O czym chcesz poczytać na blogach?

Osowa

hooligan--girl

Mieszkają na osowej :P
Ogólnie sylwester nie zapowiadał się najlepiej. Dostałam propozycje od pewnej koleżanki, ale ja z niej nie skorzystałam twierdząc, że on nie będzie udany. W ostatniej chwili dowiedziałam się, że moi rodzice jednak postanowili wyjść, więc postanowiłam, że to wykorzystam :) Zaprosiłam Roksane i Marianke później przyszedł jeszcze Gołomb (z arsenałem.. :P),wypożyczyliśmy trzy filmy, 2 horrory i jedną komedie, z czego obejrzeliśmy tylko jeden film, bo więcej nie zdążyliśmy :P Tak gdzieś około 23:50 wyszliśmy z szampanem na dwór, na skarpe, gdzie była cała osowa a może i nawet więcej niż cała osowa :D Ogólnie było zajebiście! :) Z wszystkimi pokolei złożyłam sobie życzenia, poprzytulaliśmy się, nawet z największymi wrogami (lol?:P), skorzystałam z okazji i pogodziłam się z połową osób.. i w ogóle :) Fajnie było :P Później zaszliśmy do Kasi, tam było też baaaardzo fajnie, i żałuje, że nie skorzystałam z Twojego zaproszenia Kasiu :P w ogóle no.. fajnie było! :) Dzięki wszystkim za te wszystkie upojne chwile :D Heh.. :) Za rok to powtórzymy!

Ps. Żeby nie było.. :P Wcale nie byłam pijana! Nie zapominajcie, że sportowcy.

So...?


mieszkaja na przeciwko
buuuuuehehehe

to nara
nocny

siodmy
ej tekiszka przyjedziesz
na ktora?
na 15:30
ok
16:10
spoznilas sie
przyjdziesz do domu
no zaraz
pol godizny pozniej
czesc
czesc
jedziemy
no nara

czesc czesc
tekiszka pozyczyc 2 dychy
naaara
to pozycz 3
1o minut pozniej
to nara
musze isc do kumpli
:|

bo sie spoznilas
aha

jedziemy na domowke
do kogo?
do mojej grupy ze studiow
no
osowa gora gora
czesc czesc czesc czesc czesc
o jezuz!
przeciez tu mieszka martamarta
jaka zwala!
jaka meta zajebista!
to biba biba
zajebiscie bylo
zwala

nocny

osmy
doma

dziewiaty
doma

zadzwon jak chcesz
czesc
czesc
pol godziny milego :)

elo jol
nie tera gadam z tymonem
za 1o min zadzwon
ok

jol
majess
maraz
czesc
czesc
czesc

daj mi pogadac z twoja mama
dzien dobry mamo tekiszy
czesc jol

pozwany blog

Glosu i problemy z oddychaniem. pojechalismy i po kilkunastu minutach bylo juz lepiej

Za drugim razem bylo duzo gozej pod wzgledem objawow. Wszytkie byly duzo bardziej zaawansowane...ale mimo wszystko ciagle wiedzialem, ze cos jej podadza, chwile tam zostanie, posiedzi i bedzie lepiej. Bylo lepiej...

W piatek bylu zle, bardzo zle...
W nocy w ciagu moze 30 minut 3 razy stracila przytomnosc. Zaczela sie przewracac w lazience...minelismy sie w drzwiach...dziwnie wygladala ale pomyslalem, ze jest zaspana...uslyszalem uderzenie i zobaczylem jej glowe przy lustrze. Zobaczylem, ze powoli osowa sie na posadzke...spytalem co sie dzieje ale nie oczekiwalem odpowiedzi. Zawolalem...za chwile glosniej i bardzo zdecydowanie..."dzwon na pogotowie!!"... Pomylil numer...899 to na pewno nie jest pogotowie...

Siedziala na posadzce...dol pidzamy byl mokry i nie byla to woda... Sine usta...u zdrowych ludzi takich nei mozna zobaczyc, puste spojzenie, belkotliwy jezyk...cos o pileczce...proboje sie podnosic, pomagamy jej...znowu sie osowa...znowu zero kontaktu...gdzie to pieprzone pogotowie..znowu panika...GDZIE POGOTOWIE?!


ocknela sie...wstala...pomoglismy jej...juz bylo.

...I'll Love You To The day I die...

W koncu i tak sie jednocza w koncu


wiec to jest prawda i zawsze tak bedzie :D jestem z tego powodu hiper szczesliwa :D no i jakos mi sie zaczelo ukladac...nawet mi sie nei chce opisywac meczyku, bylo 4:2 i zagralismy w 1 polowie fajnie, w drugiej troszke gorzej, ale wiecie, sedzia byl stronniczy na niestety nasza niekorzysc. ale mneijsza


JESTEM SZCZESLIWA. naprawde. 1 raz tak bardzo i ide spac z usmiechem! Zycie mi sie prostuje miski :D ciesze sie!!!


pozdro dla : Ani, damiana, calego blokowego osiedla:D calej zdrojwej, Gaska, Paulinki, Moniczki :), calego osowa, wszystkich ktorzy mnie lubią...:) i dla pewnej szczególnej osóbki w moim zyciu ktorą kocham straszliwie :)


Pozytywnie koncze notke :


Kocham Cie...:***


i ogolnie JESTEM HAPPY! damian, pamietaj : gdziekolwiek bedziesz zawsze bedziesz w naszych (moim i Ani) sercach priorytetem nr 1 ! nic tego nie zmieni :)




design by : milkaaaaa 2004-09-25 21:56:26
skomentuj (5)


...If I could turn back time....If I could make you mine...
Ale sie wpakowalam! Wszystko zaczelo sie od poniedzialku,kiedy.

vons.blog

Palik bambusowy na czole a jego corka wchodzila na niego na sam szczyt, tym samym zarabiali na zycie; pewnego razu ojciec powiedzial corce ze powinni zaczac dbac o siebie nawzajem – na co ona mu odpowiedziala ze powinni dbac o siebie i tylko o siebie tym sobie bardziej pomoga; można to bardzo latwo zastosowac do tezy wyzej wymienionej – kreujac swój ksztalt, ksztaltujac swoja wlasna osobe kreujemy swiat nie bezposrednio ale posrednio, i w taki sposób za naszym przykladem może wyruszyc wiele roznych jednostek i jeśli nie zmieni to nawet czesci spolecznosci to przynjmniej spolecznosc nam najblizsza, ludzi którzy sa wokół nas… „- hmm, zgodze się z toba, ale… nadal.