O czym chcesz poczytać na blogach?

Paella

menu

Cukru podsmażyć na suchej patelni i rozprowadzić kilkoma łyżkami wody). Doprawić do smaku solą i cukrem. Kiełbasę pokroić i podawać z gorącym sosem.

Gotowana biała kiełbasa
Kuchnia węgierska.

1 kg białej surowej kiełbasy,
1 łyżeczka vegety.

Białą kiełbasę związać z obu końców nicią, włożyć do garnka, zalać niewielką ilością wrzącej wody, tak aby tylko przykryła kiełbasę, dodać vegetę. Gotować pod przykryciem na bardzo małym ogniu 15 - 20 minut, uważając aby przy zbyt długim gotowaniu nie pękła.

14:43, mds , Wielkanoc
Link Dodaj komentarz »
Paella (Valencia)

Porcja dla czterech osób
Czas przygotowywania
2.

My heart Your heart - Onet.pl Blog

.. nie no proszę was..obydwaj jesteście tacy namolni ?-zapytałam w myślach a potem westchnęła.

- nie..

Powiedział Justin a ja spojrzałam na  niego

- co nie ?

Zapytałam lekko zdezorientowana ..a ten uśmiechnął się do mnie zadziornie.. może i wyglądał pociągająco ale chyba bardziej wolałam Alana..

- nie jesteśmy obaj tacy namolni.. Ja biorę sobie to co chce sam.. on jest namolny i  czeka aż ktoś mu pozwoli .

Powiedział a ja otworzyłam szeroko oczy i zerwałam się z kanapy przeskakując ją .

-nie ruszaj się.. i przestań szperać w mojej głowie..

Powiedziałam a potem uciekłam do kuchni usłyszałam jedynie jego śmiech a potem poczułam jakby zderzyła się ze ścianą.. i można powiedzieć ze tak prawie było ..podniosłam wzrok i zobaczyłam jego roześmianą twarz .

- no i co się tak głupio uśmiechasz..?

Zapytałam a potem westchnęłam i siedziałam dalej na podłodze nie mając za bardzo zamiaru z niej wstać .. Cdn.

Paella .

Hiszpania moja

Paelle postanowila pomieszac mopem zamoczonym w lugu. Jak postanowila tak zrobila. Potrawa do wyrzucenia, ale najgorszy jest fakt jak okropna jest ta choroba. Sprowadza czlowieka do poziomu najpierw dziecka, a pozniej zupelnie niemowlaka. Tak sobie mysle, ze jakby mnie cos takiego dopadlo to wolalabym zeby ktos mnie usmiercil a nie kazal czekac do konca. Remedios (babcia) juz nie wymawia calych slow, nie rozpoznaje osob, nie kontroluje odruchow fizjologicznych. Jak na razie jest na etapie rocznego dziecka, ale chorobsko postepuje zastraszajaco szybko.

A cala ta paella byla z okazji swiatecznego obiadu. Tutaj uroczyscie obchodzi sie wlasnie 3 Kroli, tego dnia Krolowie przynosza prezenty (a nie Mikolaj jak u nas). Prezenty byly bogate, glownie detaliki do domu (szklanki, obrusy, reczniki itp.), trafily sie tez 2 suszarki do wlosow (wymienie jedna na mikser), urzadzenie do masazu stop i torba. Ja do ostatniej chwili biegalam za prezentem dla G. W koncu kupilam mu gry planszowe (chinczyka i scrabble :)) i sweter. W ogole bylo to okropnie utrudnione ze wzgledu na tlum rodzicow z bachorami okupujacymi glowne ulice i oczekujacymi przemarszu korowodu swiatecznego. Nazywa sie to "Cabalgata de los.

.......spelniając marzenia - bloog.pl

Antes de mi aterrizaje. No pasa nada...puedo ver fotos por internet:D
Aqui se puede visitar oficial web de >belen<





Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1020059,trackback

komentarz/comentario (0) | dodaj komentarz/ańadir el comentario

paella valenciana

czwartek, 07 grudnia 2006 18:49


Moi współlokatorzy przygotowali typowe danie z regionu   Walencji, czyli paelle...z owocami morza.  Co prawda nie jestem ich amatorem...ale na szczęście nie było ich dużo:D I dlatego smakowało bardzo dobrze. Ale obiecali że następnym razem przygotują z ich większą ilością...
mam nadzieje że sie nie załapie...bo ja wole tę okrojoną wersje..(tak myśle)

Mis companeros de piso han preparado plato tipico de  Comunidad  Valenciana - paella con mariscos!  era muy rica!



Podziel.

bloga-kuchnia blog

2008-01-07
Paella na bardzo szybko

Lubię gotować. Ale czasem należę do kategorii zapracowanych mam, co to mają kwadransik na obiad.
Co potrzebujemy do w/w paelli?
2 torebki mrożonych owoców morza, albo 1 torebkę mieszanki + 1 torebka samych małych krewetek
torebkę warzyw mrożonych żółtych FROSTA
cebula, czosnek, oliwki czarne, kurkuma, sok z cytryny, sól, pieprz
ryż
15 minut :)

Tzw. międzyczasie bierzemy mrożonkę owoców morza, a najlepiej dwie (ośmiornice, kalmary, małże, krewetki), skrapiamy obficie sokiem z cytryny, solą i pieprzem i odstawiamy na jakieś 10 minut. Po upływie w/w czasu, smaźymy dosłownie 4 minuty na dość dużym ogniu.
Mieszamy ryż z warzywami, dodajemy owoce morza, z 2 minutki na dużym ogniu i VOILA :)
Paella gotowa. Pysznie smakuje z białym winem.
Smacznego

Kasia 

skomentuj! (7)



 

martuska-w blog

Znalazłam trochę eurocentów i A. nieśmiało zasugerował, żebym przerzuciła się na papierki). Kierowcy - w sensie el conductorowi - zupełnie nie przeszkadza fakt, że autobus ma już pół godziny opóźnienia. Spokojnie sobie facet stoi na przystanku i popala.
Poza tym Hiszpanie nie zamierzają się uczyć angielskiego (swoją drogą, po co, skoro i tak biznes turystyczny kręci się jak szalony?). Dukałam więc jak mogłam z moich Rozmówek, co na miejscu nie było tak łatwe jak w domu.
Ale poza tym: było wspaniale. Żeby nikt nie mówił, że narzekam. Miejscowi to uśmiechnięci, zadowoleni z życia ludzie. Tańczą, śpiewają, jedzą, piją z wielkim zapałem. Niewiele pracują. I mają jedną z najdłuższych średnich życia w Europie. Nieźle też gotują, choć paella hotelowa to chyba nie to samo, co paella w ogóle. Ponadto chciałam szanownym Paniom powiedzieć, że jakieś 60-70 procent hiszpańskich mężczyzn jest wartych obejrzenia nie mniej niż Morze Śródziemne. Kropka.
skomentuj (3)

 
 

this-is-war blog

Czyli nie trafiłem. Jeśli chcesz to możemy pojechać gdzie indziej.- zaproponował Jared.

-          Nie trzeba. Z chęcią przypomnę sobie hiszpańskie jedzenie.- odpowiedziałam lekko się uśmiechając.- Dziękuję, że pozwoliłeś mi u siebie przenocować.

 Leto uśmiechnął się i wziął kartę w swoje ręce. Ja zrobiłam to samo. Po chwili ciszy Jared podniósł głowę znad karty i spytał się.

-          Zgodzisz się wziąć ze mną paelle casnotino? Do tego białe wino?