O czym chcesz poczytać na blogach?

Olej kokosowy

Weganizm w kuchni

pół szklanki syropu daktylowego

  • pół szklanki rodzynek
  • pół szklanki grubo zmielonych orzechów (np. laskowych)
  • 3 czubate łyżki kakao
  • pół szklanki oleju
  • około 1/3.

    Jeśli ciasto jest za suche, dodać odrobinę wody. Mieszać lekko i krótko. Ciasto przekładać do foremek na muffiny. Piec w temperaturze ok. 180 st. C przez ca 30 min. W małym garnku rozpuścić cukier w wodzie i podgrzewać do zgęstnienia, dodać olej kokosowy i wymieszać. Przygotowaną polewą polewać ciastka i dekorować papają i pistacjami lub wybranymi dodatkami.

     

    

  • Akcja Reeaktywacja! - Onet.pl Blog

    Czy to może być prawda?
      Szukając informacji o wartości kalorycznej oleju kokosowego (bo na etykiecie mojego słoiczka nie ma jej podanej) natrafiłam na artykuł, w którym pisze:"...istnieje tłuszcz, który, choć to brzmi niezwykle, powoduje chudnięcie - to olej kokosowy." Oto odnośnik do niego: http://www.zdrowylink.pl/gotowanie/zdrowa-zywnosc/olej-kokosowy/tluszcz-ktory-odchudza a to do.

    Pepsieliot's Blog | Obyczaje Pepsi Eliot :)

    Lepiej Najlepiej Cukier Wszystkie formy:
    - Dekstroza
    - Syrop kukurydziany
    - Syrop ryżowy
    - Słód Surowy miód
    Surowa agawa
    Syrop klonowy
    Surowe świeże owoce
    Rodzynki
    Daty Stewia
    Wanilia
    Cynamon
    Surowy miód, ale nie dla wegan
    Cukier kokosowy
    Surowe owoce SłodzikiEsseński Makaron Biały makaron Organik orkisz lub gryka
    makaron z kiełkujących ziaren raw spagetti wykonane z dyni lub cukini Tłuszcz Masło
    Margaryna
    Tłuszcze trans
    Tłuszcze zwierzęce
    Fermentowane tłuszcze Tłoczony na zimno olej kokosowy
    Oliwa z oliwek
    Olej z nasion konopi
    Olej z nasion lnu

    Pszczółkowe Gotowanie

    Cebula, czerwona papryka

    Łyżka maggi (pominęłam)

    3 łyżki pikantnego keczupu

    20 dag startego żółtego sera

    Oregano, bazylia

    Ciasto:

    20 dag mąki, 1,5 dag drożdży, ½ szklanki mleka, 2 łyżki oleju, łyżeczka cukru, łyżeczka soli

     

          Mleko podgrzewam, mieszam z cukrem i drożdżami, odstawiam na 10 min. Do przesianej mąki dodaję sól, olej i wyrośnięte drożdże. Wyrabiam elastyczne ciasto. Przykrywam ściereczką i.

    Ich nie wykorzystać. Nie, tutaj wygląda to zupełnie inaczej. Mam wrażenie, że pani Agnieszka wpada do mnie na filiżankę zielonej herbaty i opowiada, co to jest dieta niełączenia, co ostatnio gotowała w kuchni, jak przygotowała ciepły kompres z oleju kokosowego itp. itd. Nie "mądrzy się", nie narzuca swoich racji, nie uważa się za specjalistę. Po prostu opisuje, dzieli się z czytelnikami swoimi spostrzeżeniami, które często są oczywiste (ale jakoś o nich wciąż zapominamy...). I nawet jeśli.