O czym chcesz poczytać na blogach?

Oulu

(NIE)POKOJE

Jest również przez stosowanie opon z kolcami.

Najważniejszym jednak źródłem sukcesu ruchu rowerowego w zimie jest mentalność mieszkańców, którzy uważają rower za naturalny środek transportu (udział ruchu rowerowego na pocz. lat 60 wynosił nawet 42%) oraz uznają go za dobrą aktywność  fizyczną (1.) oraz szybki (2.) tani (3.) i dający poczucie wolności (4.) środek transportu. W nawiasach podano miejsce na liście najbardziej popularnych motywów zimowej jazdy na rowerze.

Sytuacja jaka ma miejsce w Oulu wydaje się szczególnym wyjątkiem. Zima jest okresem trudnym nawet dla zadeklarowanych rowerzystów i rzadko kiedy zwykło się ją kojarzyć z aktywnością rowerową. Bardzo interesująco jawi się więc teza, którą postawił w New Scientist Mick Hamer w swoim artykule “Brimstone and bicycle” z 29 stycznia 2005 w którym wywodzi iż to właśnie niezwykła całoroczna zima przyczyniła się do wynalazku roweru.  Wspomina on “Rok bez Lata” czyli zjawisko zimy wulkanicznej z 1815/1816, która nastąpiła po wybuchu indonezyjskiego wulkanu Tambora w kwietniu.

Jokerit to pewniak - Onet.pl Blog

- Tappara Tempere 4:2 - awans Kalpa Kuopio

Wicelider po sezonie zasadniczym Kalpa Kuopio podejmowało zespoł Tappary, siodmy po sezonie zasadniczym, ktory awans zyskał dzieki spotkaniom barazowym z Jokeritem. Niespodzianki nie było , Kalpa wygrała 4:1, 3:2 OT, 4:3 OT, 2:1 OT, Tappara wygrała mecze numer dwa 4:2 i cztery 3:2. Nalezy pochwalic ekipe z Tampere, ktora naprawde napsula duzo krwi ekipie z Kuopio, ktora nieoczekiwanie w tym sezonie wyrasta nam na faworyta.

JYP Jyvaskyla - Karpat Oulu 4:3 - awans JYP Jyvaskyla

Coz to za para, powtorka finalu 2008/09 z tym ze na najnizszym szczeblu play off. JYP po fatalnym starcie ostatecznie wygrał sezon regularny, Karpat zas zajmujac dopiero dziewiate miejsce awans zapewnil sobie w meczach barazowych pokonujac Espoo Blues. Mecz numer jeden wygrany z trudem przez JYP 2:1, mecz numer dwa szybka riposta wielkich mistrzów z Oulu 3:0, trzecie spotkanie ponownie minimalne zwyciestwo JYP 2:0, w spotkaniu numer cztery przełamanie - po dogrywce wygrana na lodowski w Oulu ekipu JYP 2:1 i.

n i e - p r z y p a d e k - Onet.pl Blog


-Co się dzieje? Niunia… - kucnął przy dziewczynie.
-Nic takiego. Mam..
-Chodź. - nie pozwolił jej dokończyć, wziął ją tylko na ręce - Dzisiaj ja się wszystkim zajmuję. Ty odpoczywasz. - wyniósł ją, przenosząc przez salon, zwracając na siebie uwagę przyjaciół - Nic się nie dzieje.
Zaniósł narzeczoną do pokoju, układając wygodnie na łóżku; ściągnął czarne szpilki i przykrył kocem.
-To moja wina.
-Twoja, że mam okres?! - popatrzyła na niego z niedowierzaniem, podciągając się na poduszki - Przejdzie mi, tak? A jutro jedziemy do Oulu.
-Kochanie…
-Jedziemy. Mamy tylko miesiąc na zorganizowanie tego wszystkiego.
-Ale…
-Spokojnie. Kochanie, elektryczna niania jest w kuchni, ja muszę się przespać, bo…
-Śpij. Zostanę z tobą. - położył się obok, przytulając ją - Zajmę się potem wszystkim. I ty dzisiaj nie wstajesz do małej. - pogroził jej z uśmiechem - Spróbuj niunia zasnąć.
-Ale idź sobie. - popatrzył na dziewczynę pytającym wzrokiem - Idź, przecież nie stanie mi się krzywda. Zawołam, jeśli coś się będzie działo. - uśmiechnęła się, przytulając.

tyburski Platforma Obywatelska - bloog.pl

Bałtyckie koło 5

wtorek, 12 lipca 2011 21:29

Dwunasty lipca

Biedne nasze autko. Jak zaczęło machać wycieraczkami w Helsinkach o 8.20  tak machało z dwiema małymi przerwami na tankowanie i kawę  do Oulu o 15.50. Pogoda była bardzo zmienna. Raz padało mocno, a innym razem bardzo mocno. Pierwsze 150 kilometrów upłynęło mi na wypatrywaniu jezior, jechałem przecież przez najbardziej ujezierzoną część świata. Mimo intensywnego wypatrywania nie zobaczyłem ani jednego. Po obu stronach autostrady widziałem jedynie skaliste, zalesione pagórki. Potem moje wypatrywanie zostało nagrodzone. Mijaliśmy jeziora bardzo często. Autostrada skończyła się po ok. 150 kilometrach, ale znaki na jednopasmówce często pozwalały jechać 100 km/godzinę. Krajobrazy do.

Chłodno o klimacie

Minimum słonecznego.. Podobnego do Minimum Maundera

William Livingston i Matthew Penn z National Solar Observatory in Tucson ostrzegają, że wchodzimy właśnie w kolejna małą epokę lodową. Prawdopodobne jest też to, że plamy słoneczne mogą skończyć sie całkowicie w roku 2015. Prognozy wyglądają następująco:

Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że przy jednoczesnym spadku aktywności wzrasta ilość emitowanych przez słońce neuronów- dane ze stacji w Oulu (Finlandia) pokazują trend rosnący, który osiąga poziomy niewidziane od 30 lat.

Zatem.. który z tych scenariuszy się sprawdzi?

Dziś oczywiście ciężko przewidzieć- na słońcu dzieją się obecnie “rzeczy”, których nikt tak do końca nie rozumie…

Nie można jednak wykluczyć tego, że obecne anomalia słoneczne są autentycznym sygnałem nadchodzących zmian.. Nie tylko dla naszego klimatu..

źródła: NASA, NOAA, International Climate and Environmental Change

Pozdrawiam!