O czym chcesz poczytać na blogach?

Numer telefonu

Magda M - dalsze losy wg mnie - Onet.pl Blog

Ją dzisiaj.

Notka ze specjalną dedykacją dla:

 Justyś & Pauluś! - Dziękuje za cudowną notkę,       

Małaszynki - przepraszam że nie miałaś info, ale coś mi si stało z Twoim gg i nie mam numeru. Mam nadzieję ze zajrzysz tutaj w weekend i poproszę jeszcze raz o gg.

- Kiki - chcę notkę,

- Pinky - chce notkę,

- Paja - chcę notkę,

- Nieznajoma - Ty też coś skrobnij.

 

Chciałabym Wam polecić jeszcze.

 

 

 

Asieńka (madziareta) (16:40)
30 Światełko świeci pełnym blaskiem

22 lutego 2008
Cz. 4 " To jest numer telefonu do mojej byłej żony!"

oksymoron blog

Aby upijać się dla odmiany wysokoprocentowymi napojami, wróciłyśmy do rozmowy sprzed kilkudziesięciu minut delektując się równocześnie swymi trunkami oraz smakiem palonych papierosów, z chwilowego zamyślenia wyrwał mnie męski głos:
- podaj mi swój numer telefonu! proszę
- słucham???? - odpowiedziałam pytaniem niedowierzając w treść niż niedosłysząc jego słowa, jednocześnie rzucając uważne spojrzenie czy na pewno jestem adresatką, byłam nią, patrząc mi prosto w oczy powtórzył spokojnie i pewnie:

Świat oczami Ziewanny

Początkowo próbowałam tłumaczyć, że to pomyłka, ale konwersacje nie odnosiły pożądanego skutku, więc po usłyszeniu powitalnego bełkotu, rozłączałam się i wyłączałam telefon. Po tygodniu byłam tak wykończona, że wystąpiłam do operatora o zmianę numeru.  Przyznam, ze nastąpiło to nawet dość szybko.

Wszyscy domownicy odetchnęli, ale na krótko. Tym razem dzwoniło do nas chyba pół Polski z ofertami handlowymi. Zaznaczam, ze przy zmianie telefonu zastrzegłam numer. Dość szybko okazało się, że uchodzimy za państwo W. Udało nam się ustalić przy pomocy życzliwego operatora, że ludzie ci mieszkają w pobliżu (tyle że w tym samym pobliżu mieszka kilkaset osób) i kiedyś nasz aktualny numer.

Siatkówka innym okiem - Onet.pl Blog

W szpitalu?

-Oj, no bo chodzi o to, że wtedy, jak poszłam na to spotkanie z nim, to ja dałam mu swój numer telefonu. No i on zadzwonił.

-No nie gadaj! Ale kiedy, jak? Dlaczego nie chciałaś nam o tym.

Jednopartówki lub więcej - Onet.pl Blog

Każdy by zauważył, że zmieniła miejsce, bo w tej szkole nic się nie ukryje...przynajmniej nie odnośnie jej. Westchnęła czując mordercze spojrzenia dziewczyn, ale co ma z tym zrobić? Nic...musi jakoś przeboleć to. Minęła zakręt i po chwili doszła do drzwi z numerem 77, ale gdy nacisnęła klamkę okazało się, że są zamknięte czyli jej wroga nie ma w pokoju, odetchnęła

- (Mam nadzieję, że długo go nie będzie)

Wyciągnęła swoje klucze i po otwarciu drzwi weszła do środka. Rzuciła swoją torbę na.

Następnego dnia obudził się o 7.10. Wstanie i zebranie się nie zajęło mu wiele czasu, więc po 15 minutach był gotowy do wyjścia. Mając jeszcze te 5 minut czasu postanowił coś zrobić...podszedł do niej, wziął jej telefon do ręki i cicho wystukał swój numer telefonu. Jak tylko poczuł wibrację w kieszeni rozłączył się oraz wykasował swój numer z połączeń wychodzących, po czym odłożył telefon na swoje miejsce i opuścił pokój. Schodząc na dół zapisywał jej numer w książce jako...Wisienka

- Gorzej.