O czym chcesz poczytać na blogach?

Pasemka

serotine.blog

O średnicy conajmniej 0,5 cm. Ilość i grubość zalezy od ilości i długości włosów.
5.Odwiń ręcznik i rozczesz porządnie wszystkie kłaki.
6.Zrób przedziałek dowlnie.
7.Biorąc małe pasemko włosów zaraz od przedziałka nabierając miksturę ręką moczy się całe pasemko włosów, potem skręca w dowolną stronę wokół jego osi, a następnie nawija się na przygotowaną wcześniej folię. Zakańcza się tak, by pasemko się nie odwijało i trzymało się jak najbliżej głowy.
I tak po kolei, po jednym pasemku całą głowę. Przewidywany czas to kilka godzin.
UWAGI:
*Nawet nie próbuj doowinąć rzadnego pasemka aż do samej skóry głowy bo się nie da.
*Całe zawinięte pasemka schną w nocy, trzeba spać w tym zawinętym dziele. Nie jest to może najwygodniejsze, ale żeby być pieknym trzeba cierpieć.
*Odwijanie zajmuję około 2h.
* Każde pojedyńcze pasemko mozna rozdzielić na pół, albo na trzy, aby uzyskać lepszy efekt, ale to przy rozwijaniu już, a nie potem.
Mam nadzieję, że nie pominęłam rzadnego punktu, bo szkoda by było Waszego czasy dziewczęta, ale chyba wszystko jest ok.
No ale wracając do sprawy. Kiedy już byłam prawie w połowie zaplatania poszłam do Gośki, prosząc o pomoc. Nie mogła odmówić bo.

świat muzyki i szczęścia... - Onet.pl Blog

Jutro znów poniedziałek i znów kształcenie słuchu i znów próba Miśków...itd.itp.

Wygrałam konkurs na blogu Oli(no nie wiem Olcia, ja sobie chyba nie zdaje sprawy z mojej wiedzy:)

Wczoraj na chórze wszystko fajnie i mamy jechać w kwietniu na jakiś festiwal do Łap-jakaś wieś, ale nadal nie mamy odpowiedzi czy mamy jechać...

Ja już nie wytrzymuje z moją siostrą od chyba równo dwóch tygodni(dwa tygodnie temu była u fryzjera)ciągle się nas pyta:

czy na pewno widać te pasemka?????

Już nie wytrzymuje!!!!!!!!!!!

Ona też wcale nie planuje ślubu(chyba na serio)

Ale dzisiaj od rana zamiast miec możliwość posłuchania co gadają w Dzień Dobry Tvn, miałam możliwość tylko patrzenia, bo ona razem z moją cudowną mamusią nawijała i nawijała...

i w końcu skończyła(ale swą drogą to całkiem nieżle wymyślała, nawijając)Co nie zmienia faktu, że ona tak ciągle nawija, na zamiane o pasemkach i ślubie...  

  i.

codzienny kieracik i szczęście codzienne - Onet.pl Blog

Się łudzić, nie zadowolę mamy, mając jeden wieczór na sprzątanie, szczególnie z moim, niesamowitym zapałem...

Oprócz tego, biadoląc nad swym ciężkim losem, postanowiłam dzisiaj się rozpieścić i udałam się do fryzjera. Głównie chodziło o to, że wersja "black" przestała mi odpowiadać i co teraz. Pani kombinowała, używała trudnych słów, typu: "dekoloryzacja", "woda barwiąca o małym natężeniu czegośtam" i innych w ten deseń, po czym pozawijała mnie wybiórczo w sreberka, włączyła mi nad głową wirujący okrąg (nono, za moich czasów to były suszarki na łeb nakładane), miziała mnie pędzlem tu i ówdzie, i .......? Mam pasemka. No nie wiem czy mi o to chodziło. Jest jakby jaśniej i mniej balck a bardzie brązowo no ale te pasemka... Czy ja wiem... Nigdy nie miałam pasemek bo raczej dedykowałam je starym babom. Newermajnt.

Ponadto, podczas wspólnej, potomkowej kąpieli, Artur był łaskawy wlać do wanny cały płyn do prania. Podczas mojego finiszowania z kartonami, chłopaki zdążyli się w nim nieźle namoczyć. Jutro dowiem się jaki wpływ ma płyn do prania, na skórę dzieci, w przedziale wiekowym 1-5.

konhitha

Wszystko o konikach. Adopcje koni. - Onet.pl Blog

Są uczesane w różne sposoby.Oto kilka z nich:
 
Dobieraniec na ogonie.
 
Ten warkocz jest zwany jak wieciE dobieranym.
Stwarza się go=) z 4 pasemek włosia plecionych w warkocz.Potem kiedy poszczególne pasemko robi się krótkie,zastępuje się nie innym,dłużsżym wziętymz ogona.


Na ogiera
  Ten sposób zwany jet na ogiera,dlaczego to nie wiem.Przednia część grzywy musi być dłuższa niż reszta.Na początku grzywy pleciemy ZWYKłY warkocz,później zmierzając w stronę kłębu przez dobieranie innych pasemek.

Kucyki
  
Koń na grzywie ma kucyki stworzone przez związywane u nasady pasemka gumeczki.Dla lepszego efektu dobrze byłoby,gdyby grzywa była równej długości,w miaę  krótka.

Nastroszona grzywa
 
Wrażenie nastroszonej grzywy najlepiej wychodzi na koniu o krótkiej grzywie,tak jak na obrazku.Wpierw szczotkuje się ją(grzywę) a potem "tapiruje" przesuwając grzebień po pasemkuw dół i w górę.Ostrożnie!Aby nie wyrwać koniu grzywy!
Potem czochra się ją w dłoniach wkładając pasemko do złożonych dłoni i czochrając ją.

Dobieraniec II
 
Ten dobieraniec na ogonie jest łatwiejszy niż pierwszy.
Wrkocz doprowadza się tylko do połowy,Robiąc dobierańca i związując na.

Uroda i fryzury

29 czerwca 2009
Przedłużanie włosów

Doczepianie pasemek nie jest inwazyjną metodą przedłużania włosów, nie niszczy ich, ponieważ pasma doczepia się do nich za pomocą miniaturowych grzebyków, klipsów lub rzepów. Długość i kolor pasemek możesz zmieniać nawet co wieczór. Są one wykonane z tworzywa sztucznego, które przypomina prawdziwe włosy. Mogą się jednak odróżniać na ich tle. Za przedłużanie włosów tą metodą płacimy tylko raz. Kupione pasemka możemy potem wpinać i zdejmować, kiedy tylko chcemy.

09:26, karolinamus , Włosy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 marca 2009
Wiosenny makijaż Delia Cosmetics

Znakiem rozpoznawczym wiosennego makijażu Delia Cosmetics są mocno podkreślone brwi o naturalnej linii oraz muśnięte różem kości policzkowe..

debi-girl blog

Leciec krew... A ja jeszcze bylam na rowerze?! Jakoś to przezyłam:) Wieczorem wpadla do mnie Natalia. Pobuszowalysmy troche na kompie. Jak widzieliście wprowadziłam kilka zmian: nowy szablon no i takie tam. Byłam dzisiaj z Kachą na mieście. Połaziłyśmy godzinke a potem się zmyłyśmy. Zaczęło padać. Katastrofa! Dzisiaj moja mamusia zaprosila mnie na obiad do restauracji. Trochę się obrzarłam. Teraz sobie jem loda i zaraz sobie zjem następnego.


To papatki ziomalki!!!!:):):):)

skomentuj (4)




2004-06-27 21:58:06 >> My new fryc :D:D:D

No to kto mnie widział to zauważył, że mam pasemka koloru granatowo-czarnego. No dobra trochę przesadziłąm. Od początku...
Umówiłam się z Kachą do kościółka (jak zwykle). Miałam zamiar kupić w zatoce szampon koloryzujący, no ale go tam nie było. No ale:) Postanowiłyśmy pojechać sobie do miasta, do Batorego, do Rossmana. No tam na pewno jest...
Kupiłam sobie przy okazji lakierek do paznokietków no i oczywiścię tę "farbę" do włosów. Wróciłyśmy do domku no i ja zjadłam obiad i polazłam do Kachy. U niej użądziłyśmy sobie salon fryzjerski. Krzychu (jej brat) pomagał nam zakładać folię śniadaniową (:) na pofarbowane pasemka. Co po wszystkim się okazało prawie.