O czym chcesz poczytać na blogach?

Pati yang

nie mam


Dobranoc Państwu.

skomentuj (4)

Arek.... 2005-09-16 18:37:13

A myślałam, że podpisze mi kiedyś zdjęcie które z nim mam, ......






[*][*]

skomentuj (4)

Pati Yang i Rozmaryna 2005-09-19 12:27:51


Zachwycona jest moja osoba osobą Pati Yang. Nie miałam pojęcia, że w Polsce ktokolwiek tworzy trip-hop... rewelacja, rewelacja, proszę Państwa.

Inną sprawa jest to, ze za chwil parę jadę do Tarnowa, wynajmować moje przyszłe mieszkanie. Podobno jest super, i będę miała swoj pokój. A było to tak, że znalazłam ogłoszenie niejakiej Rosemary (taki nick miała na gg) że.

Together we stand, divided we fall.

W cukierkach, choć adekwatniej byłoby użyć tej w kieliszkach.

O ile zawsze byłam przeciwko tandetnej komercji opolsko-sopockiej, tak dzisiaj, znudzona i zniechęcona, skusiłam się. I był to wybór bardzo dobry, bo między Beatą, która powinna już być na emeryturze, a rozwrzeszczaną młodością /Blog 27/ przemknęła egzotyczna - i genialna - Pati Yang.
Która właśnie mruczy mi z głośników, a ja odnajduję spokój.

-------
Pati Yang - Silent Treatment /album/
-------

Somebody, someone.
modestia 2006-06-02 23:03:57
skomentuj (0)


Something inside me says...
1.
Lubię dostawać kwiaty bez specjalnej okazji..

Gangsta blog!




A no i sobie taki mały prezencik wklejam Maddina oczywiście!!!!! :))) pozdro

wyobrażacie sobie tańczącego Martina do muzyki w tle? Samba!!!!! Ja sobie to wyobrażam! Samba, lato i imprezy!!!!!!


Aktuelle 04.06.06



P.S. w piątek oglądałam Opole i spodobała mi się piosenka Pati Yang (ten kto oglądał to wie). Mimo wszystko "załatwiłam" sobie jej płytkę i bardzo mi się spodobała. wszystkim którzy lubią posłuchać spokojnej muzyki i lubią się przy nij wyciszyć płytę Pati Yang gorąco polecam

skomentuj (9)

no i praktycznie to mamy już WAKACJE!!! :)))

Szarfy chusty broszki

John? Oj, jaki on tam John! Przecież to nasz Jaśko :-)

  


skomentuj (0)

"Let it go" - Pati Yang 2011-06-25 12:44:25

Porządki, dziękuję.

4 pokaźne torby papierów wylądowały w kontenerze na makulaturę, następnego dnia – kolejne dwie, więc.

a-net blog

Ruch koncertowy. Jako miłośniczka muzyki każdego rodzaju zacieram swe drobne raczęta, słysząc kolejne wiadomości o kolejnych koncertach, które się szykują w najbliższym czasie. I nie mówię tu tylko o miedzynarodowych gwiazdach, ale tez i o tych z naszego podwórka. Tylko w styczniu idę na Jelonka, Closterkellera i Żywiołaka. Chetnie zobaczyłabym an zywo Pati Yang. Dalsze miesiące wcale nie sa gorsze. W lutym gra Archive we Wrocławiu (Poznania w styczniu nie liczę, bo nie ma już biletów), a chwilę później Depeche Mode w Łodzi. Chciałabym się też wybrać na KNŻ pod koniec lutego. A jakby Kazika było mi mało, to Kult gra 2 dni później.

W marcu pominę koncert Tokio Hotel. ;) Raczej nie gustuję w.