O czym chcesz poczytać na blogach?

Obd ii

Wielka dama tańczy sama

Się mięso, jak różowa jarmułka. Stanęła koło niego bezradna. Co się robi z umierającym gołebiem? Skręca kark, czy dzwoni po straż miejską? Gołąb tupał to w lewo, to w prawo. Nie mogła znieść widoku różowego mięsa. Odwróciła się i uciekła.
Ona zawsze widzi takie rzeczy.

III.
Jeszcze wcześniej, zaraz po wyjściu z domu. Właśnie w chwili gdy wystawiła nogę za próg zaczęło lać. Wyciągnęła parasolkę, otworzyła. Parasol rozpadł się na dwie części. Cisnęła nim z wściekłością o ziemię i przydeptała. Poczym ze stoickim spokojem zebrała szczątki podeptanego i już połamanego parasola z parkingu i wyrzuciła do kontenera. Owinęła głowe chustą i ruszyła w deszcz.
Jak się okazało nagły wybuch jej wściekłości nie uszedł uwadze sąsiadów. Wiecznie nas obserwują jakieś zabłąkane oczy.

IV.
Czasem widzi w pociągu piękne kobiety, którym spod czarnych okularów ukradkiem spływają łzy. Patrzy na nie i mówi im wzrokiem, znam to, też tam byłam, minie. Nie odwraca od nich oczu, zastanawia się co jest powodem tych łez, odruchowo obserwuje ich.

w11-detektywi - mBlog.pl

Dzięki nam się pan nie potruł.

kwadrans później, hurtownia
mężczyzna: Co to ma znaczyć? Dzwoniła do mnie żona właściciela sklepu na Długiej. Podobno sprzedałeś mu podejrzane mięso. Spodziewam się, że niedługo zjawi się tu policja. Na jeden dzień nie można wyjechać!
mężczyzna II: Ależ tato...
meżczyzna: Co tato? O co chodzi z tym mięsem?
mężczyzna II: No był u mnie człowiek z masarni na Zielnej. Bardzo zachwalał tą nową partię wieprzowiny mielonej.
Anka Pałasińska (do Maćka): Czy ja się przesłyszałam?
Maciek: Chyba nie.
Rafał: Widzę Asię i Sebę.
Sebastian.

Maciek: Po drodze się zastanowimy. Bo on może być niebezpieczny. Myślę, że do przesłuchania powinienem wziąć Rafała lub Sebę. Ja też się o ciebie boję.

Anka: Wiesz kiedyś nie był taki agresywny. On był innym człowiekiem. Dbał o dom, o rodzinę. Po rozwodzie zamknął się w sobie. Obwiniał się za to, że musiał powiedzieć o tym rozwodzie w dniu osiemnastych urodzin Werci. Ale to było dwa lata temu.

Maciek: Chcesz go przesłuchiwać?

Anka: Nie chcę się narażać. Myślę, że tak będzie lepiej. Z resztą i tak do przesłuchania dojdzie.

- _My Voice Within_

Nieprzyjaciela zlosliwego bron mnie

W godzine smierci wezwij mnie

I kaz mi przyjsc do siebie.

Abym ze swietymi Twymi chwalil Cie

Na wieki wiekow.

Amen!




skomentuj (0)




2010-09-03 06:20:58 >> MODLITWA DO MATKI KAPLANOW ...









Maryjo ..



Matko Jezusa Chrystusa i Matko kaplanow

przyjmij ten tytul, ktorym Cie obdarzamy,

by oddac czesc Twemu macierzynstwu

i wraz z Toba kontenplowac.
Kazda nasza rane

a gdy trzeba przekroczyc nam ostatni prog

niech bedzie niczym aniol smierci naszej - amen.



( wyjete z ksiazki Ks.dr.Piotra Natanka)
pt :Rozaniec Sw.na szlaku Niepokalanej
w Grzechyni.
Duchowej twierdzy  Pustelni Niepokalanow.

skomentuj (0)




2010-09-08 14:06:09 >> PAPIEZ REKORDZISTA ...









Glownymi danymi opisujacymi

pontyfikat  Jana Pawla II ustepujacy

pod wzgledem dlugosci



tylko panowaniu
.

.I like the way you smile.I just wanna be your number one. (; ^^ - Onet.pl Blog

Rany ii wkońcu mi całkowicie przejdzie.Już mi go teraz tak nie brakuje,jak wtedy,co ostatni raz pisałam notkę.Ale nadal trochę...Już mi się rzadziej śni...pamiętam,jak przyjechałam z kolonii do domu to co drugą noc mi się śnił,aa teraz od czasu do czasu...dzisiaj mi się przyśnił ^^ że przyjechał mnie odwiedzić ii z nim tramwajem jechałam bez biletów xd ii kanar był ii Pan O. z tego tramwaju wyskoczył xdd aa jak do mnie się kanar już zbliżał to ja cykor,aale się obudziłam...xdd
Myślę,że z dziewczynami bd nadal utrzymywała kontakt,chociażby przez gg,aż do wakacji,kiedy bd mogły się spotykać nawet codziennie czy nawet się umówić,żeby pojechać razem na np.te same kolonie,co w tym roku ;D Aa co do reszty chłopaków,to nie wiem xd Pisałam do jednego na gg to ma chyba.

m a r i a s h a r a p o v a - Onet.pl Blog

  Masha musi jeszcze poczekać na wygrany turniej..

oby był to wielkoszlemowy US Open.

Maria przegrała przed chwilą mecz finałowy z Eleną Dementievą 6/4 6/3.

 

Mecz zaczął się dla Mashy źle. Elena szybko obięła prowadzenie 2/0.

Następnie zawodniczki nawzajem przełamały się, jednak Elena znów wygrała swój serwis i prowadziła już 4/1.

Kolejny gem był bardzo długi. Masha już wtedy popełnila 17 niewymuszonych błędów w całym meczu, Elena 5.

Sharapova zdołała wygrać gem i doprowadzić do stanu.

Wymiany. Wygrała set 6/2.

 

Drugi set był o wiele bardziej wyrównany. Zawodniczki grały na przemian; w jednej chwili lepsza była Masha, w drugiej Alisa. W końcówce jednak to młodsza Rosjanka wykazała więcej zimnej krwi i wyrównała stan meczu na po 1 za sprawą wygranego seta 6:4.

 

W III secie Masha przegrywała już 1-3, jednak wygrała kolejne 5 z 6 gemów i dzięki temu mogła się cieszyć z awansu do finału ;)

 

 

 

"Ona jest 'tenisową szlifierką', wyciąga wiele piłek. Musisz być naprawdę solidny i wykorzystywać swoje okazje kiedy z nią grasz" - tak.

*~Blog lOOtosu~*

Niestey akurat moja drużyba przegrała (to wszystko przez te lewe):P





~*Dodaj myśl*~
[2]


Próbuję....
wtorek, 13 kwietnia 2004 12:30:05
***
"Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć..." Jan Paweł II


zrobić szablonik! Może nie długo będę mogła go tutaj wstawić?
Prezgrałam zakład:D A tak byłam pewna wygranej! Ech...
Dzisiaj robimy plakat. Szkoda tylko, że Moniki nie będzie. Ale niech ona sobie nie wyobraża, że to będzie także jej plakat! Przecież ona nawet się nim nie zainteresowała.....

~*Dodaj myśl*~
[1]


Zawiodłam się
poniedziałek, 12 kwietnia 2004 20:07:16
***
"Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć..." Jan Paweł II


na mamie. Ale Dyngus był naprawdę mokry... A najlepsze było to, że my przychodzimy, a Becia śpi! No i oblałyśmy ją. A jej sąsiedzi nas:D Póżniej żle się czułam. Po prostu rzygać mi się chciało. Ale już lepiej. A jutro robimy plakat! Wreszcie....

~*Dodaj myśl*~
[2]


Za chwilę będzie lanie....
poniedziałek, 12 kwietnia 2004 08:30:24
***
"Musicie być mocni.

Seaside

Jeszcze mała(13-14 lat) sluchalam jej z koncertu:P hm no tak:D.
Teraz sobie o niej przypomniałam...a miło sie slucha.Zawsze sa jakies miłe wspomniania...

skomentuj (1)

Hmm 2005-04-11 18:04:40

Kolejny dzien nic:(.
Dzisiaj w nocy obudziłam sie i nie mogłam spac:(...bardzo sie boje.Nie wiem dlaczego nie dostaje...ciaza jest raczej nie mozliwa:/...wiec musze uzbroic sie w cierpliwosc i czekac az sie pojawi:D.Czuje jak by bolaly mnie jajniki:/ taki dziwny ból...Ja mysle,ze bedzie wporzadku,ze musze czekac i sie pojawi i sie tak nie denerwowac to to tez moze.

(1)

Zakupy 2005-04-14 20:43:18

:D Dzisiaj na tuszynie kupiłam sobie nowe buciki,sliczna bluzeczke a no buciki tez sa sliczne.Tusz,kredke do oczu,antyperspirant hmm i co jeszcze:/??Jestem zadowolona.Poza tym mam juz odlozona kase na fluid35 zl i cienie do powiek 7 zł.A ii mam juz dodatkowe 40 zł moze z tego kupie sobie spodnie...no a w piatek znowu dojdzie kasa:P ech juz dawno nie miałam tyle kaski!!!:P ...
Jutro jade na koniec roku szkolnego;)...ciekawe jak to bedzie,mam nadzieje,ze nie beda nas za dlugo trzymac w szkole bo ja nie mam czasu na glupoty;)/...