzajemnie chmury roztrząsamy skrzydłami dłoni...
Szukamy świata gdzie nie będzie kłopotów...
Gdzie żaden smutek nas nie dogoni...

Trwamy w.

md-fido.blog

Że teraz już WSZYSTKO bo mi się więcej nie chce pisać :P Po za tym, nie zapomniałam o tym wszystkim, ale pisać mi się nie chciało! :P

Filipus :***

skomentuj (9)

... jest jak jest, nie jak powinno być... 2006-08-23 20:40:00

Hmm... (tak, zawsze zaczynaj swoje wypowiedzi czymś inteligentym) nie wiem o czym mogę tu napisać... bo właściwie nic się nie dzieje. A Jeśli postarać się opis co dzieje się w mej głowie... nie dałoby się. W mojej głowie (jak również i na niej) panuje taki chaos, że zastanawiam się co na niej jest bądź też co w/na niej żyje... Z pewnością TO. Tak, klown Pennywise jest ostatnio moją główną myślą kiedy idę spać koło 1 w nocy po lekturze książki... Może czai się w łazience w rurze odpływowej... hm, jak dobrze, że łazienke mam zaraz przy sypialni.

No więc skoro nie opis co dzieje się w mej głowie... to może coś "od serca"? Tu pojawiają się kolejne problemy, gdyż najpierw musiałabym się dowiedzieć co się dzieje, a potem... potem mogę to przelewać na ekran monitora. W każdym razie już drugi dzień siedzę i się zastanawiam... i ta czynność koniec swój ma na tym zastanawianiu. Po dłuższym czasie wygląda się jak ktoś kto (o zgrozo) myśli! Gdy dochodzisz do wniosku, że i tak nic z tego nie wychodzi zmieniasz.

Z przymruzeniem oka


::strona główna::


..
Niedziela wieczór, cały dzień za mną.
Nie stracony, wręcz przeciwnie. Oprócz odrabiania lekcji spędziłam większość dnia na grzebaniu w piosenkach, teledyskach, tekstach i zdjęciach. No i ‘odkryłam’ kilka świetnych zespołów. Nie to, żebym ich wcześniej nie znała, po prostu już od jakiegoś czasu mam fazę na punk, punk rock i pop punk. Ta muzyka zawiera coś, czego właśnie szukam. Co to jest? Energia!
W moim przypadku wystarczą 2, 3 kawałki Green Day czy My Chemical Romance, aby większość dnia mieć dobry humor. I to jest genialne.
I dziś odkryłam kolejne kapele, które dają powera ;) Są to: Pennywise, NOFX, Simple Plan, Good Charlotte, Papa Roach(chociaż to bardziej rock) i... Sex Pistols;) No cóż... ostatnia to legenda i aż wstyd się przyznać, że punka w ogóle nie kojarzyłam z nimi.
Poza tym musze przyznać, że 25 lat temu wokalista Sex Pistols był bosssski. Teraz ma 51 lat. Wiem, ze najładniejsi są starsi, ale nie przesadzajmy z ta różnica wieku :P

A teraz baaardzo podoba mi się koleś z Simple Plan. Wokalista. Jest piękny :) I młody na dodatek:)
Nie uważacie, że to niesprawiedliwe, że wszystkie ideały idą grać punka albo pchają się na ekran(mowa o Joshu Hollowayu) Dlaczego ideał nie może mieszkać na ulicy Wojciechowskiego, w Ursusie pod nr.