O czym chcesz poczytać na blogach?

Paryż

Ashley - Never let the fear of striking out keep you from playing the game



10:28, ash_ley
Link Komentarze (10) »
wtorek, 30 października 2007
Paris gallery
Heyy :* Jak tam jesień Wam ucieka :)? Uhhh... Muszę przyznać, że u mnie odnotowuje się ostatnio zarówno częste wzloty, jak i upadki... Ale chociaż mam tak dużo do napisania, to jednak dotrzymam obietnicy i notkę poświęcam zdjęciom z Paryża. Było mi naprawdę trudno wybrać te kilkanaście z tysięcy, ale w końcu się jakoś udało... No i z góry przepraszam za ich maxymalne zminimalizowanie, ale dużej możliwości nie miałam, poza tym to zwykła galeria blogowa... ;)

Centre Pompidou...
Niedługo po znalezieniu wejścia :))) Podobnych zdjęć można wychaczyć koło... 20. Ale ten ciągły błysk fleszy nie jest taki zły :) Można się przyzwyczaić :)



I na deptaku przed Pompidou - z siostrzyczką :)



Moja Francja - Paryż - Onet.pl Blog

Owocowe, często jest to tarta z jabłkami i bitą śmietaną, lub lody polane gorącym sosem czekoladowym. Zamiast słodkości,paryżanie często sięgają po kawałek sera w ramach deseru. Do każdego posiłku podawany jest chleb, którego nie powinno zabraknąć podczas całego procesu konsumpcji. Bez ograniczeń podawana jest woda z kranu (we Francji można ją spożywać) oraz w niektórych lokalach wino stołowe.

Gdzie zjeść?

W Paryżu jak i w całej Francji mamy do wyboru ogromną ilość lokali. Zacząć można od ulicznych straganiarzy,którzy oferują pieczone kasztany, cieniutkie naleśniki czy kebaby.

Popularne są kawiarnie tzw.Cafés, gdzie zjeść można sandwicza z serem, szynką lub pasztetem. Wprawdzie plastry dodatków są tak cieniutkie, że prawie ich nie czuć, jednak wspomniana na początku jakość pieczywa i masła rekompensuje stratę. Można też przekąsić tosta z szynką, serem lub/i sadzonym jajkiem. Popularnym francuskim daniem.

A world to discover…

Nie wszystkie przykłady francuskich stylów architektonicznych zostały zachowane. Z okresu romańskiego (budowle z kamienia, charakter obronny, małe okna oparte na łuku prostym, sklepienia kolepkowe, grube mury) prawie nic nie przetrwało. Najwięcej się zachowało z okresu gotyku (XII w.) (budulec cegła, duże okna oparte na łuku ostrym, łuki przyporowe, witraże). Często podawanym przykładem gotyku jest katedra Notre Dame, której budowa zaczęła się w 1163 i trwała prawie 200 lat.  Powstała na miejscu dawnego kościoła romańskiego. Najwidoczniej ze średniowiecza możemy napotkać jedynie gotyk. Potem Paryż zetknął się z renesansem, który charakteryzuję się pogardą dla gotyku, dziełem renesansu jest zachodnie skrzydło Louvre’u. Renesans ustąpił miejsce barokowi, który opierał się na symetrii, prostocie i szerokiej linii.

Widok z tarasu Galeries Lafayette

Paryż wiele zyskał dzięki Ludwikowi XIV. On uwielbiał przepych i okazałość. Wszystkie jego budowle miały podkreślać potęgę monarchy. Idąc ulicami można poczuć zamiary Ludwika, wszystko jest takie wielkie i ostentacyjne. Po jego.

Erasmusowy pobyt w Nijmegen 2008 - Onet.pl Blog

Angielskie. Znajdowała się tam także monumentalna Galeria Apolla. Wybudowana została na cześć Króla Słońce - Ludwika XIV. Zawiera obrazy gloryfikujące tą postać i jej panowanie, oraz jego oryginalne berła koronacyjne (nie takie wspaniałe jak legenda władcy). Następnie skierowaliśmy się do sali, w której wywieszona była perła Louvru: Mona Lisa. Wielka sala, mnóstwo turystów i gdzieś w oddali niepozorny, skromy portret Joccondy. Rzeczywiście, uśmiecha się zagadkowo, patrzy na nas ironicznie - ale czy jest przez to aż tak unikatowa? Robi wrażenie, ale na kolana nie powala. Z innych dzieł: Wolność wiodąca lud Paryża na barykady, Koronacja Napoleona I.

Drugie piętro: nie wytrzymaliśmy:) Za dużo tego. Malarstwa europejskiego już nie widzieliśmy.

Zwiedzająć Louvre zastanawialiśmy się z Małgosią, skąd te wszystkie rzeczy się tutaj wzięły. Egipskie, Greckie, Rzymskie rzeźby, Mona Lisa (Da Vinci ją namalował). Czy to czasem nie jest dziedzictwo innych krajów? Czy te rzeczy nie powinny się znajdować gdzieś indziej? A pytając wprost, czy Francuzi nie powinni oddać tego co wcześniej ukradli innym?

Kanibalizm miłosny, wersja light. - Onet.pl Blog

- Kocham cię. Idź już do szkoły. Pa. - przytulił mnie na pożegnanie.
Wzięłam torbę i poszłam w kierunku szkoły. Po drodze napotkałam Halley i poszłam z nią do szkoły. Była to naprawdę fajna kumpela. Dzisiejszy dzień zaczynałam od chemii.
- Zapamiętajcie definicję najmniejszą... - dyktowała nam notatkę pani McHille. ja oczywiście byłam zajęta czym innym. Marzyłam  o praktykach u sławnych tancerzy i tancerek w Paryżu. Dzień upłynął mi jakoś bardzo szybko. Od razu po szkole poszłam do domu. Zjadłam obiad który zostawiła mi mama w lodówce. Potem oczywiście tańczyłam. Następnie poszłam do pokoju odrabiać lekcję. Zeszło mi się trochę ponieważ jutro mam aż 3 sprawdziany. Pracę przerwał mi dzwonek do drzwi. Zbiegłam po schodach aby otworzyć drzwi.
- Bella, Zendaya.... - krzyknęłam przytulając dziewczyny.
- Przecież obiecałyśmy. - powiedziała z radością Bella.