O czym chcesz poczytać na blogach?

Odbiór prawa jazdy

...pustka...

W miarę bez zakrętów... W ogóle mam nadzieję, że tam dotrę i znowu nie zostanie nic odwołane, jak dzisiejsze wyjście do Hormona... Co było niestety spowodowane siłą wyższą...

A za tydzień odbiór prawa jazdy :) Odliczam godziny do tego radosnego dnia :) Ciekawe tylko kto mi powierzy swój samochód...
2006-01-18 15:19:05
...napociła się i wymyśliła Kress_Ka... skomentuj (3)

potykam się na sznurowadle! - mBlog

Dlatego... bo często Ci z pasją uważają mnie właśnie za tą szarą, zwykłą, naiwną dziewczynę, których mają na pęczki...  Tak jak to dziś moja mama podsumowała "Uluś ja Ci nadziei nie chciałam odbierać, kiedy widziałam, że powoli zakochujesz się w tym całym Macieju, ale on jest za mocno zadufany w sobie, zbyt pewny siebie, żeby zauważyć piękno jakie nosisz w sobie, w zwykłych rzeczach, które.Opowiada ;) Dało się wytrzymać z nim do 16, ale i tak muszę jutro iść na wykłady na politechnikę, bo się niedługo odmóżdzę... No to jutro od 8 do 14 na pb, później basen, później szukanie szkoły prawa jazdy ;D i dzień zajęty ;p Dziś spotkałam Karolinkę, z liceum... pogadałyśmy sobie, poszłyśmy na spacer, szczerze mówiąc dawno już mi się tak miło nie gadało i nie słuchało dziewczyny. No tak, ostatnio.

Blog Filipinki

Mam?

Poleć, poleć ze mną hen wysoko
Zabiorę Cię ze sobą tam gdzie gwiazdy
Razem pokłonimy się obłokom
Sam król motyli dał mi prawo jazdy
Może w górze u Małego Księcia
Będzie dzisiaj znowu wielki bal
Ja zabiorę zapach kwiatów z łąki
Na gwiezdnej harfie będę grał
. Zapytała, czy chcę przeleżeć w domu całe swoje życie.

Tak samo zapytał przed chwilą mój ólubiony Krakowiak.
Zadzwonił, z nadzieją, że nie odbiorę, że może w końcu jestem zajęta dobrą zabawą, dobrym towarzystwem. Odebrałam. Kwadrans mi wykładał, co powinnam robić żeby nie spędzać każdego wieczora.

Dwa wypadki drogowe wczoraj widziałam. Takie z rozbitymi przodami samochodów, raczej bez ofiar, ale autka to chyba do kasacji. Dobrze, że nie mam prawa jazdy. Ja z moim poczuciem winy wielkości oceanu po zabiciu pająka, gdybym rozbiła czyjeś auto, chyba bym się z tego do końca życia nie podniosła.

Wymieniam (toner w drukarkach)
Dopilnowuję (terminów)
Jestem odpowiedzialna (jeśli trzeba za RSVP)
Składam (dokumenty do przetargów)
Kwituję (odbiór)

Filipinka, 2006-08-27, godz. 13:44:21
skomentuj (0)

Blog Filipinki

Mam?

Poleć, poleć ze mną hen wysoko
Zabiorę Cię ze sobą tam gdzie gwiazdy
Razem pokłonimy się obłokom
Sam król motyli dał mi prawo jazdy
Może w górze u Małego Księcia
Będzie dzisiaj znowu wielki bal
Ja zabiorę zapach kwiatów z łąki
Na gwiezdnej harfie będę grał
. Zapytała, czy chcę przeleżeć w domu całe swoje życie.

Tak samo zapytał przed chwilą mój ólubiony Krakowiak.
Zadzwonił, z nadzieją, że nie odbiorę, że może w końcu jestem zajęta dobrą zabawą, dobrym towarzystwem. Odebrałam. Kwadrans mi wykładał, co powinnam robić żeby nie spędzać każdego wieczora.

Dwa wypadki drogowe wczoraj widziałam. Takie z rozbitymi przodami samochodów, raczej bez ofiar, ale autka to chyba do kasacji. Dobrze, że nie mam prawa jazdy. Ja z moim poczuciem winy wielkości oceanu po zabiciu pająka, gdybym rozbiła czyjeś auto, chyba bym się z tego do końca życia nie podniosła.


Parzę (kawę, herbatę)
Prowadzę (dziennik korespondencji przychodzącej)
Czasem instaluję i konfiguruję (programy na komputerach, pocztę)
Wymieniam (toner w drukarkach)
Dopilnowuję (terminów)
Jestem odpowiedzialna (jeśli trzeba za RSVP)
Składam (dokumenty do przetargów)
Kwituję (odbiór)



.

* * * * * * * * * * * * * * * * bLoG sYlWuSi * * * * * * * * * * * * * * * * *

Dołka, zawsze wracają te same problemy. Ah..
Ale jakoś poradziłam sobie, przeszło, tylko ciekawe na jak długo. Mam nadzieje, że jużnie wrócą, że będzie wszystko ok.
Hmm...
Zapisałam sie na kurs prawa jazdy. Idę na 17 na trzy godzinne wykłady. Buu... Ale mi sie nie chce. 3 godziny siedzieć w miejscu i jeszcze w dodatku w piątek. Buu..
Mam nadzieję jednak, że dam radę.
Kurczę jestem ciekawa czy ja.Troszkę dla siebie, a resztę oddałabym innym osobom. Szczęście, gdzie jesteś?
iskierka-kofana 2005-07-25 17:02:19
skomentuj (2)


23.07.2005r.
Dnia 20.07.2005r. zdałam egzamin na prawo jazdy. Ale się cieszę. Za dwa tygodnie odbiór prawka i będę mogła sobie troszke pojeździć. Fajnie. Ciesze się. Tak jakoś szybko mi minęło uczęszczanie na kurs. Nawet czasami nie wierzę, że już zdałam egzamin na prawko. Ale fajnie i miło było.
.

Ogrzy dziennik podrozy

Sprawdzał w drodze do pracy? ;)_
ogre 2006-04-10 19:42:24
skomentuj (4)


Woda sodowa
Bo teraz to ja jestem Pan Waadza!


Mieliśmy mieć dzisiaj odbiór jednej z hal (swoją drogą szybki jestem, no nie? Trzeci dzień w pracy a ja już kończę budowę ;)_ ).

Chciałem wiedzieć jak to tutaj wygląda. No bo u nas to przychodzi inwestor, masa inspektorów i.Do jasnej... < ocenzurowano >.
by Ogre po usłyszeniu wieści

No i wtopa. W piątek miałem zaczynać robotę i nic z tego. W czwartek dostałem telefon, że nie zacznę bez ważnego prawa jazdy. No i skończyło się rumakowanie. Czekam teraz aż wyrobią je i dotrze tutaj do mnie. A każdy dzień jest ważny, bo szef się coraz bardziej irytuje...

No nic - na czwartek mam jakieś szkolenie zapisane..

Serial [Samo Życie] Streszczenia odcinków, Newsy. - Onet.pl Blog

Się, jak szybko Jerzy znudzi się byłą kelnerką. Aneta podchodzi do nowych obowiązków ze zbyt dużym zapałem i wywołuje straszne zamieszanie. Dziennikarze są wściekli, ale Bartnik pociesza kochankę. Sandra zaczyna lekcje jazdy z Sandałem. Kinga i Wacław nie dają rady z nawałem pracy w restauracji bez kelnerki. Kinga chce nawet zamknąć lokal.
Byron_18 (13:29)
Odchodzi z restauracji. Kiedy Bartnik przedstawia Anetę dziennikarzom jako asystentkę, w redakcji zapada cisza. Randki pani Pudel z Sandałem nabierają tempa, podobnie jak wybór samochodu. Okazuje się jednak, że Sandra nie ma prawa jazdy. Sandał oferuje zostać jej nauczycielem. Gosia chce sama powiedzieć ojcu o związku z Tadeuszem.
Byron_18 (13:29)
Męczy siedzenie w domu. Staje się marudna. Jej mama zaczyna się poważnie o nią martwić. Tymczasem Pino spotyka się z Rockym. Przekonuje gangstera, że chce od niego kupić dziewczyny do włoskich agencji. Umawiają się na odbiór kobiet. Pino zgłasza się do Olgierda - razem planują akcję złapania sprawców pobicia Agnieszki. Udaje się nagrać transakcję, aresztować Rocky'ego i jego kolegów. Podczas zamieszania Pino zostaje pchnięty nożem..