O czym chcesz poczytać na blogach?

Nutella

asienka blog.... cos o mnie i tylko o mnie.... a moze nie tylko??

Szybko sie konczy ;PPP hehe nawet fajny dzionek siem trafil dzis jak zawsze nic nie robilam ale nawet siem nie nudzilam a do mojej kolekcji misioof (wiem ze to nikogo nie obchodzi i nie bawi ale ja kofam pluszaki) dolaczyla ofieczka taka malutka a jaka fajniutka pojecia nie macie hihi
oj chyba zaczynam pieprzyc od rzeczy ale to wplyw mojej kofanej nutelli ona tak na mnie dziala ;) a poza tym jest naowa wersja gg i nie musze juz tych kwadratowych mord ogladac :))))

a procz tego nic siem nie dzialo dzis taki dzien jak zawsze nie myslam o niczym nic mnie nie zdolowalo nic nie rozbawilo do leez chociaz? hmmm... nio moze nie do lez ale mialysmy z nutella i monika niezla polewke z naszej kumpeli z pedalowy ah to byly czasy hm.. fajnie sobie czasem powspominac ;))) qrde w sumie to mozna by bylo zrobic jakies spotkanie jakas mala imprezke no ale nikomu sie nie kce hmm moze kiedys sie cos w koncu zrobi heh....

qrde teraz jak pisalam to ntke tomi sie smutno zrobilo czemu??/
ejno co siem stalo z moim humorkiem .... bbbuuuuu :"""""""""((((

asienka 2002-02-12 20:16:32
skomentuj (2)


zwykly dzien
no oc zmialam notki nie dodawac bo sie nic specjalnego dzis nie zdazylo dzien minal jak co dzien procz tego ze bylam w shkole i spotkalam kilku znajomych ale.

po drugiej stronie szkła - Onet.pl Blog

Ona górą,on doliną,
ciągle w deszczu.
Już im nowe maski wyrastają.
On doliną,ona górą,
on księżycem,ona chmurą.
Przeminiemy tak,
jak oni przemijają.
 
                               
                                                   nutella
                                                                                    
nutella (19:12)

przyjemnie.blog!

Brakowało!!!

ale teraz dzięx (prosim /co jest?/) i w ogóle buziaki wielkie dla tych którzy o mnie pamiętali! =**

zuziunia vel marusia (zizu merci)

ps. albo mi się wydaje, albo ta notka jakaś taka "nietrzeźwa" wydaje...ale co tam :|
pss. a i tak najładniejsze z tego wszytskiego kwiatki były, śliczne..bo ja lubię kwiatki :)..kwiatuszki bezkonkurencyjne :p
skomentuj (8)




2006-02-15 19:05:15 >> nmnl? "niech mówią, że to nie jest miłość"

ugh, jaki dzień! paskudny..słucham sobie piosenek i płaczę..;( smutno mi strasznie, a nie mam nikogo kto może mnie pocieszyć...nawet nutella się skończyła...taka samotna się normalnie dzisiaj czuję, jest mi tak smÓtno..:(...czy naprawdę nmnl?!
a tak się fajnie dzień zapowiadał! kupiłam sobie kurteczki na wiosnę, jakąś bluzkę levisa tata mi kupił...a tu co?! bożeee...zdołowana taka dzisiaj jestem... jeszcze się z kubą pokłóciłam! kurdee, konflikotwa może i ostatnio jestem, ale on też przegina...kurwa mać! nieważne!
jeszcze jutro taki dzień zjebany! bożee..chemia, wos...religia! nie no przegięcie...buu ;(...
kto ze mną pojedzie na: "ja wam pokażę"...dyńcia, iga..może jeszcze ktoś hmm? jak coś to na gadu się zgłaszać!!!
jeszcze taka.

sandra-sasiaa blog

30 do parku ide z janikiem danielem milenka i skoczyalska na jakiegoś browara albo coś:d mam juz wkoncu jedna fote z sierakowa od kolegi bueheh a swoje mialam dzisiaj na plycie o 10 odebrac ale nie mialam kiedy i lipaa jutro sie wezmie:D w ogule umawiam sie na 10 zeby foty odebrac jak ja wstaje o 12 hahaha:p kartki nareszcie podochodzily ludziom w blokach ktorym wysłałam hehe każdy ma takie te szablony wakacyjne tez by trzeba było sobie dac jakis moze hawaje haha albo jakas wyspa :D buehe dobra koncze ta note ktora wcale nie ma sensu :p

elo:*
i pozdro jak zawsze:*



sandra-sasiaa 2005-08-10 15:59:44
skomentuj (16)


nutella

no to napisze ta note bo mnie ludzie prosza haha teraz miałam sobie siedzieć z elą w edenie i popijać cole ale mojej mamie sie auto zjebało i lipaa nie ma jak jechać a na nogach troszku za daleko z domku heheheh no ale we wtorek być może sie spotkamy heheh oczywiscie bez planów ma sie rozuimeć:Dnonie? głodna jestesm kanapke bym zjadła no i zjem co mam sie powstrzymywać taak ide zaraz sobie zrobic kanapke haha tylko z czym??? ale dobra az takie duzego downa nie mam zeby was zadreczac tym z czym zjem kanapke hehhe ale bym sobie zjadal nutelle tak nabrala na łyzke i zjadla ymmm kurde.. wczoraj kupila sobie nutelle ale.

ranmaru blog

Się zmywać. Smutek wielki. Toteż musiałem sobie radzić sam.
    Pro rzeczą a propos mufinek jaką udało mi się zauważyć w stosunku to podejścia numer jeden jest, że masło (albo margaryna) musi być naprawdę miękkie. Inaczej się nie utrze dobrze. Niestety warunki pogodowe nadal nie stają na wysokości zadania, więc wystawienie kostki margaryny na nasłonecznionym parapecie niewiele dało. Toteż jako sposób ratunkowy w/w kostka wylądowała w mikrofalówce. 2 minuty na najniższej mocy i voila.
    Druga ważna obserwacja to, że są w sprzedaży takie papierowe foremki do babeczek. Należy ich używać. Nutella ze środka ma tendencje do wyciekania. Co jest wielce nie si. Bo nie o to chodzi, żeby mieć osobno mufinkę i osobno nutellę.
    Była 22 kiedy wyciągnąłem z piekarnika drugą partię mufinek. Posprzątałem, pozmywałem, zrobiłem sobie kawę i zasiadłem oglądać CSI Las Vegas. Do kawy wziąłem sobie jedną mufinkę z nutella i stwierdziłem: life's good.
    Dzisiaj stwierdzam to tym bardziej. Kawusia+mufinka z nutellą+pogoda za oknem (ładna) = life's good.

Ps. Ostatnio mi odwala i robię zdjęcia wszystkiemu co wyprodukuję. Może nawet wrzucę parę jak się zmobilizuję do zgrania ich.