O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Pekin

Anjing Blog

Jak chcą. Piesi nie mają zupełnie żadnych praw, to jak Carmagedon (gra w której zdobywa się punkty za rozjechanie ludzi). Autobusy też się w tą grę bawią, musisz uciec żeby cie nie rozjechali! Jakby stado małp puścić do cywilizowanego świata. Oni ciągle trąbią, oznajmiając, że jadą, raczej nie ze złości. Do tego wszystkiego jest pełno roweżystów, który maja swój zupełnie oddzielny pas, jak samochody! Dlaczego taki się dzieje na drogach i chodnikach powiem opowiem później, mam swoja teorie!
Jedzenie:
Tutaj to już kwestia gustu i smaku. Ja nie lubię owoców morza i w Pekinie o takie nie trudno, ale chińskie jedzenie na szczęście się na tym nie opiera Jedzenie pałeczkami jest dosyć trudne, ale gdy głód doskwiera to jesteśmy zdolni do wszystkiego. Gdyby jedzenie było w powietrzu to nagle by nam skrzydła urosły, z głodu! :]
Pewnego razu, po odbytej wycieczce do Zakazanego Miasta trafiliśmy na całkiem przyjemnej knajpki. W menu niby był jakiś kurczak czy wołowina. Jak się okazało dostaliśmy dwie duże zupy. Jedna pełna dziwnego mięsa z równie dziwnym wywarem. W drugiej misce było jakieś śmieszne mięso, z kolcami i jak galaretka – ośmiornica.

Podglądanie Chin

500 juanów płaci chłop, 2000 juanów klient, który ma pracę, 3000 juanów gdy koszta pokrywa firma klienta. Fascynująco-przeraźliwa historia. Całość tu http://www.mcclatchydc.com/2010/09/16/100691/chinese-fisherman-on-yellow-river.html#ixzz100f9wAwC

      

22:38, juniorchina
Link Komentarze (1) »
sobota, 18 września 2010
Rzadki widok w Pekinie - demonstracja. Tym razem legalna przed ambasadą Japonii

źródło NHK.com. Sobota: w rocznicę tzw. incydentu w Mukden z 1931 r ( poprzedził zajęcie Mandżurii przez Japończyków i ogłoszenia tam republiki Mandżuko)  kilkuset Chińczyków protestowało przed ambasadą Japonii w Pekinie. Domagali się uwolnienia kapitana chińskiego kutra z japońskiego aresztu. Japońska straż zatrzymała kuter niedaleko spornych wysp Diaoyu (jap.Senkaku). Japonia zamierza go postawić przed sądem. 

.

Polska siatkówka - Onet.pl Blog

Trenera. Jesteśmy wdzięczni Raulowi Lozano za wszystko, co zrobił dla polskiej siatkówki, liczymy, że osiągnie jeszcze więcej, ale po igrzyskach przyjdzie czas na zmiany. Ta formuła współpracy chyba się wyczerpała, wypaliła - mówi prezes Polskiego Związki Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski.

Te słowa prezes wypowiedział przed kamerą Polsatu, teraz powtórzył je w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". ,- Nie jest to wielka tajemnica. Pisaliście przecież, że Raul Lozano odrzucił naszą ofertę nowej umowy, która weszłaby w życie, gdyby siatkarze przywieźli z Pekinu medal, dowolnego koloru. W tej sytuacji sprawa jest raczej przesądzona. We wrześniu rozpiszemy konkurs na stanowisko selekcjonera - informuje Mirosław Przedpełski. Nie zaprzecza jednak, że w kuluarach padało już nazwisko Daniela Castellaniego, Argentyńczyka, który od dwóch lat prowadzi mistrza Polski Skrę Bełchatów.

- Będzie bardzo poważnym kandydatem, jeśli tylko zgłosi się do konkursu. Pojawiają się jednak także inne pomysły, o których za wcześnie mówić. Na razie szkoleniowcem jest Raul Lozano, który ma kontrakt ważny do 31 sierpnia. Były wprawdzie momenty, w.

m a r i a s h a r a p o v a - Onet.pl Blog

Że ludzie czasami zapominają,że jesteś jeszcze bardzo młoda? Masz 22 lata. Jeszcze rośniesz ;]

M: Tak, jeśli chodzi o tenis nie jestem aż tak stara (śmiech). Mam 22 lata, a lata miają.

Czasami myślę, gdzie byłam cztery lata temu i próbuję sobie wyobrazić gdzie będęza cztery lata.

Ale to jest tak, że nie chcę wiedzieć (śmiech).

Nie chcę wiedzieć co będę robiła jutro. Ale to jest dobre.

To jest życie.

Myślisz, że to leci powoli, ale to tak naprawdę biegnie bardzo szybko.

Patrzę na przód, na każde wyzwanie i każdą sytuację.

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=d1A2nPY6Hb0

video Nike Sportswear Campaing

 

 

 

M & K (16:21)
*Daj swój komentarz*

07 października 2009
Konferencja,Party w Pekinie i koniec sezonu 2009 dla Mashy.

POWRÓT DO ŹRÓDŁA

„Ponurego”, Popiełuszkę, Wojtyłę – popisujemy się. Dlatego mimo zrozumienia dla wysiłku sportowców, działaczy, rzeczników – odmawiam wam mojej legitymacji. Jestem Polakiem, ale nie występujecie w moim imieniu.   To nie hart ducha, to chart, po prostu chart, proste psisko, które umie napinać mięśnie, gdy ktoś rzuci komendę. I potrafi biegać, szczekać, merdać ogonem. Chart ducha maskotką olimpiady w Pekinie!
2008-08-06 17:48:16 skomentuj (18)


PEKIN 2008. MOTTO

Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem komunistą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem związkowcem.
Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem Żydem.
Kiedy przyszli po katolików, nie protestowałem. Nie byłem katolikiem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo.

nieszablonowo o sporcie

Byli zdecydowanie gorsi. Drugi medal stał się faktem.

Wtem nastała "Wielka niedziela"..

19:00, sebafcb , Pekin 2008
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 sierpnia 2008
Irytujące oczekiwanie na medal

Po pięciu dniach trwania igrzysk olimpijskich w Pekinie polscy sportowcy nadal pozostają bez medalu. Nie dała rady Otylia, Gruchała, nie dali Korzeniowski i Bieryt. Największa polska światowa gwiazda (obok Roberta Kubicy) – Agnieszka Radwańska również nie dała rady. Mimo niezbyt trudnej rywalki przegrała w dwóch setach. Gdy najlepsza tenisistka świata Jelena Janković zrezygnowała z turnieju, a była w turniejowej drabince z naszą Agnieszką były uzasadnione szanse nawet na półfinał. Okazało się, że to tylko czcze życzenia.

Okazuje się, że od dłuższego czasu polski sport jest na równi pochyłej. Podobnie jak kadra.

szybki apdejt gdzie jestem



Problem z netem. Poza tym przepięknie :) Czekujemy się właśnie w hostelu w Szanghaju. Wczoraj w Pekinie byliśmy w dzielnicy artystów, fajnie, nowocześnie ;) Zdjęcie właśnie stamtąd. Jedzenie doskonałe. Ale o tym innym razem!
PS. W Szanghaju 28 stopni ;)

Szczegóły wpisu

Komentarze:
(2) Pokaż komentarze do wpisu „Wczoraj Pekin!”
Tagi:
brak
Autor(ka):
duzachinka
Czas publikacji:
wtorek, 11 października 2011 08:51

Opcje

  • Przejdź do wpisu „Wczoraj Pekin!”
  • Dodaj komentarz do wpisu „Wczoraj Pekin!” i/lub któregoś z (2) komentarzy

Pekin 2008

So live...

Bo takie mądre miejsce, a ja się tam znalazłam. List referencyjny miał się znajdować w portierni, niestety tam go nie było. Ale przynajmniej spotkalam mojego ulubionego pana profesora :P

Mam już 3 zaliczenia, brakuje mi jeszcze 12. W tym z prawa prasowego :/

A teraz kilka smutnych wiadomości. Polska drużyna siatkarska przegrała w Izmirze. Szansa na Pekin znowu się oddala. Wygraliśmy z Włochami, ale niestety przegraliśmy z Hiszpanią i Holandią. Ja juz narpawdę nie wiem co się dzieje z chłopakami. Kurcze oni potrafią przecież wygrać. Nawet w druzynie Polskiej nie było na kogo popatrzeć bo Bąkiewicz nie został powolany. Dopiero w meczu Polska - Holandia mogłam popatrzeć na Wytze i Roberta, chociaż ten drugi szybko zszedł z boiska, ale  wklepaniu po tyłku był dobry :P Być tam i móc chłopaków poklepać po tyłku - marzenie ;P

2008-01-11 14:50:35 skomentuj (2)
Whenever you remeber
Jutro mam pierwszy egzamin, z prawa prasowego, jeju kto to wszystko wymyślił, jak ja nienawidze sesji "sesja znów zaskoczyła studentów" zgadzam się z tym.

moje rozwazania:) - bloog.pl

Żyć. Przez ułamek sekundy przemknęła mi kwestia, że mogę nauczyć się tutaj być, ale po minucie już stałam przy krawężniku. Myślałam, że to takie proste, natomiast nie podołałam postawionemu sobie zadaniu. Nie miałam śmiałości tego zrobić. Wróciłam do domu, usiadłam na purpurowej, jedwabnej pościeli, którą przywiózł mi nie żyjący od 3 lat dziadek z Pekinu i wyjęłam z czarnego portfela żyletkę. To było moje usprawiedliwienie. Wmawiałam sobie, iż nie popełniłam samobójstwa na ulicy, gdyż pragnęłam zrobić to w domu przy łyku ostatniej w życiu herbaty. Melisa smakowała wyjątkowo dobrze. Pierwszy raz czułam na wargach jej prawdziwą esencję. Może dopiero dostrzegłam jej smak? Do głowy zaczęły wpływać.

1112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Archiwum X

  • maj 2007
  • czerwiec 2007
  • lipiec 2007
  • sierpień 2007
  • wrzesień 2007
  • więcej...
  • październik 2007
  • grudzień 2007
  • styczeń 2008
  • ...schowaj

Ja;)

SEJO - FOTO -

Uwag błyskotliwych, wielu ludzi przyjaznych, niewielu życzliwych. Masy sukcesów małych, wielkich, gigantycznych, poklasku i uznania i awansów licznych. Mieszkania w Nowym Jorku, willi w Kopenhadze, przytulnej garsoniery gdzieś tam w Czeskiej Pradze, rezydencji we Włoszech, w Alpach małej chatki, a w południowych Indiach plantacji herbatki. Super rancho w Meksyku, pałacu w Pekinie i innego schronienia w wybranej krainie. Rejsu dookoła świata, gdzieś w nieznane wypraw, ekscytujących doznań, smaku nowych przypraw. Może nagrody Nobla w jakiejś kategorii, i życia w stanie choćby lekkiej euforii. Do tego wiele zdrowia, kondycji, miłości, dużo radości z życia i wiecznej młodości. A w śmigusa zalania nie tylko ubrania. Ja się dołączam do.
Portret, akt(42)
Ślub(10)
Od Kuchni(4)

Odwiedzane strony:
foto-art, Ogien, Menelmk, Maxo, Gafdesign, Tomek O,

Archiwum:
2012: 04 03 02 01
2011: 12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2010: 12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2009: 12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
2008: 12 11 10 09 08 07


O mnie

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie zdjęć bez zgody autora zabronione. Kontakt:gg. 3892502 przybyla.mateusz@o2.pl lub telefon: 506 331 585