O czym chcesz poczytać na blogach?

Pedały

jatka 2

Tatuś nigdy nie dowiedział się co takiego w piłce nożnej pociąga pana z fajką , ponieważ grzecznie przeprosił i oddalił się rzekomo na chwilkę , zostawiając na swoim miejscu butelkę z wodą niczym bezcenny zastaw. Początkowo niespiesznie a po chwili biegiem dostał się na koronę stadionu gdzie znalazł miejsce stojące przy barierce . Spiker przedstawiał właśnie zawodników gości , wywołując po każdym nazwisku falę gwizdów . Tatuś Bolusia wykorzystując chwilę ciszy wydarł się niby ktoś obdzierany ze skóry...PEDAŁY! PEDAŁY !

Zgromadzona poniżej , zgrana falanga klubowej młodzieży spojrzała w jego kierunku z uznaniem i po chwili sektor a wkrótce cały stadion zagrzmiał jednomyślnie PEDAŁY ! PEDAŁY! PEDAŁY ! PEDAŁY !

W tumulcie przepadł gwizdek sędziego ale piłka została kopnięta i biało niebiescy ruszyli do pierwszego

PALIPIES - Onet.pl Blog

Nikt nie twierdzi, że to najlepsza władza - ale wybrana przez ludzi. 

Ja też, po wygranej PiS kląłem bezradnie, bo wiedziałem, że to marnowanie czasu przeznaczonego dla Polski - tak też się stało - był to czas zmarnowany. Lecz człowiek zacisnął zęby i nie podważał wyborów ludzkich, choć z nich w głos się śmiał, bo już sama koalicja była całkowitą kpiną z wyborców.

Ale trwali i sami się wykończyli, własnymi zresztą służbami specjalnymi..

Pojawia się więc pytanie - przyszłość z marnym rządem PO??? Czy z niezrównoważonym przywódcą PiS??? Wybierzemy zwykły kraj, czy wyobrażenia szaleńców?

Wybór należy do ludzi.

Alex914 (07:08)
Skomentuj

12 listopada 2010
Pedały.

Ostatnio sobie siedziałem i myślałem o pedałach.

Tak wielu ludzi ma o nich tak wiele do powiedzenia. A biedne pedały nie mogą się bronić. Bo jak tu przyznać, ot tak po prostu - jestem pedał!

Nie.

rasko blog

Różowy. Właściwie to w normalnej kaminicy pedał z kurwą nie spotkaliby się w szlafrokach na klatce schodowej. A w praktyce się spotali bo spotkałem Panią Sonię, eksportową kurwę co zwykle nosi futro z kota albo z mysich cipek i nie omieszkałem stwierdzić, że mój szlafrok jest ładniejszy a ona była u fryzjera. W rezultacie zaprosiła mnie na herbatę i nie wiem jak mam o traktowac w każdym razie jeszcze nie poszedłem. Właściwie to ona zaprosiła chyba nas, ale ponieważ jej polski jest tak dobry jak mój rosyjski to nie do końca się porozumieliśmy.

No i post się wreszcie zaczął, z prochu powstałeś i w proch się obrócisz - pedały obrócą się w brokat. I poszliśmy z Frodową na lunch, na gulasze, poledwice i żeberka i kompot z wiśni na dodatek a potem o jedenastej wieczorem kupowałem akumulator i miał plus nie z tej strony co trzeba przez co musiałem go zwrócić i pięć parówek, których nie zwróciłem.

skomentuj (22)



pingwiny 2005-02-13 23:17:05


Cytat dnia: Bycie katolikiem nie powstrzymuje człowieka od aktów grzechu ale odziera je z całej radości.

Cleveland Amory

Walka o emancypację gejów i lesbijek weszła w zupełnie nową fazę a przynajmniej u naszych zachodnich sąsiadów – teraz.

Pani z klatki

(ja i Masło), nad nami stoją Słomiany z Karinką. Gadamy sobie na luzie, jest tak przyjemnie, cicho, żadnych silników nie słychać. I nagle zrobiło mi się troche mokro. W pierwszej chwili nie widziałam co się dzieje, a potem wrzask Kariny "Baszeeeeeeeeeeek!". Chamy przybiegły z butelkami i mi telefon zalały!!!!!!! :P
d)jedziemy z Żabą do hotelu (tego kurwa do końca życia nie zapomne! hahaha). No najpierw troche szarpnął jak zmieniał z jedynki na dwójkę. Wracamy z hotelu, Żaba przychamowuje przed zakrętem patrzy się w lewo i rusza. I nagle Baszek: "stóóóóóóóóóóóóóóóóóóój!!!!!!", Żaba po hamulcach (dobrze, że mu się pedały nie pomyliły! hehe), patrzy w prawo a tam bus :D tak tuż przed nami. A ja na to bardz inteligentnie: "Ja pierdole.", a Baszek: "Żaba, kretynie, zbiornik miałbyś w mordzie!...A ja? Jezu, w hondzie są słabe poduszki! ".
e) najlepsze zostawiłam na koniec:

1)wersja karinki:

"Michał (słomiany) poszedł się myć, ja siedziałam sobie z Danielem(Fuchsidłem) na łózku i gadaliśmy sobie spokojnie etc. no i w pewnej chwili z łazienki dobiegają głosy "kurwa, co za zboczeńce" - z Danielem popatrzyliśmy na siebie i się zaczeliśmy śmiac.... Gadamy sobie dalej no i znowu "(jakieś przekleństwo) co za.

Queer as Folk

Pisanie o seksie w Internecie jest niewiarygodnie nudne dla tych, którzy niejednokrotnie korzystali z takiej możliwości. Trudno uniknąć komunałów. Każdy może stać się specjalistą od internetowych randek i flirtów po kilkudziesięciu rozmowach – z łatwością można wysondować, czy ktoś chce bezproduktywnie spędzić czas, umówić się na ruchanie, tudzież wyżalić się nieznajomemu, jakie to wielkie nieszczęście go spotkało: po dwóch tygodniach "związku" rzucił go chłopak, zdechł mu kanarek, że pedały to kolektyw łgarzy, którym tylko kutas w głowie (ewentualnie w dupie lub innych otworach) itd.

Chyba nie ma żadnego opracowania nt. seksu w sieci, które nie potwierdzałoby (znowu komunał), że główną zaletą Internetu jest to, że każdy może być tym, kim chce być, przy czym myślę, że alternatywna tożsamość nie jest czymś trwałym, a jedynie indycentalną projekcją niespełnionych fantazji, czy pragnień, nawet, jeśli może się.

Ja i mój własny świat

    Eutanazja, kara śmierci...
  • Oto i ja
  • Z pamiętnika paranoika - dzień 1.
  • Księża i pedały...
  • War... War never changes...
  • Gimijorblad...

Najnowsze komentarze

kuba w kupie on Flaga w kupie…
Kale flaga | Bibliyo on Flaga w kupie…
Krystyna on Księża i pedały…
tom 356 on Narkotyki i inne specyfik…
Portal dla oszukanyc… on Mali ludzie… bardzo…

Bloggerzy

  • Ananke blog
  • PanKolorek blog