O czym chcesz poczytać na blogach?

Opposite to

tefnut-nut blog




strona główna


2008-02-17 01:41:32
beep
"Beep beep beep beep beep beep beep
go the horns in the cars in the street
we walked away from the lover's leap
opposite directions
synchronised feet
wait wait wait wait wait wait wait
for the time it takes a heart to mend a break
how many moons are reflected in the lake
can you wait forever if time is all it takes
despite all the warnings
I landed like
a fallen star
in your arms
beat beat beat beat beat beat beat
goes my heart on the side of my sleeve
whispering something I can hardly believe
let me take the lead
cause love is all we.

tordis blog.pl


You are Sylvia Plath! She committed suicide by
shoving her head in a gas oven.
Congratulations! She was mentally troubled
throughout her life, and toyed with the idea of
suicide many times. She wrote brilliant and
insightful poetry, although it was all
autobiographical; poor sylvia had a hard time
getting outside herself, and her connections
with members of the opposite sex were troubled
at best. She has been picked up since her
death in the early sixties as a champion of the
feminist cause.


Which famous poet are you?
brought to you by Quizilla

I tutaj nasuwa się pytanie. A mianowicie, czego autor quizu gratuluje: skłonności ciałobójczych? Psychicznego.Się na nogach. Już nie trzeba podtrzymywać opadających powiek zapałkami. Już wiedzą, że nie mogą opaść, nie mogą, bo...

Nie śpię, bo nie chcę śnić. Ostatnio śniłam straszne rzeczy, takie, które nie pozwalają się obudzić, choć bardzo by się chciało. Był tylko jeden inny sen - może i pełen brutalności, ale i swoistej tajemnicy. I ten sen był piękny. Ale to tylko jeden pośród wielu dalekich od piękna. Jakiegokolwiek.

Nie chcę śnić. Nie sypiam. Toż to przecież szaleństwo, prawda?

Przeciążenie. Uśmiecham się do lustra, kiedy maluję powieki na kolor nocnego nieba. Ładnie.

Ale nieszczerze.

Trzeba się uśmiechać, powtarza jakiś wewnętrzny głos. Zdrowy rozsądek? Może. Dobrze;.

Silly means that my time is good - czerwina.blog.pl || ver. 13.0

Tak to, dlaczego nie można tych myśli wyrazić! A jeśli myśl nie jest ujęta w systemie pojęć, tzn. ze jest czymś zupełnie różnym od języka, zupełnie z nim niezwiązanym. A myśli są dla nas zrozumiałe- wiemy, o czym myślimy, dopiero przy ubieraniu ich w słowa zaczyna się droga pod górkę… Więc z czego one są?
Jeśli aparat pojęciowy nie jest potrzebny do myslenia to może małe dzieci rozwazają w swoich umysłach problemy nie mniejszej wagi niż nasze?? ;)
heh, w moich myślach ta notka tez była sensowna :/, hihi
Muzyczny powrót: MUSE
Showbiz
Origin of symmetry
Absolution
Koniec notki ze:
Smashing Pumpkins
Nazmyślała Czerwina dnia 2004-03-06 o godzinie 19:50:38
skomentuj (24)


nowy.
Przez Internet…pierwsze było przed koncertem Placebo… dzięki czatowi- pozdrawiam Cię, dear P :*
Flo- domagałas się notki to masz :P, tylko chyba rozczarowana, co? Buła Cie całuje i dziołszko- widzimy się w Katedrze, jasne? :>
Fruszaku, tnx za płytkę :*
Music- to czego nie usłyszałam w Śródziemiu: Muse- Absolution
Tgd- Czekam chwili
Crimea- Opposite Ends
Placebo- b-sidy, covery, remixy i inne ;)))
Nazmyślała Czerwina dnia 2004-03-29 o godzinie 22:23:18
skomentuj (25)

Strona.

evelinca.blog

FRIENDS 4 EVER

skomentuj (4)

orędzie do tych wszytskich którzy mają do mnie jakies HALOOO 2004-06-05 15:54:07

Witam i pozdrawiam gorąco i serdecznie wszytskich tych , którzy darza mnie uczuciem OPPOSITE do LIKE - nie uważam zeby blog był miejcem do jakichkolwiek rozgrywek miedzy "toba" a mną- jeżeli mnie nie lubisz i nie interesuje cię -to po co wogóle tu zaglądasz - nie masz co robić w wolnym czasie??- poucz się -przynajmniej to bedzie z pożytkiem dla twoich przyszłych dzieci.
Blog to miejsce gdzie "ja" piszę to co czuje i myślę - rozumiem że niektóre rzeczy moga.

Spokój - no co JUŻ umiałam pływać/ nurkować/topić się
- kolejna przygodą okazało się wstąpienie do chóru kościelnego (2 spotkania i "Adios Amigos")- to upośledzało- nie chciałam do końca cofnąc sie w rozwoju!! (jak sobie przypomnę tych ludzi z gitarą -bleeee)
- co tam jeszcze było?...aaa... nauka tańca- nie dość że miałam pływać, mówić po "zagranicznemu" to jeszcze tańczyć (jak tresowane zwierzątko- ja swojego pieska tak nie męczyłam- to powinno się gdzieś zgłosić!!!)- nawet mam JEDEN występ na moim koncie
- najfajniej chyba wychodziło mi planowanie wycieczki klasowej i powtarzanie 30 osobom :"zobaczycie w tym roku na pewno pojedziemy" -- najfajniej było chyba wtedy kiedy ja wszystko załatwiłam ,a 2 dni przed wyjazdem.