O czym chcesz poczytać na blogach?

Ostatni dom po lewej

marcinzlasu

Nocy
ultramarynowe łąki

Biegnę cieniem swym będąc
z przeszłości
widzę siebie od tyłu, ale
gwiazdy skraplają się na czole
i rękawach
a buty popadają w milknący rytm

Kurtyna nocy odsłania już
złocisty horyzont -
- chorą, dobrą otchłań,
gwiazdy skraplają się na dłoniach
i nogawkach,

Ponad,
a dla niej
świeci cicho
i daleko.
Będziemy iść i iść
aż znikniemy w kurzu -
- wzniecając multiwszechświaty
jego ziaren.
O, ostatni dom po lewej,
tam odpoczniemy.
---------------------------------------------------
z cyklu : Nadzieja - moja matka głupich

.:::::: F A M M E _ F A T A L E on line ::::::. ...

W sosie własnym niezręcznej sytuacji. Jeszcze nie zdają sobie sprawy, że odpowiadając na pukanie, podpisali na siebie wyrok śmierci. Wkrótce zostaną boleśnie uświadomieni. 

Tytułowi nieznajomi, sprawcy krwawej jatki, to enigma. Prawie cały czas kryją swe twarze za.Bezwzględni i okrutni. Łatwo ochrzcić ich mianem bestii. A jednak to właśnie oni chłodno kalkulują, doskonale planują i przewidują. Postępują zgodnie z zasadami zapisanymi setki lat temu w "Sztuce wojny". Działając na całkowicie obcym sobie terenie, szybko zyskują.Zastanawiać się, co też stało się z Amerykanami. Trzydzieści lat temu Wes Craven zadebiutował podobnym filmem. Jednak jego "Ostatni dom po lewej" łamał konwencję, pokazywał, że bezradność można przy odrobinie determinacji obrócić w śmiercionośną broń. Dlaczego 30 lat.

Historia inna niż wszystkie. - Onet.pl Blog

Że wśród tych, którzy chcą wstąpić w moje szeregi, jest twój syn, prawda?
 - Tak, Panie - odparł z dumą Malfoy.
 - Dobrze, bardzo dobrze... Widzę, że podczas mojej nieobecności, nie leniliście się... Co możesz o tym powiedzieć, Karkarow?
    Czarodziej o kościstej twarzy, drgnął gwałtownie.
 - Nie,.

U Lily.

    W dużym, zarośniętym chaszczami ogrodzie przed małym, ciemnym domkiem siedział chłopiec w mugolskim ubraniu, z tłustymi włosami i chłodnymi, czarnymi oczami. Z wnętrza domu dobiegały głosy kłótni, mężczyzna kłócił się z jakąś.
Wymyślił Łapa na poczekaniu.
    Kobieta przyglądała się im podejrzliwie, ale w końcu jak pomyślał Syriusz, połknęła haczyk i wskazała im na pierwszy dom po lewej.
 - To ten z czerwonym dachem - dodała.
 - Dziękujemy pani! - rzucił Rogacz kiedy razem z Syriuszem ruszyli do drzwi.
    Zaśmiewając się.- Mam nadzieję, że będziesz szczęśliwy.
 - Powiedz Tedowi że... że mu dziękuję. Za wszystko.
    Łapa wszedł do kominka, odchrząknął i rzucając ostatnie spojrzenie na swoją ulubioną kuzynkę powiedział wyraźnie:
 - Grimmauld Place 12.
    Błysnęły zielone płomienie, a po chwili Syriusz wirował.

Opowiadanie o Panic At The Disco - Onet.pl Blog

Weszli do przestronnej recepcji. Podłoga była wyłożona marmurem, a na ścianach wisiały repliki słynnych obrazów. W pomieszczeniu unosił się miły kwiatowy zapach, gdyż po lewej stronie stał ogromny bukiet z jaśminu. Wszystko było urządzone z przepychem. Nie myślała, że dziadek wyda tak sporą sumę. Nie patrząc na chłopaka, odszukała jego.Snów. Dziewczyna ujrzała jak jego oddech się wyrównuje, a głowa bezwładnie opadła na ozdobną poduszkę. Pogłaskała go po policzku. Wyglądał słodko.
Przykryła go kocem, potem udała się do łazienki, by zmyć zmęczenie i wrażenia dzisiejszego dnia.

Mieszkanie było cudne, ogromne. Tamto zmieściło, by się całe w nowym salonie. Dobrze.Przy tym. (aut. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze piszczę jak sie przeciągam)
Chłopak patrzyła na nią wyczekująco, a jej właśnie odebrało mowę.
-Będziesz jechał do domu? Już po północy, chcesz spać na kanapie?
-Nie.-Wstał półprzytomny. Przed drzwiami do łazienki ściągnął z siebie koszulkę i rzucił ją dziewczynie.-Będę spał w.Kochaniutka, że to będzie ci pasowało.-Powiedział słodko i spojrzał na poddenerwowanego Brendona. Dziewczyna wyszła za nim i powędrowała do pokoju.
-Jestem Ethan, ostatnimi czasy tu pomieszkuję.-Wyciągnął rękę do Bdena, a ten spojrzał na niego jak na kosmitę. Zamiast uścisnąć jego rękę, chciał go uderzyć w twarz, ale chłopak.