O czym chcesz poczytać na blogach?

Opóźnienie

onomatopokim.blog

Deszcz a raczej ulewy). Nie wspominał o szalejących burzach od tak, bo to ma związek z całymi przyszłymi wydarzeniami.
Gdy w końcu po wielkich pożegnaniach, pocałunkach i ściskaniach zebrałem się do wyjścia na peron, zobaczyłem, że zrobiło się dość późno. Zebrałem w kupę moją walizkę na kółkach i poszedłem do postoju Taxi. I już miałem wsiadać do taxi, gdy patrze...., że jej nie ma. Ups... No to, nogi do roboty i poleciałem na peron. Droga nie była dość długa, ale wyboista. Tak szedłem troszkę biegłem a za mną wlokła się walizka.
Wpadam na peron, spoglądam w lewą stronę gdzie jest tablica przyjazdów i odjazdów pociągów rzucam okiem na mój pociąg. W mgnieniu oka czytam: Pociąg z Wrocławia do Warszawy odjazd 18.00 z peronu 2 opóźnienie 60 min. I lecę na peron, bo za chwilę miał być. Ale..... STOP co?? Opóźnienie? Fuck!! Dobra, poczekam te 60 min - pomyślałem. Zadzwoniłem do pewnej osoby, od której wyleciałem na peron i powiedziałem, jaka jest sytuacja.
Czekając na pociąg poszedłem do baru, który był przy peronach. Są tam 2 miłe kobiety, które starają się dobrze i miło obsłużyć klientów. Zamówiłem herbatkę. I czekam i czekam... i czekam a... i pije herbatkę :). Gdy minęło 50 min podszedłem pod tablicę z uśmiechniętą miną, że za chwilę pojawi się pociąg, aż tu patrzę.... opóźnienie się zwiększyło do 90 min. 30 min mogę poczekać. Wróciłem do baru. Zamówiłem drugą herbatkę. 20 min. minęło. Poszedłem pod tablicę - nie nie - pociągu jeszcze nie.

veslao.blog

- KBC:  W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść.

- KBC:  Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.

- KBC:  Jak się okaże (niezr.), to co będziemy robili?

Jest to wyraźne pytanie do dyrektora Kazany…W tym miejscu brakuje odpowiedzi dyrektora Kazany…

- KBC:  Paliwa nam tak dużo nie wystarczy do tego (niezr.)

Odpowiedz pilota na odpowiedz dyrektora Kazany, której nie było???Paliwa nam tak dużo nie starczy do tego… Czyżby Pan Kazana podwładny Sikorskiego i Tuska namawiał pilota, żeby polatał jak najdłużej nad lotniskiem, zwiększając opóźnienie??? 

Golden Acres

Korytarzu, wypada na dwór, przynosi jakieś ciuchy i dalej się miota. Nadchodzi chwila kiedy zagląda do szafy i z wielkim przejęciem wyciąga torbę podróżną, bo do niczego innego nie może zmieścić rzeczy (śpiwór, poducha, ciuchy, jedzenie, kosmetyczka, jakiś ręcznik). Po upchaniu tego wszystkiego siada i zastanawia się czy ma wszystko. Pędem wpada do pokoju i jeszcze przez jakiś czas przegląda rzeczy, wywracając wszystko do góry nogami, ku swemu zdziwieniu stwierdza,że o niczym nie zapomniał... oddycha z ulgą.
Nadchodzi godzina przyjazdu Yuzuki. Scarlet zaczyna sie miotać, na dworze zanosi sie na deszcz. Wraz z tatą dojeżdża na dworzec główny w Poznaniu. Okazuje się, ze na parkingu nie ma miejsc, trzeba stanąć dalej. Pociąg ma pięciominutowe opóźnienie, Scarlet stwierdza, że wcale nie jest tak źle.
Nadchodzi „godzina zero”. Na dworcu jest ciemno i dość pusto. Pociąg ma półgodzinne opóźnienie (bo były trzaskające mrozy i tory zamarzły – buhahaha). Okazuje się, że w tę samą stronę jedzie więcej osób niż można by przypuszczać. W pociągu Scarlet wraz z Yuzuki wsiada do przedziału, w którym ulokowali się już dwaj Niemcy gadający po polsku, albo Polacy gadający po niemiecku, starsze małżeństwo i jakaś dziewczyna (góra dwadzieścia siedem lat). Niemcy (Polacy) wysiadają dość szybko, Scarlet przesiada się więc koło Yuzuki, na kolejnej stacji wsiada lekko spity facet, ale jedzie tylko na następną stację. Nawet nie wiedząc kiedy Scarlet zasypia, śnią jej sie.

My Blog

Piaskowanie

Kalendarz ten był jeszcze reformowany przez Oktawiana Augusta w roku 8 p.n.e., w związku z błędnym liczeniem lat przestępnych w swojej pierwotnej wersji. Od tamtej pory kalendarz ten pod nazwą juliańskiego był stosowany przez stulecia w całej Europie.

Reklama pizzeria warszawa muranów
Kalendarz juliański przyjął się i był używany praktycznie w całej Europie, sytuacja ta zmieniła się dopiero w roku 1582, kiedy to na mocy bulli papieża Grzegorza XIII, ustanowiono kalendarz gregoriański. Reforma dotychczasowego kalendarze juliańskiego została niejako wymuszona niezgodnościami w założonej długości roku kalendarzowego z długością roku zwrotnikowego.

Reklama systemy ekspozycyjne

Mówiąc prościej pojawiło się drobne opóźnienie, które narastało z prędkością jednego dnia na 128 lat w stosunku do roku astronomicznego. Aby wyrównać powstałe opóźnienie ominięto 10 dni, nadrabiając tym samym stracone przez ostatnie 1500 lat 10 dni i wprowadzono nowy sposób liczenia, według którego czas opóźnienia miał wynosić już tylko 1 dzień na 3000 lat. System ten polegał na wprowadzeniu zasady, aby lata o numerach podzielnych przez 100, ale nie przez 400, nie były przestępne. Powyższe dwie zasady, stanowią główną różnicę pomiędzy kalendarzami juliańskim, a gregoriańskim.

Reklama pizzeria warszawa mokotów

Podobnie jak w kalendarzu juliańskim, w kalendarzu gregoriańskim poszczególne lata dzielą się na liczące 365 dni, oraz dodatkowo 366-dniowe lata przestępne.