O czym chcesz poczytać na blogach?

Pegaz

Nasze ukochane konie - Onet.pl Blog

Pegaza lecz kazali mu płakać i pegaz
powiedział ze będzie płakał jeżeli od hipnotyzował Petera. I ludzie którzy jedli konie.
Zgodzili się i od hipnotyzowali Petera lecz przyprowadzili jego rodzinę i pegaz zaczął płakać za rodziną wtedy Peter przybiegł na ratunek pegazowi i...
 
(piękny Kary Pegaz)


Źli ludzie próbowali na nowo zahipnotyzować
 Petera lecz im się nieudała, ponieważ
jego miłość do pegaza była za wielka i wtedy.............................

kasiunia2 blog

Spojrzał na mnie i odwrócił swój potężny łeb w drugą stronę...W jego oczach można było dostrzec jakiś żal i rozpacz, prawdopodobnie spowodowane przez człowieka...Spróbowałam poraz go pogłaskać...Pegaz ponownie się odwrócoł...." Co mu się stało?" tylko to pytanie chodziło mi po głowie...Nie było to dla mnie pojęte, że zwierze, które znamy z książek jako spokojne i łagodne, nie chciało by ktokolwiek się do niego przybliżył...I tak nieprawdopodobnym zdarzeniem było to, iż go spotkałam...Postanowiłam się nie poddać i powiedziałam, jakby sama siebie,"Coż za cudowny krajobraz.." Pegaz, słysząc to tylko spojrzał w mą stronę swymi smutnymi oczami... Nagle zauważyłam, że chce mi coś pokazać...Koń o anielskich skrzydłach i potężnych rogu, ruszył przed siebie...Poszłam za nim...Po drodze minęliśmy przepiękny wodospad...Krystaliczna woda spływająca jednocześnie z ostrych jak i gładkich skał...Naokoło zwierzęta pijące tchnienie życia...Bujna roślinność była dodatkową ozdobą tego wszystkiego..."Jak tu pięknie" powiedziałam...Pegaz lekko odwrócił łeb i po chwili znów patrzył przed siebie, prowadząc mnie do nieznanego mi miejsca...Po dłuższym czasie,.

Blog oscik11

Wie o tym, że on ma dziewczyne. Po lekcjach chciała z nim pogadać na osobności ale ciągle ktoś ją zagadywał. Zorientowała się dopiero, gdy zaczął odchodzić korytarzem, żeby zdążyć na autobus. Niestety było już za późno żeby z nim pogadać, bo nie mogła wyjść ze szkoły. Postanowiła spotkać się z nim w weekend i pogadać o tym. Zwierzyła się Vampirkowi i Serduchu i okazało się, że Vampirek gadała z jego siostrą: zapytała się jej czy wie, czy Pegaz ma dziewczynę, a jego siostra na to, że tak, bo to widać, że chodzi z Ościkiem!
Jego brat też prawdopodobnie wie, bo Pegaz konsultował się z nim w sprawie całowania się.(Ościk jest jego pierwszą dziewczyną i nie chciałby tego szybko zchrzanić.)
Jego brat miał kilka małych afer z narkotykami-ma nawet kolorowy plecak ze źdźbeł marichuany :D- więc go nie wygada, jeżeli nie chce żeby rodzice się dowiedzieli o tym, że bierze i ćpa.
Chyba że Pegaz powiedział już rodzicom, ale bardzo w to wątpię.


Na koniec polecam stornkę: Howrse.pl

Świetna gra w sieci dla ludzi interesujących się końmi, hodowlą, tresurą i ich rozmnażaniem.

Jeżeli ktoś z was chciałby.

Fantasypage(Strona o tematyce fantasy) - Onet.pl Blog

Magicznymi, a zarazem nieuchwytnymi i tajemniczymi...

Jednorożec wyglądem przypomina konia , lecz wyróżnia go przede wszystkim - spiralny róg umieszczony na czole który ma właściwości lecznicze i magiczne.

Jednorożec ma jeszcze 3 rzeczy które odróżniają go od konia ma ogon podobny do lwa, brodę i jego krew jest koloru srebrnego.

Elesmera (22:36)
ta kraina jest dotąd nie odwiedzona
Pegazy

    

Pegazy

Pegaz, którego rodowód pochodzi z mitologii greckiej, to piękny koń ze skrzydłami zdolnymi unieść w powietrzu pegaza wraz z jeźdźcem. Pegazy są zwykle w kolorze śnieżnobiałym, aczkolwiek istnieją też.

|| Kto dosiadł konia, ten dosiadł wiatr ||

Przekazali nam starożytni Grecy. Według legendy pegaz był synem Boga Morza - Posejdona i Meduzy, potwora morskiego. Niestety tak dokładnie nie wiem, jak zrodził się pegaz. Greckie podania nie zachowały się w całości dlatego istnieje sprzeczność. W jednej książce pisze że pegaz wyskoczył z odciętego łba Meduzy (zabitej przez Bellerofonta lub Perseusza - znowu nieścisłość!), druga wersja mówi zaś o tym że pegaz wyłonił się z morskiej piany. Mnie osobiście, bardziej podoba się druga wersja, historycy uważają jednak że bliższa pierwowzoru jest jednak ta pierwsza...
Dalsze dzieje pegaza to oczywiście przygody z Bellerofontem (lub Perseuszem). Historia kończy się bardzo smutno, Perseusz, chcą okiełznać rumaka założył mu ogłowie. Boski koń się zbuntował i zrzucił chłopaka ze swojego grzbietu. (Jak się można domyślać, chłopak tego nie przeżył) Rozgniewany Zeus, za karę zamienił Pegaza w gwiazdozbiór i umieścił na niebie...Oczywiście zakończeń historii jest nie mniej niż różnych początków czy środków - ale to jest chyba najlepsze.
Dzisiaj pegaz kojarzy nam się przede wszystkim ze sztuką, marzeniami i wolnością. Piękny, biały koń mknący przez.

Ja.

Królewskiego wymiaru sprawiedliwości, ponieważ niszczył nim winowajców. Jako figurka z porcelany lub obraz ułatwia uświadomienie sobie własnych cech i zdolności. (tekst ze strony www.monocerros.prv.pl)
Kolejna wersja podaje, że jednorożec został wyrzucony z Arki Noego i skazany na wymarcie za swoją pychę
Dodam tylko że spotkałam się z przedstawieniem Jednorożców jako istoty złe, okrutne i krwiożercze. Nie wyglądają one jak "klasyczne" jednorożce, są stworzone z metalu. Polują stadami w poszukiwaniu ludzkiego mięsa. Brrrr.... - hmm....



Wiarę w istnienie pegaza przekazali nam starożytni Grecy. Według legendy pegaz był synem Boga Morza - Posejdona i Meduzy, potwora morskiego. Niestety tak dokładnie nie wiem, jak zrodził się pegaz. Greckie podania nie zachowały się w całości dlatego istnieje sprzeczność. W jednej książce pisze że pegaz wyskoczył z odciętego łba Meduzy (zabitej przez Bellerofonta lub Perseusza - znowu nieścisłość!), druga wersja mówi zaś o tym że pegaz wyłonił się z morskiej piany. Mnie osobiście, bardziej podoba się druga wersja, historycy uważają jednak że bliższa pierwowzoru jest jednak ta pierwsza...
Dalsze.

Smocza Drużyna? To tylko stara, zapomniana legenda...

- No dobrze, rób jak chcesz, ale wolałabym, żebyś nie zasłabła z głodu.
- Nic mi nie będzie.
- Mam nadzieję. - Mruknęła klacz - Dawaj to siodło, nie ma co dłużej zwlekać. - Powiedziała już nieco głośniej.
- Tak. Myślę, że dotrzemy do granicy przed południem.
- Tego się właśnie obawiam, dotarcia do granicy. Tu jest jeszcze w miarę bezpiecznie, ale co będzie potem.
- Oj, Veelan, nie zaczynaj znowu drążyć tego tematu.
Ilyana osiodłała kasztankę i ruszyły w nieznane. Tam gdzie nikt jeszcze nie widział elfiej księżniczki.

Piórem pegaza napisała Ilyana
komentarze [16]

Wpis zawarty w Księdze Pegaza noszący tytuł:
8. Decyzja księżniczki
Spisany dnia: piątek, 15 czerwca 2007
O godzinie: 15:38:58

Mam malutką prośbę do osób, które chcą być informowane o nowych notkach... proszę o wpis do księgi gości. Będę miała pewność, że nikogo nie pominę.
Zapraszam do czytania.


Ilyana stała na początku długiego, ciemnego korytarza. Okna pozasłaniane zostały ciężkimi, aksamitnymi zasłonami, a jedynym źródłem światła było kilka niewielkich świec.