O czym chcesz poczytać na blogach?

Pasek klinowy

bakanie123 blog

Daniel, Zombek, Struna, Crash, Marian i Kula.
Nie dziwcie sie że pisze głupoty ale jest gozina 23.32 na moim zegarku (w komuterze oczywiście).
I może jeszcze jakaś ciekawostka dla Ponota: Z tatą przez czy godziny meczyliśmysie żeby zdiąć pasek klinowy i nie było huja we wsi na niego:(((((((
komunikat::::: NIE KUPUJCIE FRANCYSKICH SAMOCHODÓW
Dałbym jakąś ankiete ale nie mam żadnego pomysłu.......
Wiem!!


Jeżeli mam wady (a mam je napewno) to wymień je.

na wysokich obcasach

Już sama nie wiem..
Dlaczego, kiedy cały dzień żyję wieczornym spotkaniem, przebieram nogami niecierpliwie, bylebyś już zadzwonił i powiedział, że jedziesz (jak małe dziecko czekające na prezent), musi się zerwać linka w sprzęgle, bądź pasek klinowy, albo musi się zepsuć bankomat? I wiem, że to czysta złośliwość rzeczy martwych.. Ale nie lubię jak się złościsz..
Dlaczego kiedy zaplanuję sobie wieczór, by wysłuchać, pomóc (bo przecież twierdzicie, że ja taka MĄDRA i UMIEM.

She will be loved..... - Onet.pl Blog

Przyszyć guzik do mechanika auta i wymiany świetlówek. dziewczęta takie przyjmują pozę niezależnych, takich dla których mężczyzna jest dodatkiem dla życia, miłym misiem do którego jeśli maja akurat ochotę się przytulić, bo nie są zajęte zmiana paska klinowego w aucie. a to wszystko dlatego, że są przekonane, że mężczyźni zawsze odchodzą i nikt lepiej nie zadba o nią niż ona sama.
4 nie - negacja wszystkiego i czegokolwiek, taki Smerf Marudo-Zgrywus.

laweta | e-blogi.pl

W czasie zimy, kierujemy nawiew na przednią szybę, włączamy tryb zamkniętego obiegu powietrza a także nastawiamy ogrzewanie i dmuchawę na maksymalne obroty. Nie zapomnijmy także o włączaniu klimatyzacji, przynajmniej raz w tygodniu, nawet w zimę. Pasek klinowy to kolejna istotna kwestia. Zadbajmy o niego odpowiednio a napraw dokonujmy zawsze w sprawdzonym warsztacie, dysponującym właściwym sprzętem. Do takich serwisów można zaliczyć Serwis samochodowy Gdynia.

Królikowo

I netu oczywiście.

Chciałabym być milionerką.

Albo modelką. A nie, myśleliby ludzie, żem gupia (no a gdzież tam :PP)

Parę jeszcze innych rzeczy bym chciała - miec własne ZOO, prywatną plaże na wybrzeżu Amalfi i niepiszczący pasek klinowy w moim autku.

A ja codziennie rano mocno spóźniona, spocona jak sprzataczka na przyjeciu po Oskarach,  biegnę Lubiczem na którym nie ma czerwonego dywanu, a w perspektywie mam spędzienie 9 godzin z Prosiakiem.

Czyż życie nie jest.