O czym chcesz poczytać na blogach?

Paolini

Lustful memories...

Więcej gości niż przez ostatni miesiąc – stwierdził z zadowoleniem sprzedawca. – Czym mogę panience służyć?
- Przyszłam tylko popatrzeć – wyznałam zgonie z prawdą.
- Nie tylko ty – stwierdziła szatynka. – Ja też. A wygląda na to, że wyjdę stąd z pamiętnikiem pod pachą i tym... no... – zawahała się.
- Długopisem – podpowiedział szeptem staruszek (wreszcie sobie przypomniałam, jak się to-to nazywa).
- ...długopisem w kieszeni. Jestem Alicja, a ty? – spytała z uśmiechem.
- Amelia – odparłam i również się uśmiechnęłam.
- A ja nazywam się Piotr Paolini – oświadczył staruszek. – No, skoro wszyscy już się poznali, chyba pora na małą wycieczkę po moim sklepie. Na co czekacie? Za mną, moje drogie!
Pokazał nam chyba wszystkie swoje pozycje, poczynając od „Historii naturalnej”, poprzez „Dzienniki gwiazdowe”, na „Harrym Potterze i Końcu Świata” skończywszy. Wyjaśnił nam, czym różni się fantasy od fantastyki naukowej, wprowadził w tajemniczy świat postaci Agaty Christie, Stephena Kinga oraz Andrzeja Sapkowskiego... i pokazał Książkę.
Kupiłam Ją, podobnie jak ten pamiętnik. Kosztowała tylko dwa dolary. Pan Paolini stwierdził,.

...:::Książki dla młodzieży:::... - Onet.pl Blog


21 lutego 2008
Ch.Paolini ,,Eragon"

Przepraszam was bardzo, ze mnie tak dlugo nie bylo. Do konca roku byłam w szpitalu, w styczniu mialam bardzo duzo do nadrabiania w szkole, a w lutym wyjechalam, wiec dopiero mam chwilke czasu, zeb się wami zając. No to możemy przejśc już do książki ;))

 

TYTUŁ: Eragon

AUTOR: Christopher Paolini

ILOŚC STRON: 483

WYDAWNICTWO: MAG

 

Moja recenzja:

Według mnie ta książka jest super. Całkowicie inna od filmu i duuużo lepsza. Ja ogólnie lubię książki fantasy, ale i ten kto ich nie czyta może zajrzec do tej książki. Jest naprawdę wciągająca i pasjonująca. Nie mogłam się od niej oderwac. Niesamowite zwroty akcji... spójna całośc- po prostu super!! Koniecznie przeczytajcie ;)

 

Opis:

powieść fantasy o piętnastoletnim chłopcu, który znajduje tajemniczy kamień. Kamień okazuje się być jajem smoka. Wkrótce Eragon nawiązuje ścisłą więź psychiczną ze.

Piraci z Karaibów 4: Tajemnica Czasu - Onet.pl Blog

Humanistycznym (rozszerzone: j. polski, historia, j. angielski [wiodący język obcy]). Oczywiście żartuję, z tymi gratulacjami ale chcę podzielić się swoim szczęściem :D.

Sprawa następna: Znienawidziłam moją dobrą kumpelę bo... kupiła mi na urodziny "Eragona". Jest masakrycznie wciągający i tracę w nocy wzrok czytając go. Poza tym, tak mi się podoba, że znów mam 'fazę' (coś takiego jak na Piratów). Mnie, to po prostu trzeba pierdółki kupować a nie porządne rzeczy, bo jak mi się podoba to wariuję!!! W każdym razie polecam pozycję "Eragon" w całej rozciągłości. Powieść napisał Christopher Paolini, dostępna jest już kolejna część "Najstarszy". Aha, i wbrew pozorom tytułowy Eragon to nie smok (o czym ja byłam święcie przekonana, ah! te plotki...) tylko szesnastoletni chłopak, który znajduje smocze jajo i zostaje Smoczym Jeźdźcem. A smok ma na imię Saphira. ;) Polecam, polecam, polecam!! Mogę tę książkę określić mianem 'Tolkien light' bo np. dla mnie powieści Tolkiena są nieco skomplikowane i wielowarstwowe. Niech Wasze miecze pozostaną ostre! (Eragonowskie pozdrowienie xD Chryste, potargało mnie!! ;P)

Sprawa kolejna: Chciałabym zaprosić wszystkich na mój drugi blog - "Okno".

Ci, których kochamy nie umierają, bo miłość jest nieśmiertelna... - Onet.pl Blog

Czara (10:15)
Why there is nothing?

24 sierpnia
Niebezpieczny wieczór, część I
    2 tyg po rozpoczęciu roku szkolnego, w piątek Lilka, Jas i dwie współlokatorki z dormitorium (Amy Paolini oraz Ann Galean) szykowały się jak zwykle na lekcję.
-Dobrze, że dziś jest piątek- mruknęła Ann
-Taa, ale dziś jest historia magii! Jak można wymyślić tak nudny przedmiot?! -wykrzyknęłą Jas.
-Zapomniałaś dodać, że beznadziejny-westchnęła Amy.
-Chodźcie, bo zaraz się spóźnimy na transmutacje i nas "kocica" zje!-powiedziałą Lilka.


    Na transmutacji było normalnie; czyli cisza, spokój, skupienie: pełny serwis :). Jakieś 20 min przed końcem lekcji Remus podał cichaczem kartkę Lilce. Zdziwiona Zielonooka osóbka popatrzyła najpierw na McGonagall, która właśnie wrzeszczała na Franca,.