O czym chcesz poczytać na blogach?

Odległości

Blog Anahelli

Znaku właściwego. Np:  planeta w 29. stopniu Barana jest w dwadasamsie Ryb, a znak Ryb to XII dom dla Barana.  Dlatego też przy aspektach poza znakami nie liczmy za bardzo na planetę znajdującą się w końcówce znaku. Uaktywnić się może dopiero wtedy, gdy w progresjach sekundarnych przejdzie do następnego znaku i zrobi aspekt prawidłowy do natalnej.

Dodam, że niektóre programy komputerowe nie rozróżniają aspektów właściwych od aspektów poza znakami, dlatego gdy korzystamy z oprogramowania, należy zawsze dokładnie przyjrzeć się, znakom planet powiązanych aspektem.

Podaję konkretne przykłady aspektów poza znakami:

Przykład 1
Planeta A: 29 stopni Ryb, planeta B: 1 stopień Barana.

Orba odległości kątowej mieści się w koniunkcji, jednak planety znajdują się  w znakach typowych dla półsekstylu. Taka koniunkcja nie będzie tak silną kumulacją energii jakby to miało miejsce w jednym znaku.  Cechy opisywane tą koniunkcją będą się rozchodzić na różne żywioły i jakości.

Przykład 2
Planeta A: 29 stopni Bliźniąt, planeta B: 1 stopień Barana.

Orba odległości kątowej mieści się w kwadraturze, jednak planety znajdują się  w znakach typowych dla sekstylu. Ten aspekt nie będzie tak dynamiczny jak kwadratura właściwa. Nie nakręci właściciela horoskopu w stu procentach. To może też pokazać sytuację, w której właściciel horoskopu.

Człowiek uczy się przez całe życie…

Nagłą odchyłkę jasności od przewidywanego zachowania OGLE-2006-BLG-109, mogącą świadczyć o obecności planet krążących wokół gwiazdy. Natychmiast poprosili astronomów z innych obserwatoriów, aby również obserwowali gwiazdę. Dzięki temu można było monitorować ją nieustannie bez względu na porę dnia. Gdy jedno obserwatorium kończyło obserwację, inne ją zaczynało. Dzięki analizie nieregularności dostrzeżonych  w obrazie gwiazdy naukowcy uznali, że chodzi o układ słoneczny w dalekim kosmosie bardzo podobny do naszego. Dane zinterpretowali naukowcy z University of Notre Dame (USA), którzy ustalili, że jedynym pasującym do tych obserwacji modelem jest system planetarny składający się z dwóch masywnych planet: o masie 0,71 masy Jowisza, krążącej w odległości 2,3 odległości Ziemia-Słońce od macierzystej gwiazdy i drugiej – o masie 0,27 masy Jowisza, odległej o 4,6 odległości Ziemia-Słońce od odkrytej gwiazdy. Stosunek mas planet i gwiazdy centralnej oraz stosunek odległości między nimi i ich obiegów, sąprawie takie same jak dla Słońca, Jowisza i Saturna. Układ planetarny OGLE-2006-BLG-109 jest przez to bardzo podobny do Układu Słonecznego. Ma tylko mniej masywną gwiazdę centralną.
Co roku uczestnicy projektu OGLE (the Optical Gravitational Lensing Experiment), w ramach którego pracuje zespół prof. Udalskiego, odkrywają około 600 nowych zjawisk. Badania prowadzone są w Chile i częściowo finansowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Fundację na Rzecz Nauki Polskiej oraz.

Oficjalny blog Szturmu Junikowo - Onet.pl Blog


20 września 2008
Wysokie zwycięstwo w Wartosławiu!

Po trzech spotkaniach nowego sezonu Szturm ma na koncie komplet punktów. W dzisiejszym meczu pokonaliśmy 4:0 Wartę Wartosław, pomimo tego, że do spotkania przystępowaliśmy mocno osłabieni, m.in. z powodu kontuzji Arka Skowrońskiego i choroby Krzycha Mameta.

 

Już od pierwszego gwizdka sędziego zaatakowaliśmy rywali, którzy najwyraźniej przestraszyli się i monco cofnęli we własne pole karne. Inauguracyjny gol tego spotkania padł około 10. minuty, kiedy to fantastycznym strzałem z rzutu wolnego z odległości 30 metrów popisał się Marcin Muszyński umieszczając piłkę pod poprzeczką bramki rywali. Chwilę później było już 2:0 za sprawą Marcina Rajewicza, który w zamieszaniu przed bramką z bliskiej odległości dobił futbolówkę uderzoną wcześniej przez Norberta Przywartego. Od tego momentu konsekwentnie kontrolowaliśmy grę, pozwalając rywalom jedynie na sporadyczne ataki na naszej połowie. Niestety, jeszcze przed przerwą kontuzji doznał Bartek Pietryga, który w skutek zaciętej walki o piłkę z jednym z obrońców Warty nieszczęśliwie upadł na swój prawy łokieć. Jak się ostatecznie okazało, skończyło się jedynie na mocnym stłuczeniu.

 

Drugą część meczu rozpoczęliśmy z podobnym nastawieniem - przez większość.

Blog DoniaMala

(Niektórzy podejrzewają, iż była ona jedynie przykrywką mającą na celu odwrócenie uwagi od tajnej agencji o tej samej funkcji jednak nigdy nie znaleziono wystarczających dowodów). Spotkałem się również z polskim odpowiednikiem: NOL - Niezidentyfikowany Obiekt Latający.

Klasyfikacja bliskich spotkań 

Nocne światła (NL - Nocturnal Lights) - obserwacje nietypowych świateł na nocnym niebie, których wygląd i dziwne ruchy nie dają się wyjaśnić w kategoriach znanych źródeł światła.

Dzienne dyski (DD - Daylight Discs) - dzienne obserwacje obiektów, lecących lub unoszących się nieruchomo w powietrzu, znajdujących się w znacznej odległości od świadka.

Obserwacje Radarowo-Wizualne (RV - Radar-Visual) - jednoczesne obserwacje wzrokowe nieznanych obiektów na niebie i ich ech na ekranach radarów.

Bliskie spotkania I stopnia (CE I - Close Encounter of The First Kind) - UFO obserwowane z odległości mniejszej niż 200 m, nie oddziaływujące na obserwatora ani na otoczenie.

Bliskie spotkania II stopnia (CE II - Close Encounter of The Second Kind) - UFO obserwowane z odległości mniejszej niż 200 m, odziaływujące na otoczenie (np. zakłócanie pracy urządzeń elektrycznych) i świadków lub pozostawiające fizyczne ślady (np. ślady na ziemi).

Bliskie Spotkania III.

Gazeta alternatywna

I szybkość pozioma do wysokości 100 m nad poziomem pasa lotniska były stałe mozna wywnioskować, że samolot leciał na automatycznym pilocie.

Znamy plany pilotów: zejść na 100 m, zbadać widoczność i w zależności od jej zakresu wylądować lub odejść. W ramach powyższej strategii pierwszy pilot otwiera klapy i wypuszcza koła. Z komunikatów i analizy czasów można wywnioskować, że do wysokości 100 m samolot ma prędkość poziomą ok 300 km/h - to zalecana prędkość lądowania dla Tu 154M. Aby komfortowo wyjądować, a więc tracić wysokość w tempie 3 m/s, samolot powinien, przy swojej prędkości, pokonać dystans ok 3300 m. I tutaj pojawia się problem.

Załoga samolotu powinna nieco wcześniej wytracić wysokość, uzyskać poziom ok 100 m w odległości powyżej 3000 m od lotniska. Nie wiadomo, dlaczego rozpoczęto manewr „schodzenia” tak późno. Prawdopodobnie pilot zakładał znacznie bardziej dynamiczne schodzenie niż przewidywała instrukcja i chciał podejść jak najbliżej lotniska by precyzyjnie zorientować się, czy może wylądować (chciał zobaczyć pas, a przynajmniej latarnię oddaloną od pasa o ok. 1000 m).

Co można zrobić, gdy jesteś pilotem samolotu, który w odległości mniejszej niż 2000 m znajduje się na wysokości 100 m ? Można zrezygnować z lądowania lecz jeśli uważasz się za mistrza pilotażu można nieco zmniejszyć prędkość poziomą samolotu, wytracić wysokość, przyspieszyć i usiąść na pasie zgodnie z instrukcją.. Obniżając prędkość samolotu do 250.