O czym chcesz poczytać na blogach?

Okiennice

Blog fotokasia

200 mm soczewki podczas wystawienie robi, że urlopy eksplodują od gałęzi. Ten skutek jest łatwiejszy, by potrafić z zoom, który używa kołnierza, by wznieść się soczewka niż pchnąć – pociągnij zoom, ponieważ to jest gładsze. są kilka rzeczy możesz zrobić, by pomóc dostać obrazy, jednak. Oczywiste rozwiązanie ma zapomnieć około próbując zastrzelić ostre

Komentarzy: 0 2011-03-05 szybkość okiennicy, by lepiej zatrzymać ruch z zostawia drżenie w wietrzyku. To jest niezwykłe, by mieć zachmurzone nieba z żadnym wietrzykiem, tak nigdy nie opuścił strzelenia kiedy nadal masz takiego doskonałe warunki. Pomyśl przed sobą przez zawsze niesienie kilka przekąsek z tobą więc możesz opóźnić posiłek kiedy doskonałe warunki strzelaniny zwyciężają. Możesz sfotografować jesień na słonecznym dniu, także. Pojedyncze kolorowe drzewo albo kępa ich może być bardzo ładnie skomponował przeciw niebieskiemu niebu, specjalnie jeśli jakieś interesujące formacje chmury dryfują około. Użyj polarizer, by usunąć blask od lśniących urlopów i zaciemnić niebo tak chmury.

witaj w moim śnie...

Wołało po imieniu:
- Elke! Elke! Nic ci nie jest? Obudź się, Elke na miłość boską!
Ocknęła się, w świetle naftowej latarenki zobaczyła nad sobą twarz babci i jej niebieskie oczy. Wielkie krople deszczu nie pozwalały jednak patrzeć w górę zbyt długo. Elke zamknęła powieki na powrót tracąc przytomność z wycieńczenia.
Minęła noc, burza odeszła równie szybko jak przyszła. Nad podwórzem uwijały się jaskółki, na krzewie lilaka w pobliżu stodoły wróble urządziły sobie pogaduchy. Blade promienie słońca wpadające do izby przez niedomknięte okiennice tańczyły na ścianach. W palenisku żarzyły się drwa. Irma wytarła spocone czoło wnuczki, pochyliła się nad leżącymi na stole pożółkłymi kawałkami brzozowej kory. Szeptała coś po cichu odczytując z nich wyblakły tekst, raz po raz rzucając garściami bursztynów w rogi izby.
Zasłoniła oczy Elke kawałkiem ciemnego płótna po czym podeszła do kuchni i wrzuciwszy na żar trzy szczypty zbieranych pracowicie latem, sproszkowanych ziół wyjętych ze skórzanego mieszka – zasyczała cicho. Kłęby aromatycznego dymu i drobnych iskier uniosły się w górę osłaniając ulotną pierzyną sufit.

...w labiryncie moich myśli i niespełnionych marzeń... - Onet.pl Blog

Ziemi xD.

Ach, i tak cudowne przeżycie xD.

Arie. (21:22)
Pustka i samotność

08 lipca 2008
Szklarska Poręba

W Szklarskiej Porębie było świetnie...

Te cudowne akcje, szczególnie wszystkie związane z Kamilą, Weroniką i okiennicami xD.

Otóż pokrótce opiszę jedno z wydarzeń:

Kamila i Weronika wpadły na bardzo oryginalny pomysł. Ponieważ miały pokój równo nad nami (118-218), tak więc okno też, Kamcia uradowała Martę oświadczając jej, że wyskoczy do nas przez okno (piętro II), i że ta ma ją złapać. Następnie wyrzuciły przez okno spódnicę koncertową (ciekawe dlaczego łapiąca się nie nabrała... xD). Potem szybko się to wszystko potoczyło, po chwili w naszym pokoju leżała już żaba Kamci, spódnica koncertowa, koc i różne inne przedmioty wręcz stworzone do wypadania przez okno. Nagle do naszego pokoju zajrzała zaciekawiona Wuwcia. Ona też zaczęła łapać i ni z tego, ni z owego.

..::: in my mind :::...

GDZIE BYŁAŚ KIEDYS ŚMIECH NIE ISTNIAŁ NA MEJ TWARZY??...
Ostatnio naszedł mnie okres załamań nerwowych...ale czy ja mam w ogóle do tego powody?? w porównaniu do innych pewnie nie ale przecież kazdy powód jest dobry...

Chyba przestane pisać wiersze bo wydają mi sie zbyt puste...nikt mnie nie rozumie nie rozumie tego co chce przez niego powiedziec...najlepsza przyjaciółka i mama powiedziały :ładny wierszyk, zresztą jak wszystkie... czy mnie to satysfakcjonuje?? nie... czemu mówią do mnie jak do małego dziecka... ja juz naprawde dorosłam na tyle by z dumą i spełnieniem mówić że mam 16 lat... Chciałabym abyscie wszyscy to zrozumieli...

Znów spojrzałeś w okiennice tak subtelnie...
wysoko na wieżowcach smutno frunęły...
zapalone światło o północy,
zamarłeś...
zasłony wiekami palone
podarłeś...
Czemu dziś przechodzisz
pod ciemnym wieżowcem
gdy w oknach już nie pali się miłość...
dawno spłonęła....
Ktoś podrzucił zapałkę nienawiści...
nie wiedziałeś o tym??
czemu tak późno podniosłeś wzrok??
nie ma juz ratunku
dla okiennic
w których
NIENAWIŚĆ zwyciężyła...

Proszę zrozumcie przesłanie tej notki i tego wiersza...popatrzcie na ból...
2005-01-10 14:49:57 skomentuj (5)


Mama, tata, mama, tata, od prałata do psubrata...

I can shine even in the darkness
But I crave the light that he brings
Revel in the songs that he sings
My angel Gabriel
My angel Gabriel
My angel Gabriel




skomentuj (0)


2006-05-03 21:43:18
Dom
Mówili że ten dom jest nawiedzony, że ludzie częsciej się z niego wyprowadzali niż wprowadzali... Kilkoro zniknęło w dziwnych okolicznościach. Policja wszelkie sprawy związane z Domem "omijała" szerokim łukiem... Dlatego Go kupiłeś...
Na pierwszy rzut oka wyglądał jak zwykła opuszczona przed laty rudera: zarośnięty ogródek, farba płatami odpadająca z desek. Gdzieniegdzie odpadły okiennice i wisiały żałośnie na jedym zawiasie. Brudne szyby dawały wrażenie nieprzeniknionego mroku... Ale to przecież tylko wrażenie...
Gdy wkładałeś klucz do zamka okazało się że wcale nie jest potrzebny-drzwi były otwarte. Przyda się ślusarz-pomyślałeś. W progu przywitało cię skrzypnięcie rodem z najgorszego amerykańskiego horroru i chmurki kurzu unoszące się przy każdym twoim kroku. Na przeciwko drzwi znajdowały się schody prowadzące na piętro. Stawiałeś ostrożne kroki badając stopą każdy stopień, jakby wszystko miało zaraz runąc jak budowla z zapałek. Bezpiecznie dotarłeś na górę. Na piętrze panował półmrok, skierowałeś się wzdłóż korytarza,.