O czym chcesz poczytać na blogach?

Odyseusz

anubis blog

Wazy:

Prządka z uśmiechem pochyla się nad
materiałem. Obok kwiat i cynowa konwa.
Na stole złote oliwki. Za oknem port,
do którego wolno wpływa statek...




skomentuj (0)




2004-07-08 10:54:20 >> Zagubienie.


Penelopa jest chora.
Siedzi, patrzy w okno.
Za oknem mgła...
Nie ma okrętów, nie ma świata.

Dłonie, za słabe by tkać szatę,
osuwają się bezwładnie na kolana.

A przecież to wyspa...
Nawet uciec nie ma dokąd...

Czym różni się dzień od nocy...?
Wiara od ułudy...?
Sen od śmierci...?

Odyseuszu...?






skomentuj (2)




2004-07-20 11:25:10 >> Penelopa zmodernizowana.


Włącza komputer.
Siedzi, pije herbatę.
Czyta Homera...

"(...)W takim rozdwojeniu
I jam jest, i już nie wiem, jak sobie poradzić:
Czy mam zostać przy synu, majątek gromadzić,
Sługi moje i świetność zachować w tym dworze,
Dbać o sławę, małżeńskie czcią otaczać łoże?
Czy z goszczących tu w zamku mam sobie młodzieńca,
Co hojne dary złożył, wziąć za oblubieńca?(...)"

- Fantazmaty...-mruczy Penelopa...
a jednak patrzy w okno.

ElO Na nAsZyM bLoGaSKu


2004-05-30 18:26:56 >> To chyba ostatnia nota przed wyjazdem...

...bo jak wspomnialam jutro ja i sonka wyjezdzamy na zieloną:D Jedziemy na Litwe (fajnie,nie?)i bedziemy mieszkac w akademiku:) Wracamy w piątek i pewnie odrazu po przyjezdzie lub nastepnego dnianapiszemy note o zielonaej, jak bylo itp. Teraz strzaszne nudy. Siedze w necie od 5 godzin, w pzerwach pakuje się i slucham muzy;) Ale i tak mi sie nudzi:( Na gg jest 10 osob ale jakos z nikim nie ma tematow. Ale niewazne. Jakby co to piszcie do mnie na gg 7031623(jakby wam sie nudzilo albo cos.
Nienawidze czytac ksiazek. Poprostu zygac mi sie chce jak wiem ze mmusze jakąś przeczytac np. "przygody odyseusza", "hobbit" itp. Ale ostatnio na urodzinki dostalam pamietnik ksiezniczki 4 i 1/. Mowie wam musicie przeczytac. Ja z niechcecią wzielam tą ksiazke chcialam zobaczyc tylko pierwszą strone i calą przeczytalam w godzine. Nastepną czesc juz troche dluzej bo byla grubsza. Ale musicie ją przeczytac bo jest zajebista. Podoba mi sie w niej ze jest na czasie bo autorka (Meg Cabot) pisze ją teraz, dlatego nie znajdziecie w tej ksiazce nic w czasow Odyseusza. To jest jedyna ksiazka ktora mi sie podobala i czekam na kolejną część od mojej kumpeli (avon:)
Naserio polecam;) Ksiazka jest wyczesana;)
Teraz siedze slucham muzyki,nudze sie i pisze tą note. Juz sie niemoge.

Czytanie jest fajnie

Znanych, znalazly sie w nich rowniez rozwazania publikowane po raz pierwszy – mysli wczesniej wypowiedziane z ambony, teraz przypomniane, a w swej wymowie zawsze aktualne. Wspolnym mianownikiem wszystkich tomikow jest czlowiek i jego…

Mitologia – Parandowski Jan
Ksiazka jest zbiorem basni o bogach i bohaterach.

Przygody, etc. – Adam Zdrodowski
Zdrodowski jest w swoich wczesnych utworach lekki, szybki, dokladny, przejrzysty i wieloraki. (…) Mysle tez, ze proza w “Podkladzie” jest wybornie brawurowa, a “No bo ja pisze” to rozbrajajacy gotowiec na niemal kazdy wieczor autorski. (Andrzej Sosnowski)

Przygody Odyseusza – Parandowski Jan

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Avadoholiczka

Dużo małej dawki w żyły, nie tego chcę.

wtorek, 14.czerwca.2011, 22:27
Dużo, tak myślę Avady, ale nie ta dawka...
Ja czuję tylko to, że jest, bez efektu działania.
Jedyne co czuję to strach, ogromny przed tym co się dzieje... albo przed tym co będzie się dziać.
Każde zakończenie tej historii skończy się rozstaniem.
Myślę o tym jak zdobyć więdzej, myślę w szkole, myślę zjmując się dziewczyną z Singapuru, która jest u nas na wymianie, myślę kiedy bawię się z trzecim już kotem, którego dostałam w niedzielę.
Ciąglę myślę jak dobić pełną dawkę... Jak sprawić by Odyseusz się odezwał, żeby pobudził Avadę do życia tak, bym mogła cieszyć się nią w całości...
Jak ja kocham tę zieleń, pomimo że nie lubię zielonego.
Tę Avadov zieleń, która jest magią, jest szczęściem, moim życiem.
Potrzebuję jej więcej... więcej, jak ostatnimi czasy, jak jeszcze z miesiąc temu.
Tak Cię chcę, Avado... jesteś moim aniołem, moim sensem życia...
Daj mi się więcej!
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi: miłość pamiętnik narkotyki ćpun.

życie codzienne - Amo Te

By pojawiły się inne aspekty bogini. Czym są te aspekty? Nie mogę mówić w imieniu Chinczyków i Tybetańczyków, ale mówię w imieniu Europejczyków z epoki "Odysei".... I tu wracamy do trzech nimf...

Kirke jest uwodzicielką, kusicielką, tą która wprowadza w świat grzechu, jako doświadczanie życia poza rolami i normami społecznymi. Widzimy tu kobietę jako inicjatorkę, pośredniczkę między szczególnym, lokalnym doświadczeniem a szerszym doświadczeniem uniwersalnym. Nasza etycznie zorientowana religia jest nieświadoma faktu, że pierwiastek metafizyczny i transcendentny wykracza poza lokalne systemy etyczne. Dziwne zatem, że Kirke pełni wobec Odyseusza rolę inicjatorki. Kirke, otoczona świniami, przemienia mężczyzn w świnie. Później, kiedy znów stają się mężczyznami, są przystojniejsi i mądrzejsi niż przedtem. Wprowadza Odyseusza w misteria świata podziemnego, świata biologicznego, z którego wywodzi się wszelkie życie. W świecie podziemnym Odyseusz spotyka Tejrezjasza, mędrca, który był zarazem kobietą i mężczyzną, a reprezentował pierwociny biologiczne-motyw androgyna. Rozumie on, że mężczyzna nie posiada wyższości nad kobietą, tak jak w "Iliadzie", gdzie kobietę traktowano jedynie jako własność lub brankę. Po tym przeżyciu Odyseusz postrzega kobietę jako pełnoprawną.

czarnamasloska blog


Penelopa na przyjazd Odysa zapomina nawet o gipsie, najchętniej pokuśtykałabym na dworzec trzy godziny wcześniej, tylko żeby to uczucie w moim żołądku zostało. Ale zamiast tego mam bardzo miłą koleżankę (nic mi nie wiadomo o miłych koleżankach mego pierwowzoru z Starożytnej Grecji) i jej żółtego transita, więc ja idę jeszcze skorzystać z toalety za 1 zł a ona już czeka na peronie i pali papierosa. Ja mam za to niezdrowy tik spoglądania na zegarek i tysiące nieudanych prób walki z czasoprzestrzenią. Penelopa w tunice nie poddawała się adoratorom, ja nie poddaję się wskazówkom zegara na dworcu. Mierzymy się wzrokiem.
I nagle widać łódź Odyseusza, odrapaną z brzydkimi napisami PKP, jest i sternik, zapity w granatowym garniturze i czymś wymachuje. Zamiast wiosłujących galerników są koła ciężkiego pociągu i niebezpieczeństwo, że tym razem to żelastwo się nie zatrzyma już.
Jest także pies Odyseusza, bardziej Penelopy jednak, który może jest wcieleniem jakiegoś Mędrca pradawnego choćby Arystotelesa czy dajmy chociaż Platona.
Odjeżdżają w trójkę lektyką współczesną, gdzie przyjaciółka Penelopy energicznie zmienia biegi i zabiera ich na wsypę szczęśliwą łóżka z zieloną narzutą.
Ciekawe, czy im także skrzypiało łóżko?


by czarnamasloska |.