O czym chcesz poczytać na blogach?

Ouzo

Feeria - Onet.pl Blog

Przechodzące w szary odcień, skały, odbijające boleśnie światło.

            Przedzieram się teraz przez zarośla, starając się nie myśleć o tych wszystkich kolcach wbijających się w odsłonięte ręce i niedokładnie chronione nogi. Ten ból jest nierealny, tak samo jak skwar i słońce palące skórę.

            Zmierzcha, gdy docieram na szczyt góry, która bardziej przypomina mi pagórek. Ocieram pot spływający po twarzy, po czym pociągam łyk mętnego płynu z butelki. Krzywię się i potrząsam głową, po raz kolejny powtarzając sobie, że skoro dodałem za mało wody do ouzo, to teraz muszę cierpieć. Z drugiej strony ta wódka jest obrzydliwa nawet wtedy, gdy.

Gdzie kieszonka...?

Po chwili przychodzą zamówione dania. Ciasto filo wygląda trochę jak znane wszystkim ciasto francuskie. Jest jednak trochę bardziej delikatne i miękkie. Świetnie komponuje się z nadzieniem. W tym przypadku dobrze przyprawiony szpinak z czosnkiem i śmietaną. Z kolei nadziewane liście winogron podane ku naszemu zdziwieniu na ciepło i na pewno zawijane na miejscu, nie z puszki. W środku cały wachlarz przypraw i ziół z małym dodatkiem ryżu. Z rachunkiem przychodzą talerzyki z greckim jogurtem polanym lekką konfiturą z pomarańczy i dwa kieliszki ouzo….. Jogurt pyszny, ouzo weszło…..

„w cyprysach zaplątany wiatr”  ….. tak tu jest, na Krecie, w Grecji. Nowe miejsce to przede wszystkim nowe smaki i zapachy. Grecja zasiała we mnie potrzebę dalszego jej poznawania i smakowania.

Tym czasem moje wielkie greckie wakacje dobiegły końca a samolot wylądował. Sikorowski.

dom dla psychicznie i nerwowo chorych

po pijaku.

niedziela, 16.stycznia.2011, 22:40
nigdy nie rozmawiaj z pijanym człowiekiem.Zawsze zjebie Ci humor.

Zawsze żałuje że nie włączyłam nagrywania.
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (0), Dodaj

krewetka w ouzo

niedziela, 16.stycznia.2011, 12:15
Jak sie okazuje czytają mnie obcy ludzie,ale nie znajomi...dziwne uczucie.

W każdym razie sesja za kilka dni,a ja oczywiście siedze i próbuje wymigac sie od nauki wszystkimi sposobami. Jak pomyśle o czwartkowych poprawkach i dwóch kolokwiach to mi sie rzygać chce.

Do tego przedsesyjna depresja dopadła mnię.

Ale na stres i smutek szef kuchni Santorini poleca łososia z krewetkami w sosie ziołowym podawane z ryżem i warzywami blanszowanymi...niebo na ziemi

Szarlotka :)

Ale w koncu sie oplacilo. Otrzasnelam sie z tego snu jakim byl On.

Potem poznalam Dawida

Kilka miesiecy pozniej dowiedzialam sie ze prawdopodobnie sie żeni.

Dzisiaj zagadalam do niego pierwszy raz od dawien dawna. Znowu ta sama gadka. Przekomarzanie sie. Ironiczny usmiech. Pare pikantnych zdan.
17 wrzesnia się żeni.

Musialam.
Nie wiem czy jest mi smutno. Siedze i mysle jak to bylo gdy spotkalam go w tamtej knajpie, gdy zrobili nam fotke w macdonaldzie, gdy siedzialam na przednim siedzieniu jego samochodu, gdy dawalam mu Ouzo w holu, gdy szlam za nim trzymajacym ją za ręke, gdy wyszlam z tamtego koncertu bo bylo mi tak cholernie slabo a on nawet sie nie zainteresowal, gdy mowil ze jestem przecietna, gdy ....
I tak siedze i mysle

Szarlotkowe paplanie 2005-05-20 00:03:03 skomentuj (0)



Just like You said it would be


Ania (22:23)
teraz mam taki nastroj ze nie potrzebuje przestrzeni
Ania (22:23)
teraz potrzebuje ciebie




Szarlotkowe paplanie 2005-05-21 22:33:04 skomentuj (2)

Silly means that my time is good - czerwina.blog.pl || ver. 13.0

W księgarni za książkę kucharską "Smaki świata. Grecja". Kolejne 16 za koszulę w różnokolorowe groszki. Kupiłam też drogą farbę by nadac odpowiedni kolor moim bursztynowo-blond (bleeh) włosom. usprawiedliwia mnie, że gratis była dołączona odżywka, co nie? Kupiłam też bilet do Town. Count down.
I wiecie co... naprawdę żałuję, że nie miałam okazji ukończyć niemieckiego gimnazjum jeszcze w początkach ubiegłego wieku. Władałabym teraz łaciną i co ważniejsze greką. Bo Grecja stała się moją obsesją ostatnio, feta, haloumi, mousaka, souvlaki, dolmades, halva, baklavas, kotópoulo me rigani. I nawet przyjęłam majspejsowe zaproszenie od zespołu, dlatego że jest z Grecji! A na wiosne 2007 planuje wczasy w Grecji. Ktoś chętny? Obżeranie się w tawernach i picie ouzo, bądź metaxy. Będzie bosko.
Nazmyślała Czerwina dnia 2006-03-28 o godzinie 23:07:42
skomentuj (18)

Strona.