O czym chcesz poczytać na blogach?

Odbicie lustrzane

Agentki z NewWorld - bloog.pl

Na Karolinę, lecz na mnie ze szczególnością. Stałyśmy tak w bezruchy dobre 10 minut. Wkońcu dziewczyna pobladła. Nagle znieruchomiałam. Za dziewczyną było lustro a w nim dziewczyna, która była taka sama jak ja ! Nie różniła się kompletnie niczym. Pomyślałam w pierwszej chwili, że to tylko odbicie lustrzane mnie, ale szybko zmieniłam zdanie. Postać ta wykonywała różne ruchy, których ja nie wykonuję. Zaczęła wychodzić z lustra jakby się trochę przestraszyła na mój widok. Obecnie w pokoju były trzy osoby o tej samej urodzie. Karolina przyglądała się nam. Była zdezoriętowana tak samo.

Ponyland.

Ją przez chwilę, a później zobaczył, że zasnęła. Położył na łózku, przykrył kocem, a sam spał na kanapie w sąsiednim pokoju.

skomentuj (14)

Francuski pocałunek 2006-06-18 14:01:54

Rozmowa z lustrzanym odbiciem.

- Co z tego, że się pocałowaliśmy? To przecież nic nie znaczy. To był błąd, przypadek... To nie była moja wina. Po prostu daliśmy się ponieść chwili. Zachód słońca, plaża... Każdy by uległ. Zresztą nic do siebie nie czujemy. Jesteśmy tylko przyjaciółmi. Nic.

Odbiciem?
- A co to ma do rzeczy?
- Gdybyś choć na chwilę przestała zwracać uwagę tylko na siebie, to bys wiedziała.
- Dobra, przepraszam. Teraz mi powiesz?
- Powiem, choć to jest oczywiste.
- Przestaniesz? Przecież przeprosiłam.
- Chodzi mi o to, że odbicie lustrzane chociaż wygląda podobnie jest dokładnym przeciwieństwem. Kiedy Ty piszesz prawą ręką, ja piszę lewą. Kiedy Ty masz kolczyka w lewym uchu, ja mam w prawym. Kiedy Ty kogoś lubisz, on mnie denerwuje. A kiedy Ty kogś bardzo mocno kochasz...
- ... wtedy Ty go bardzo mocno nienawidzisz..

Oddychaj

2004-02-23 13:57:01
skomentuj (1)


Spokój-Niepokój
Uśpij mnie pragnienia bym nie cierpiał przy niespełnieniu,
Zamroź me potrzeby by jak wegetująca roślina przespać swe życie...

-Chociaż na jeden dzień...-wyszeptał stojąc przed swym lustrzanym odbiciem podczas golenia się.-Chociaż na jeden dzień zamienić się z Tobą miejscami. I gdy ja bym spokojnie siedział w tej łazience czekając na Twój powrót Ty zmagałbyś się z otoczeniem walcząc o swe marzenia. Diabelskie narzędzie fałszu i iluzji. Produkcjo wyobrażeń uczyń chociaż to skoro.Twarzy, która i tak jest już mocno roztrzaskana i tylko cud trzyma ja w całości.- W tym momencie mężczyzna zaciął się. Jak zahipnotyzowany śledził w odbiciu lustrzanym jak na jego policzku tworzy się strużka krwi.-Gdzie jest moja krew.-Zapytał dotykając swego policzka poczym wskazując na jego lustrzane odbicie...Gdzie jestem ja?
ksiaze-gwiazd 2004-02-24 08:24:25
skomentuj (3)
Pożądanie...
Strach ma wiele kolorów jednak największe cierpienie powoduje w egoizmie. Czy miłość mężczyzny do kobiety i na odwrót może być bezinteresowna? Czy kobieta.

Blog ciciqwampiry

(te w które potrafią się zmienić), oraz wiatr i burzę niestety te zdolno�ci posiadają już tylko najstarsze wampiry, współczesne utracił tę zdolno�ć.

5. Zmysły - o wiele bardziej wyostrzone od zmysłów �miertelników

6. Odbicie lustrzane - starsze wampiry nie posiadają odbicia lustrzanego, i raczej niechętnie widzą w swej okolicy jakiekolwiek lustra. Współczesne wampiry posiadają odbicie i nie uciekają od luster.

7. Zaproszenie - ciekawym jest to że nie-umarły nie może wej�ć do domu, o ile nie.

Zaczaruj proszę mnie ostatni raz... | H o n e y | - Onet.pl Blog

Siostrę.
-Ej spokojnie, nie płacz mi tutaj. To jeszcze nie koniec.  Zostało coś pożyczonego. Tylko pamiętaj, ma do mnie wrócić- Pogroziła mi palcem i ze śmiechem, zapięła mi prześliczną srebrną bransoletkę na ręce, idealnie pasującą do reszty. Spojrzałam niepewnie w swoje odbicie lustrzane. I pomimo tego, iż całe życie oceniałam siebie bardzo krytycznym okiem, dzisiaj musiałam przyznać, że wyglądam naprawdę ślicznie.
Mocno zacisnęłam usta, opuszczając głowę. Łzy cisnęły mi się do oczu, jednak nie pozwoliłam im wypłynąć. Nie teraz. Bo mimo tego, iż były to.

The Darkest Site Of The Moon...

Ale jeśli znasz kogoś, kto pasuje do niego jest i o nim/niej....

2006-01-06 19:10:01 skomentuj (1)



...::Lustro::...

Ślad szminki na lustrze i róża czerwona,
I moje oczy w odbiciu lustrzanym,
Mokre od deszczów uczuć i wspomnień nocy minionej,
Róża dziko czerwona, pięknie pachnąca,
Doskonała, jak to co minęło,
Jak wspomnienia, uczucia, rozkosze,
Bez skazy,
Pocałunek lustrzany pełno wspomnień skrywa,
Blask Jej błękitnych.

Byłam wśród Serafinów - spadłam na Ziemię

Nie było nikogo, kto mógłby ją podnieść na duchu w trudnych chwilach. Ta nicość ją przerażała. Przerastała ją cała egzystencja. Nie mogła tego wytrzymać, szukała...znalazła, ale wpadła w pułapkę.
Dziś patrząc w lustro znów widzę smutek i łzy spływające z lica szklanego, lustrzanego odbicia. Ale to dziwne, bo tym razem nie ma nicości. Są oni...przyjaciele. Nie jestem nawet godna wypisać ich imion, tyle dla mnie zrobili, tak bardzo mi pomogli. Przy boku byli zawsze, zawsze gdy ich potrzebowałam...Więc czemu odbicie jest wypełnione smutkiem...może to nie ono płacze tylko ja. Ale dlaczego? Mając wokół siebie ich nie powinnam smucić się, nie ma przecież nicości. A może jest? Może zdaje mi się, że oni są, a tak naprawdę ich nie ma? Może to przez nich płaczę? A jeśli okaże się, że ja ich tylko.