O czym chcesz poczytać na blogach?

Orfeusz

margeritka.blog


Z każdą chwilą odczuwałam wiekszą przyjemność,
Nim się spostrzegłam odywaliśmy już...
namiętny i pełen rozkoszy stosunek,
Dotykałeś,pieściłeś moje piersi...
Z każda chwila odpływaliśmy w głąb,
Głąb doliny rozkoszy...
Było cudownie,nasze ciała stały się jednym,
W jednej chwili chciałam żyći umrzeć,
A to dlatego ,że miałam sen na jawie.
(8.06.2002)
co tam nie jest taki zły -nie naj gorszy-taki nie realny...

skomentuj (0)

Wołanie Eurtdyki(Jonasz Kofta) 2002-06-12 08:06:30

Orfeuszu
Gdzie jesteś?
Pomyliłeś
Znów piętra
Ja cię czekam
Na ziemi
Piętro niżej
Od piekła
***
Tutaj wszystko
Jest czyjeś
Tylko łzy są
niczyje
Orfeuszu
Na ziemi
Się żyje
***
Orfeuszu
Mężczyżni
Przybierali
Twą postać
Tyle rąk
Tyle ust
Tyle rozstań
***
Orfeuszu
przebaczysz
Przecież sam tak
Śpiewałeś:
Tylko drzewa
Umieją
Być same
***
Orfeuszu
Kłamali
Skradzionymi
Słowami
Które tobie
Ukradli
Kochany
.

Cisza...


pochowane w grobach.

Te owacje i tłumy
podpalające ogień.

Ta zielona sałata
na martwym obiedzie.

I po co ci ta
długowieczna śmierć

gdy słońce w drodze
i biała biedronka.
lzyplynacicho 2005-04-12 15:24:42
skomentuj (7)


...::: milczę ?? KRZYCZĘ!! ....ciszą.... :::...
milczę, bo jestem zajęta szukaniem mych marzeń. ale ostatnio zdałam sobie sprawę, że przecież one są w brązowej trumnie z mężczyzną, którego kochałam. Kocham, czy kochałam? nie wiem. skąd wiem, że brązowa trumna ? bo miał brązowe oczy!

Orfeuszu!
gdzie jesteś?
Pomyliłeś
znów piętra
ja Cię czekam na ziemi!
PIĘTRO NIŻEJ OD PIEKŁA

tutaj wszystko
jest czyjeś
TYLKO ŁZY SĄ NICZYJE [ ... ]
Orfeuszu
na ziemi
się żyje

Orfeuszu
mężczyźni
przybierali
Twą postać
tyle rąk
tyle ust
TYLE ROZSTAŃ [bolesnych]

Orfeuszu!
przebaczysz [jestem z nim, tak]
przecież sam
tak
śpiewałeś :
TYLKO DRZEWA UMIEJĄ BYĆ SAME [dla Ciebie mogę być brzozą jeśli chcesz...]

Orfeuszu!
kłamali
.

A m e r i c a - My road accross Life..

jednej godziny...

Skomentuj...

.:Opowieści o pilocie Pirxie:. 2006-03-27 23:53:21

WszechŚwiat.
I najjaśniejsza z gwiazd.
Mój nauczyciel czytania.

Stanisław Lem [12.IX.1921 - 27.III.2006]

Skomentuj...

.:Sen...:. 2006-03-28 11:44:58

Potrzebuję snu.

Kolejny dzień, a ja - niewyspany jestem.
Od tygodnia już.

Śnisz mi się każdej nocy...

Skomentuj...

.:Wołasz mnie Eurydyko?:. 2006-03-31 22:13:24

Orfeuszu
Gdzie jesteś?
Pomyliłeś
Znów piętra
Ja cię czekam
Na ziemi
Piętro niżej
Od piekła

Tutaj wszystko
Jest czyjeś
Tylko łzy są
Niczyje
Orfeuszu
Na ziemi
Się żyje

Orfeuszu
Mężczyźni
Przybierali
Twą postać
Tyle rąk
Tyle ust
Tyle rozstań

Orfeuszu
Przebaczysz
Przecież sam tak
Śpiewałeś:
Tylko drzewa
Umieją
Być same

Orfeuszu
Kłamali
Skradzionymi
Słowami
Które tobie
Ukradli

alice in frustland.

...?...
*nie potrafię wypełnić własnych słów.*
staram się być blisko, a czuję, że wciąż się oddalam.
tak wiem, mogłabym się wreszcie określić.
--------------------------------------
przeprowadzka zakończona. w domu brakuje jeszcze paru rzeczy, ale dajemy radę. szkola calkiem calkiem a nawet badziej. tylko, że na radio nie ma tyle czasu, co wcześniej i to..smuci.
--------------------------------------
*orfeuszu,
gdzie jesteś?
pomyliłes znów piętra
ja cię czekam na ziemi
piętro niżej od piekła.

tutaj wszytsko jest czyjeś.
tylko łzy są niczyje.
orfeuszu - na ziemi się żyje.
orfeuszu - na ziemi się żyje.

orfeuszu,
mężczyźni przybierali twą postać.
tyle ran, tyle ust, tyle rozstań.

orfeuszu,
przebaczysz, przecież sam tak spiewałeś:
tylko drzewa potrafią być same.
na tej zmieni piętro niżej od piekła.

orfeuszu,
kłamali skradzionymi slowami,
które tobie ukradli,
kochany.
trzeba było je chronić,
teraz znają je wszyscy,
powtazają je kiedy chcą niszczyć.

orfeuszu,
gdzie jesteś?
pomyliłeś znów piętra
ja cię czekam na ziemi piętro nizej.

Mój mały świat - bloog.pl

Spałam z nikim... po prostu kumpel gadał, żebym wpadała piwa się napić była 22:30 o 22:50 miałam ostani autobus i stwierdziłam, że nie chce być sama i postanowiłam wpaść:D.... Hehhe trochę szaleństwa i w moim życiu się przyda... Popiliśmy, pogadaliśmy, rano razem zobiliśmy śniadanie... czasami tęsknie za takim prostymi czynnościami z innymi osobami... nawet jeśli tęsknie za tak wieloma rzeczami chcę się uczyć żyć tu i teraz...:)

...i co dziwniejsze nawet sen miałam spokojny...

 

Waldemar Goszcz » Orfeusz 

Światła dnia gasną wokół nas cicho tak
Mrok jak czarny kot się łasi
Twoja dłoń ciągle przy mnie jest blisko tak
Jak byś chciała światła zgasić

Nie myśl że ja jestem twoim Orfeuszem
Nie szukaj mnie w swoim śnie
Gdy przyjdzie świt w swoją drogę.

anubis blog

Właśnie puszczałam kaczki
w jeziorach dzieciństwa?

Może to jego kopnęłam w przepaść
w wędrówkach ku szczytom?

Może turla się ze śmiechem po kraterach
Księżyca...?

Coraz częściej tracę wiarę
w Odnalezienie.

-Kamienna wariatka - parskam śmiechem
i wyrzucam kolejną kolekcję do martwego
ogrodu.

Słyszę tłuczone szyby wszystkich okien
świata.

Potem zapada kamienna cisza...


Moja dusza to Lapidarium.






skomentuj (2)




2004-08-14 21:08:15 >> Śmierć Orfeusza.


" Stojąc na płytach chodnika przy
wejściu do Hadesu
Orfeusz kulił się w porywistym wietrze,
Który targał jego płaszczem,
toczył kłęby mgły,
Miotał się w liściach drzew.
Światła aut
Za każdym napływem mgły przygasały..."

Jak to jest-oto stanąć pod Bramą-
Orfeuszu...?
Gdy lira cichnie niezdolna objąć
ziemi ni nieba,
gdy muzyka jest już tylko zapisem
nut w pięciolinii milczenia...?

Jak to jest- płynąć wodą Styksu
sławiąc rzekę ostatnią...?

"Marzł. Miał świadomość,
że znalazł.