O czym chcesz poczytać na blogach?

Octopus

dzieciak w Poznaniu

Lodowisko czynne pn.-czw i ndz. 8.00-22.00

pt., sob. 8.00-23.00


ceny biletów:

pn.-pt. normalny 7 zł ulgowy 5 zł

sobota , niedziela i święta normalny 9 zł, ulgowy 6 zł

cena dotyczy 1 godziny jazdy


przerwy na czyszczenie lodu:

12.30-12.45

15.30-16.00

18.30-19.00


4. Iglopark

ul. Szkolna  16 (obok pływalni OCTOPUS)

Suchy Las

.

adigdynia's blog

W skali od 1 do 10 dałbym temu filmowi conajmniej 8.7 ponieważ:
efekty dźwiękowe i wizualne- uczta dla uszu i oczu widza...
gra aktorów- na bardzo wysokim poziomie
muzyka- również bardzo dobra
no i wreszcie to co najważniejsze: fabuła- zniewalająco wciągająca, scenarzyści dali z siebie wszystko!!!
A skoro już o fabule mowa:
Życie Petera Parkera nie układa się zbyt dobrze: mieskza w obskurnym pokoiku, zostaje zwolniony z pracy a do tego jego ukochana polanuje wyjść za mąż za innego. Wszystkie, te żżeczy sa dziełem jego drugiej osobistości- SPIDER-MANA. Peter postanawia skończyć z poczciwym pajączkiem- wyrzuca jego strój i planuje odmienić swoje życie. W międzyczasie idol Petera dr Otto Octopus wynalazł nowe źródło energii, którym może zasilić cały świat. niestety podczas pokazu przed publicznością nie wszystko idzie po jego myśli i stalowe macki pszyspawają mu się do kręgosłupa, a następnie czynią go szaleńcem, zawładniając jego mózgiem...
Naprawdę polecam ten film!!!
A to oblicze zła:

adigdynia 2004-08-24 10:19:59
skomentuj (2)

TROCHĘ PRZEMYŚLEŃ PEWNEJ BLONDYNKI :

    JEDNAK DO TRZECH ...
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
niedziela, 11 lipca 2010
PAUL CZY JEDNAK DO TRZECH RAZY SZTUKA ???

A więc tak...........po jednej stronie mamy legendarnego już Paul'a czyli octopus vulgaris urodzonego w Anglii , ciężko pracującego w Niemczech , o imponującej statystyce 11 trafień na 13 prób , w tym jedna poważna porażka na rzecz Niemiec i niekorzyść Hiszpanii w Euro 2008.....

 

 

 

 

.....po drugiej zaś , powszechnie znane przysłowie "do 3 razy sztuka " czyli 3 finał Holandii po 2 porażkach w '74 i '78..........może przy '00 sytuacja się zmieni??? a może nie??? I komu bardziej ufać , zwierzątku o zniekształconej buzi czy mądrościom praszczurów???

 

a co do ośmiornicy to mam genialny przepis na risotto z ośmiornicy , do tego kataloński , pierwotnie.

spaść na 4 łapy - public - bloog.pl

Coś "uszyjemy". Znaczy to mniej więcej tyle, że ona coś zaprojektuje, a ja wykonam - dowolną techniką (im bardziej czasochłonna i trudna tym lepiej). "Jeśli nie chcesz być wyrodną, ośmiornicę zrób dorodną".
Ośmiornicę? Jak, z czego?  
Wyrok był surowy - kordonek i szydełko. Próbowałam się wyłgać karmnikiem dla ptaszków, ale wybito mi to z głowy. Ośmiornica ma być i koniec.  No dobra!

Koło Gospodyń Wiejskich z pewnością zdyskwalifikowało by mnie za to rękodzieło. Dość szybko bowiem okazało się, że zamiast ośmiornicy, która miała nosić imię Cutepus - od cute (śliczna) i octopus (ośmiornica), wyszła mi raczej Zuza-Meduza.
Na szczęście Zuza oczarowała Złośnicę pięknymi oczyma i została przyjęta na łono rodziny adopcyjnej, złożonej z Sock Monkey i Pana Marchewki.


 

 I proszę mi tu nie rechotać, bo wkleję zdjęcie poczochranego lwa - króla parapetu.