O czym chcesz poczytać na blogach?

Pamiętnik

Pragnąc miłości prawdziwej, wiecznej i płynącej z głębi serca, żyjmy nie tracąc chwili na zbędne przemyślenia

Pobłogosław zaklęcie nie przenikalności dźwięku), gdyby ktoś nas widział lub usłyszał najprawdopodobniej wylądowałybyśmy u św. Munga na odziale dla psychicznie chorych... ale wtedy nas to nie obchodziło... bawiłyśmy się w najlepsze. I tak mijały godziny i z czasem organizm domagał się odpoczynku w postaci głębokiego snu... i co miałyśmy robić... szaleć aż padniemy ze zmęczenia... DOBRANOC! (ach ten humorek... ach te hormony!) :)

====================================================

następna notka pojawi sie kiedy bedzie przynajmniej 5 komencikow... wiec lapcie za klawiatury i machnijcie kilka slowek...

komentarze [10]





Tytuł : Rozdział I: Pamiętnik Hermiony cz.10

Data : środa, 9 marca 2005

Godziena : 16:23:59

Od autorki: Jeśli chcecie być powiadamiani o notkach, to proszę was... podawajcie mi swoje gg, albo sami do mnie napiszcie, mój numer macie w menu, ale podam jeszcze tutaj: 647599. To mi bardzo ułatwi powiadamianie was o newsach ;] A tych co skomentowali ostatnią notkę, będę powiadamiać sporadycznie, kiedy będę miała na prawdę duuuużo czasu... ale to wasz wybór ;>

Komentarze : komentarze [3]


Do tej pory opisywałam każdy dzień, ale postanowiłam... KONIEC Z TYM! To zacznie być strasznie nudne... jeśli już nie jest...
KOLEJNY APEL O KOMENTY!!!

.

Luźne Notatki | Filip Majewski

To “Tekst o niczym.”

  1. Ja mam tendencję do pisania pamiętników pod wpływem wydarzeń. Na ogół dzieje się tak, że stało się coś co mną wstrząsnęło emocjonalnie, siadam i piszę… A potem po roku czytam i wyciągam wnioski. Co było dziecinnego w mojej reakcji? Co powinnam zapomnieć, a do czego się uczepić? Czasami tego typu pamiętnik pokazywał mi doskonale jak udało mi się wydorośleć emocjonalnie na przestrzeni lat (to, czym się kiedyś przejmowałam, dzisiaj bym olała i to słusznie). Nieco to budujące wtedy.
    Miałam też raz chęć do napisania mini studium w którym wykazuję czemu blizny na mojej osobowości pojawiły się tak, a nie inaczej. To było całkiem interesujące, bo pisałam to pod wpływem uczuć niedawnych, a pisałam o zdarzeniu z kilku lat wstecz. Trochę szkoda, że plik straciłam w crashu kompa, bo pewnie bym znalazła interesujące wskazówki dla siebie za parę lat, no ale nie można mieć wszystkiego!
    Kilka razy też próbowałam pisać taki codzienny notatnik, ale to było piekielnie nudne. Nigdy nie umiałam.

^^Pamiętnik Malfoya^^ - Onet.pl Blog

Wow
Przyszło 25292 mugoli
zostawiło ślad 862 czarodziejów
To Ja
Draco Malfoy
Age: 15
Hair colour: Blond
Family:
Mother:Narcissa Malfoy
Father:Lucius Malfoy






Napisz do mnie
Czarodziejskie Pamiętniki

The End?. - Onet.pl Blog

Witajcie moi kochani!
Wybaczcie, tak wiem, dawno tu ostatnio pisałam. Dlaczego?
Główny powód: lenistwo
2 powód: nie było neta :/
3 powód: gdy już był net...nie chciało mi się po prostu xD
Postaram się poprawić i pisać tu, może i rzadko, ale nadal będę prowadzić tego bloga, jak na razie. Aha, i taka sprawa jeszcze, nie będę powiadamiać o notkach na tym blogu mam nadzieję że mnie rozumiecie - nauka, w dzień nie mam nawet dla Pimpka czasu, a teraz dni są taaakie krótkie...Ale i tak nie mogę doczekać się zimy ;)
Na blogu zajdzie parę zmian, będzie to teraz bardziej mój pamiętnik, ale o zwierzętach też będę od czasu do czasu pisać, możliwe że tylko o psach i np. wystawach.
Co u Pimpka i Kitka?
Kitek ma się dobrze, chodzi miauczy, domaga się głaskania, je, śpi, jak zawsze xD
A Pimpek...cóż, te wakacje nie były dla niego zbyt miłe. Gdy wyjechałam do babci, moja druga babcia go spuściła żeby sobie pobiegał...Wrócił następnego dnia po południu pogryziony :(
Był w kiepskim stanie, ale rodzice pojechali z nim do weta i się kurował. Gdy się o tym dowiedziałam przez telefon prawie płakałam, a najgorsze było to, że mogłam się z nim zobaczyć dopiero za 2 tygodnie...W końcu nastał ten upragniony moment. Byłam też z tatą i Pimpkiem u weta na ściąganiu szwów,.

Blog ksiazkadlaciebie

Chcesz być lubiana?
Pytanie?! Każdy chciałby - a już na pewno Amy Landry. Amy jest najmniej lubianą dziewczyną w klasie. Ale zaplanowała sobie, że w tym roku dołączy do paczki lubianych i popularnych. Ma tajną broń - poradnik pod tytułem "Jak zdobyć popularność".
Co trzeba zrobić, żeby być lubianą?
Wystarczy, że Amy wykorzysta wskazówki z poradnika, a zaraz zacznie imprezować z najpopularniejszymi osobami w szkole (włącznie z rozgrywającym szkolnej drużyny, Markiem Finleyem). Na razie jednak w każdy sobotni wieczór wpatruje się w gwiazdy w towarzystwie swojej nieco dziwnej przyjaciółki Becki i jeszcze dziwaczniejszego Jasona, z którymi łączyła ją kiedyś pasja do astronomii.
Ale na co komu astronomia, kiedy można być zapraszanym na najbardziej odlotowe imprezy?
I najważniejsze:
Łatwo jest zostać lubianą. Trudniej pozostać lubianą!

Komentarzy: 0 2008-08-02 MY DZIECI Z DWORCA ZOO – F. CHRISTIANE

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christine F. opowiada swoją historię oraz dzieje.

maly-john i jego myśli zaplątane ...

Boksuję ...
pomyślał maly-john 2002-07-04 19:12:12
skomentuj (0)


La viva italiano ...
PLASTUSIOWY PAMIĘTNIK...
Primo
wystarcza mi poczucie, że mógłbym ...
gdybym tylko chciał ...
zbliżam się do granicy ...
i krok wstrzymuję ...
Secundo
ehhh...
nienawidzę tego ...
gdziekolwiek nie pójdę - same pary ...
byłbym szczęśliwcem na samotnej wyspie ...
Tercio
zdradziłem ...
park homo na rzecz jeziora z disco polo ...
nie czuję klimatu ...
nawet rynek fatalny się wydaje ...
taki ... pusty ...
a pamiętam - kiedyś była tam fontanna ...
taka olbrzymia ...
teraz już nigdzie tu takiej nie znajdę ...
Quattro
czy istnieje takie miejsce ...
... gdzie cisza obezwładnia ?
czy istnieje taka chwila ...
... gdy myśl ma odpowiednia ?
...
nigdzie nie ulecę ...
nigdzie nie odejdę ...
nie mam dokąd ...
nie znam drogi ...
...
KĄCIK MOTORYZACYJNY
auto szpanerskie ...
... bardzo zadbane
czy auto zwyczajne ...
... troszkę zafajdane ?
pomyślał maly-john 2002-07-05 21:21:48
skomentuj (0)
wyznanie ...
PLASTUSIOWY PAMIĘTNIK...

Pamiętnik z wakacji

gooocha.blog

Zrozumialam także, że kiedyś tego nie zauważałam a teraz bardzo szybko zwróciłam na to uwagę...poczułam że coraz bardziej dorastam i zauważam rzeczy, które kiedyś dla mnie nie były wogóle widoczne...Po przeczytaniu całego pamiętnika stwierdziłam ze cudowną rzecza było prowadzić coś takiego, a teraz powspominać tak bliskie mi osoby...Pamiętnik jest czymś wspanialym, pozostałością po latach która daje nam odbcie zarówno swoje jak i swoich.I odpoczynku od steru, nauki, szkoły i całego środowiska szkolnego zaniedlugo będziemy czekać na weekendy i jak najwiecej wolnych dni.Czeka nas teraz solidna praca i nauka aby po tym całym naszczescie krótszym drugim semestrze zasłużyć sobie na upragnione przez nas wszystkich Wakacje do których jeszcze troche...nie moge uwieżyć jak zlecialy mi te dwa tygodnie ferii wydaje mi sie jakby to było pare dni a nie tygodni...tak niedawno pamiętam jak pisałam notkę ferie a teraz już zakanczam to wszystko...luty.

Bo miłość jak rumak... Wciąż do przodu. - Onet.pl Blog

Moje ciało zwijało się w niemym bólu, gdy Sarah niemalże siłą sadzała syna na tylnim siedzeniu samochodu marki dla rodziny przeciętnie zamożnej. Ten chłopak o niespotykanie pięknej twarzy wpatrywał się we mnie swoim zachmurzonym spojrzeniem, jakby chcąc zapamiętać każdy najdrobniejszy szczegół mojej niedoskonałej anatomii.

Świerszczowaty osobnik za kierownicą pomachał nam smutno, zawieszając na mnie o dwie.

XIII. Uśmiech skazańca.

Umm... Ten... Wiem... *uchyla się przed lecącym glanem*

Ale nawet taki nierób i leń jak ja zasługuje na wakacje, prawda? T.T *chowa się przed drugim glanem*

No, może nie... Ale notka już jest.

I wcale nie jestem z niej dumna T^T

Wybaczcie mi... T.T



Milczałem. Co mogłem.

Już nie źrebięco piękna, lecz niemalże kobieco. Nabrała gracji i cudownie rzeźbionych ciałem egoisty mięśni. 

Miłość egoisty do klaczy nie minęła, a nawet się umocniła.

Tak, ja pisałem pamiętnik. Nietypowy, to prawda. Gruby zeszycik, który kiedyś Katie kupiła mi na brudnopis do szkoły, czy coś w tym stylu, teraz na okładce upstrzony moimi nieudanymi rysunkami, leżał długi czas w szufladzie z gaciami. W jakimś.

kul. - Onet.pl Blog

Były tam takie trzy dziewczynki, z którymi się bawiłam (dla wszystkich jestem ciocią), a jak ich nie było, oglądałam VIVĘ :PP Chyba najczęściej leciała Doda - Katharsis i Tom Helsen - Sun In Her Eyes ;PP Tam spędziłam tydzień wakacji ;))

Następnego dnia po powrocie znowu wyjechałam ;p Tym razem nad jezioro ;) Już było ciekawiej niż u babci ;pp Tylko komarów za dużo ;pp Ale da się wytrzymać ;))

Oczywiście dużo pływałam w.

A więc zapraszam na mojego nowego bloga !!! Byee :**

 

~+~ EDIT ~+~

No więc jak narazie nie zamierzam tu wracać. Mylog nawet mi się spodobał, jest prostszy niż myślałam :) Innego bloga raczej nie będę tu prowadzić, bo adres jest raczej tylko pamiętnikowy (diary of me = mój pamiętnik [czy jakoś tak ;)]). A poza tym, jak już wspominałam, raczej nie będę miała na to czasu... Hmm... Jakoś trudno mi się rozstawać z tym blogiem :)) Byłam z nim zżyta xD Ehh..., ale.

` moja niespełniona miłość . - bloog.pl

Patrzyć na ich szczęście . to tak strasznie boli . przychodzę do domu i płaczę , bo nie widzę już w niczym sensu .

kochani !

przyjaciele wyczuwają we mnie gwałtowne zmiany i nie rozumieją , nie są w stanie pojąć ,
jaką walkę toczę ze sobą nieustannie . w każdej chwili słabości , kiedy nie mogę krzyczeć ,
tylko przywieram do ściany , bo zdaje mi się ,
że zaraz wszystko.
W szkole , czy
widzę go gdzie indziej i odbiera mi odwagę , na cokolwiek .
wiem , to dziwne , bo przecież go kocham ; / .
ale taka już jestem .. .

wicie co ?

przypomniał mi się ubiegły rok i wakacje nad morzem . szłam plażą słuchałam ' another now ' i myślałam o NIM . chciałam , żeby był
w tedy obok mnie , powiedział KOCHAM . dlaczego nie mam takiej szansy , albo jej nie dostrzegam .

pytam sama.

Archiwum

  • październik 2010
  • listopad 2010
  • grudzień 2010
  • styczeń 2011
  • luty 2011
  • więcej...
  • marzec 2011
  • kwiecień 2011
  • ...schowaj

O moim bloogu

ten blog to taki mój osobisty pamiętnik o życiu , a przede wszystkimi o niespełnionej miłości . polecam go każdemu , kto.

Pamiętnik narkomanki

ksiezniczkaSARA

Cofnąć czas. Wiem że błędem było to co robiłam. Wiele razy chciałam przestać brać, tak wiele razy chciałam to zakończyć ale nie byłam zbyt silna. Czasami sie zastanawiam dlaczego to zrobiłam, dlaczego zmarnowałam sobie życie. Zaczeło sie od niewinnego palenia trawy, potem imprezy coś mocniejszego i nie zdąrzyłam sie obejrzeć a juz byłam narkomankom... Już byłam na dnie... Tak wiele razy słyszałam taka piekna dziewczyna taka mądra i utalentowana ... a tak sie stoczyła. Wiem teraz próbuje to naprawić... to nie jest proste... tak tródno jest cofnąć czas. Rodzice nigdy juz mi nie zaufają.. jestem ich jedynym dzieckiem... a taki zawód ich spotkał... gdybym mogła zapadła bym sie.1 Moje życie środa, 19 lipiec 2006, 12:02 Pisze tego bloga bo muze dać upust moim emocjom. To tak jak mój prywatny schowany przed wszystkimi a jednak widoczny dla świata pamiętnik. Wiem ze karzdy moze to przecztać, bo to jak bym spowiadała sie kolerzance. Jednak wiem ze nikt mnie tu nie zna. Moge napisać wszystko co mi w duszy gra. Dlatego chciała bym tu opowiedzić pewną część mojego życia. Nikomu sie z tego nie zwirzałam bo poprostu to był wstyd i myśl o ty ze przegapiłam piekne chwile młodości..

..Sara's diary.. and nothing else..

Strona główna życie po śmierci..
i oto ponownie narodził się ten pamiętnik, po długim milczeniu zaczął ponownie żyć. narodził się na nowo i krzyczy co sił w swoich małych wirtualnych płuckach że nadchodzi jego czas. jak długo pociągnie tego nie wie nikt. chciało by się powiedzieć że przecież żyje się tylko raz, ale nie w tym przypadku :) ..
pad-second-part 2005-08-15 21:48:49
skomentuj.
Tak naprawdę nikt nie wiedział co się stało, nawet Sara. Nie wiadomo czemu zaczęła pluć krwią przez sen. Przeżyła ogromny szok, ale mimo iż była skrajnie wykończona nie chciała zostać w szpitalu. Jednak nie miała wyboru. Wyszła dopiero po czterech dniach, gdy lekarze stwierdzili poprawę stanu jej zdrowia. Gdy wychodziła wyglądała jak narkomanka. Chuda, z zapadniętymi oczami i pokłutymi rękoma.
W domu nie poruszono ani razu tematu tego incydentu. Uznane zostało za jakieś zupełne nieporozumienie i na tym skończono. Po tym wypadku Sara powoli zaczęła dochodzić do siebie. Zaczęła jeść. Kupiła sobie psa i chodziła z nim na długie spacery. Musiała zapełnić sobie.

Niech fundamentem terazniejszości nie bedzie przeszłosc - Onet.pl Blog


25 listopada 2008
Brak tytułu
Piętnastoletnia narkomanka wyniszczona przez życie. Z przekrwionymi oczami. Ze słodkawą wonią oddechu. Z wychudzonym, pełnym śladów po ukłuciach ciałem, z którego można czytać. Jej ciało jak pamiętnik, dni zapisane. Z każdej kropli łzy kropla krwi. Żyletka na pełnym etacie..
Ola (20:03)
9 Jest już dużo ale ciągle mało

Słuchaj po prostu głosu swego serca. Ono wie wszystko. - bloog.pl

To:
Mam 15 lat. Po przypadkowym wejściu na tę stronę i przeczytaniu kilku postów na temat cięcia się postanowiłam opowiedzieć swoją historię z żyletką.

„To" zaczęło się 17 grudnia 2005 roku. Tak, tej daty nie zapomnę do końca życia.
Wyjątkowo chłodny wieczór. Środek grudnia. Z nudów zaczęłam przeglądać pamiętniki internetowe. Trafiłam na jeden, który szczególnie przyciągnął mnie do siebie. Prowadziła go dziewczyna, piętnastolatka, która cięła się z miłości. Od tej pory codziennie gościłam na jej stronie. Często ze łzami w oczach i z totalnym niezrozumieniem czytałam jej notki.

W swoim życiu przeżyłam bardzo wiele zawodów.Końcu ma prawo żyć normalnie.
Z pewnością ciekawi jesteście jak jest teraz?
Kocham nadal, dochodzą problemy domu. W wieku nastoletnim chce się spróbować wszystkiego, wiec mówiąc nie rób tego niczego nie wskóram. Musicie przeżyć to sami, by przekonać się jak to jest.

Autoagresja jest taką samą chorobą jak alkoholizm czy narkomania. Może najsłabszą, ale jest... Zaczyna się niewinnie. Potem stacza na dno...
Dlatego starajcie się utrzymać silną wolę, nie dajcie ponosić się emocjom, miejcie dużo znajomych, bo kto inny jak nie oni zrozumieją lepiej Wasze problemy...?
Ja w tych najcięższych chwilach zostałam sama. Dużo razy traciłam wiarę w siebie, co.

Pamiętnik wampirów

Dreszcze

a czapkę z głowy   nie baczyć, że ktoś nie liczy czasu a ktoś nie odróżnia pór roku
06:09, beanfield , 2007
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 kwietnia 2008
W dzień wampirów
Przeszklone wystawy Białe kruki dziewice instrukcje do zabawy   Codzienne miejsca odwiedzają mnie we śnie Codzienne światło tutaj gaśnie Codziennie zapisywany pamiętnik

Świat AlexHUNTER - Onet.pl Blog

Ruchem się wyswobodziła i wbiła mu kołek w serce. Zachwiała się na nogach i się potknęła. Upadł na jakiś grób. Podniosła się.
-„Tu spoczywały zwłoki Vlada Tepesa zwanego Dracula.” -przeczytała napis na grobie. -Vlad Tepes alias Dracula. Piekielnie przyjemne miejsce nie ma co!
Szła dalej w poszukiwaniu reszty wampirów i usłyszała strzały.
Nagle z chmur posypał się biały puch. Cały dzień zanosiło się na śnieg, pomyślała. Zaczęła się śnieżyca. Sypało tak, że nic nie było widać.
-Niech się panienka nie boi. Pomogę. -tuż przed nią pojawił się wysoki młody mężczyzna w czerwonym płaszczu.
-Kim pan jest? -spytała.Rodzice chcą wyjechać ze mną i Luną do rodziny. Nie mogę teraz jechać! Muszę rozprawić się ze zdechlakami! Muszę odnaleźć Troya! Te przeklęte wampiry odebrały mi go. Została mi tylko zemsta, a przez kaprys rodziców mogę stracić sznasę!
Niech to diabli! Ojciec idzie. Kończę. Do jutra”

Avalon schowała szybko pamiętnik pod poduszkę i położyła się. Pan Richter wszedł do ogarniętego mrokiem nocy pokoju dziewczyny.
-Nie udawaj, że śpisz. Musimy porozmawiać Avalon. -powiedział siadając obok niej na łóżku. -Właśnie dostałem telefon. Twój kuzyn Samu nie żyje. To dziwna sprawa.
-Jak to? -dziewczyna odruchowo usiadła. -Co mu się.