O czym chcesz poczytać na blogach?

Obiektyw szerokokątny

m.


323. No. Właśnie.(Ambitne, wiem)
03.08.2005 :: 23:13 Komentuj (29)



324. Wróciłam z jogi, ale to nieistotne. Bo na tej jodze to głównie spisywałam ze słuchu teksty Voo Voo i układałam do nich rytmy na djembe.
Ważne jest to, że posiadam obiektyw szerokokątny!
Teraz to ja już chyba zwariuję na tych koncertach.
14.08.2005 :: 22:12 Komentuj (16)



325. W nocy na mojej ulicy kładą asfalt. I maszyny im głosno pracują. Zasnąć nie można.
Zabawa w Ala Pacino na Alasce trwa.
24.08.2005 :: 13:45 Komentuj (16)



326. Ladies and.

suche teksty na wietrze w pocie codzienności .

Tylko jedno zdjęcie. nie wiesz jak wyszło bo nie masz cyfrówki za miliard na super kartę pamięci giga pięć, dziesięć, na osiemset zdjęć w rozdzielczości 1800x1600. czekasz cierpliwie, nie ty pierwszy je widzisz. najpierw ludzie oglądają potem ty myślisz o co chodzi, czy dobre czy kicha. z kiepskości wyciągasz lekcję tego, że nie ta ostrość, nie obiektyw szerokokątny, nie ten czas naświetlania, nie ten film który powtarza się każdego dnia. bo historie lubią się powtarzać i świadkiem tego jestem nałogowym.
zimne miasto, zarosło w płatkach śniegu na wszystkim co z zewnątrz. zewnętrzne budowle, drzewa, ludzie, ubrania, zwierzęta, rozpakowane krakowskie paluszki solone narażone na strach, brak.

dzikie-serce.blog

nie chce mi się pisać 2007-01-07 22:29:43

to chociaż szablon zmieniłam.
kupiłam sobie obiektyw szerokokątny i nie zawaham się go użyć.
czytam i myślę i jeszcze nie wymyśliłam co chcę osiągnąć w tym roku, ale wiem, że chcę "change my mind" na nowszy, lepszy model.

Rzymian 12:1-2

skomentuj (3)

poznaje 2007-01-12 14:41:17

siebie
swoje.

na blogowo... - Onet.pl Blog

Złości, przez moją Córcię, talerz, "pomyślunek" mojej kochanej Siostry przy zmywaniu naczyń, czekająca mnie psiapsiółkowa kolacja w restauracji (cz.II) i...jakie jeszcze magiczne wydarzenia przyniesie ten dzień?

Tyle o magii a teraz pora na rozterki. Jaki aparat fotograficzny kupić (koniecznie kompakt, maleńki, 5 x zoom, szerokokątny obiektyw, makro od 1 cm, stabilizacja obrazu, wykrywanie twarzy, łapanie uśmiechu, duża pamięć, ładowarka i...piękne zdjęcia moich dzieci przede wszystkim). Wypatrzyłam sobie Sony W170, ale on dopiero za miesiąc będzie w sprzedaży i fortunę trzeba będzie na niego wydać...Ach!Och!Ech! Ta kasa...Mam do opłacenia studia (i  zastanawiam się czy nie.