O czym chcesz poczytać na blogach?

Obory

OBORA

bumtralalalala co słychać z dala;) >> wtorek, 23 marca 2004
1/3 Obory (tak zwany Mózg Obory) byczy się z powodu rekolekcji. 2/3 Obory ciężko haruje i pracuje, aby w przyszłości wyrosnąć na mądre krowy i samodzielnie zarobić na chleb. Ostatnio w OBORZE doszło do serii niebezpiecznych wypadków. Zaczynamy sie zastanawiać, czy to nie jest działalnośc antykrowiastych ludzi. Bo przecież nierealnym jest, aby w jednym dniu Mózg Obory został ukąszony przez wielkiego bąka, a Muu ugryziona przez psa. Jeśli ktoś posiada tajne informacje na temat tego paskudnego spisku prosimy o powiadomienie OBORY przez wysłanie smsa pod numer zero siedemset ble ble ble... W przypadku ewantualnego procesu gwarantujemy miano świadka koronnego. Dozamuczenia. Idziemy leczyć rany, muuu!

Niech to pozostanie w naszej OBORZE ;) komentarze [20]



STOP.Pilna wiadomość.STOP. >> piątek, 12 marca 2004
My się dowiedzieć.STOP.My być sekta.STOP.My być wyznawcy SUPER KROWY.STOP.My wierzyć w jej moc.STOP.My być ostatnio smutne, bo 1/3 Obory mieć doła.STOP.My mieć dziurę budżetową.STOP.My czekać na datki.STOP.Jeśli Ty chcieć wspomóc OBORĘ Ty wysłać esemesa pod numer zero siedemset.

Panfu bez tajemnic... - bloog.pl

Hej!
Znów piszę;P
Nowa Misjaa!
Eloise chce zbudować Salę Dżunglastyczną! Co to jest? Jest to połączenie Sali Gimnastycznej z Dżunglą! Po co? Do Pokopetsów. Dlaczego? Bo większość z nich wychowywała się na wolności... Skakały po drzewach, lianach itp. itd... Więc do dzieła Pandy! Pomożecie chyba Eloise zbudować Salę Dżunglastyczną? Mam nadzieję!:D
To tak:
-Idziemy do Obory do Eloise.
-Szukamy Drabinek do wspinania. Ma je Sam. Jest na Torze Wyścigowym.
-Wracamy do Obory.
-Eloise będzie zakładać drabinki a My mamy iść do Kamarii po Magiczne Ziarna...
-Wracamy do Eloise.
-Szukamy konewki;D Jest w San FranPanfu... Czy tam jest dużo wody? Raczej niee;| Tylko ta no .... Fontanna ;/ Już prędzej na Plazy... Ale cóż;D
-Wracamy do Obory.
-Podlewamy ziarna... ( Są na drabinkach czyli po prawej stronie.)
-Idziemy do Sama(trenera) na Tor. Musimy zabrać sprzęt na kilka razy :|... Dostajemy zjeżdżalnię.
-Wracamy do Eloise.
-Do.

panfu - bloog.pl

załóż blooga

panfu

Kategorie
  • wszystkie

Zdjęcia w galeriach.


:D

środa, 07 kwietnia 2010 23:06

 Siemka sorry że tak pózno opowiem wam dalszą częśc misji :
-Idziemy do obory i widzimy wspinaczkę
-Klikamy na Eloise  a ona nam daje bluzke z pokopetsem:(

Coraz częściej jest mi wszystko jedno... I milczę coraz częściej...

I zawsze z Toba byc, nawet kiedy bedzie zle...
Chce tu zostac, bo bez Ciebie to nie mam sily, by dalej zyc...
Chce przy Tobie umierac i rodzic sie...
Chociaz czasem mnie ranisz to i tak wybaczam Ci...
Chce tu zostac i zawsze z Toba byc, nawet kiedy bedzie zle...
Chce tu zostac, bo bez Ciebie to nie mam sily... nie mam sily by zyc... "

2002-09-10 20:47:20 skomentuj


Mam wspanialych przyjaciol :****
Przezylam niepowtarzalny dzien dzieki Ewelinie :* Reni :* i Asi :**** Po lekcjach na plantach narobilysmy takiej obory, ze szkoda gadac :PP Pozniej po poludniu poszlam z Asia na cmentarz ;D Bylo suuuuperrr :))) A, brzuszek ze smiechu boli mnie do tej pory ;P Nasze chipsy lataly po caaaalej ulicy ;P No i szukalysmy jeszcze Rysia w tej herbacie SAGA :P Ale, go nie znalazlysmy ;(
To smieszne, ze ja dzisiaj wspaniale sie bawilam, a inni cierpieli z powodu smierci najblizszych... Chodzi mi w tej chwili o WTC... No, ale tak juz jest... Jedni cierpia, a drudzy sie ciesza...

Cos specjalnie na ta okazje :

ze spuszczoną głową
chodzę po
cmentarzu mojego serca
kilka mogił bez.

Nasze panfu - bloog.pl

Panfu)

8.Wracamy do Eloise

9.Roślinka jest po prawej  Klikamy i podlewamy ok.10 sekund najlepiej, chociaż on gada że przez pięć

10.Idziemy do trenera(jest na torze wyścigowym!)
NO i bedzie nam dawał różne różniste przeróżniste rzeczy Co nam da my do obory i spowrotem do niego
Pójdziemy Ale po stole gimnastycznym trzeba PODLAĆ ROŚLINKĘ!!!

11.Idziemy znowu po rzeczy na tor

12.Znowu Podlewamy roślinkę

13.Idziemy do Manny'ego jest w salonie piękności

14.idziemy podlać roślinkę i gadamy z eloise

15.WRACAMY JUTRO, IDZIEMY DO OBORY POROZMAWIAĆ!!!

16.Na drugi dzień wracamy do eloise i...

17.Przychodzimy ZNOWU Na drugi dzień i dostajemy świetny prezent:

Dla pand bez zp bedzie do chaty plakat

dla pand z zp koszukla na pandę!!!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5749997,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Z przyjacielem

sobota, 10 kwietnia 2010

MOJE KOCIASTE I PSIURY

Nie dane jest żyć w szczęściu u boku człowieka:(Dlatego tak ważna jest sterylizacja!!!!!Niesterylizując swoich Kotów przyczyniasz się do bezdomności,cierpienia i głodu wielu innych Kociaków,Kotek,Kocurków.



2008-07-15 10:22:01
skomentuj (3)



Fotki Kociaków =^..^=
U Kociaków wszystko dobrze,są zdrowe,zaszczepione,odrobaczone i śliczne jak zawsze;D

NOWE ZDJĘCIA TIGERA(mieszka we Wrocławiu,uratowany Kociak z obory przed śmiercią)
NOWE ZDJĘCIA TIGERA(mieszka we Wrocławiu,uratowany Kociak z obory przed śmiercią)

*
*


*
*


A to fotki uratowanych Kociaków,trzeba dodać jeszcze Lucy i Rysia,ale nie mam Ich fotek:



Ratujcie Koty ZAWSZE gdy widzicie,że cierpią i potrzebują pomocy,na początku jest ciężko ale potem jest wielka radość z tego,że uratowało się życie Kociakowi i.

frotka27----schleich.blog


I tak znalazła się na farmie. Zadzwoniła do drzwi:
- Dzień dobry...
- Ach, Witaj Aniu. Przyszłaś pracować?
- Tak.
- Świetnie. Zacznij od wlania świeżej wody na łące. Zwierzęta chodzą luzem i nie są oddzielone, ale krzywdy ci nie zrobią. Potem wydoj krowy. Jak skończysz pozbieraj jajka kur i dosyp im trochę ziarek. Wczoraj cię chyba nie prosiłam, ale czy posprzątasz w kurniku i w oborze? Chociaż tak z grubsza...
-Tak, nie ma problemu.
- Świetnie!...to chyba wszystko. Bym zapomniała! Proszę, jak skończsz to zagoń wszystkie zwierzęta do obory.
- Ale krowy razem z owcami?
- Tak bo moja obora to poprostu wilekie pomieszczenie wyściełane sienem z ogromnym żłobem i poidłem. Nie jest podzielone na żadne boksy.
- Rozumiem.
Pięć godzin później...
-Ależ ja jestem zmęczona! A jeszcze muszę sprowadzić zwierzęta...-powiedziała do siebie i poszła po zwierzęta...
Zagoniła po kolei krowy, owce i klacz osła, lecz spostrzegła jeszcze konia.
- To