O czym chcesz poczytać na blogach?

Number of the beast

GraFFiti_DusZa_BlOndyNki


zrobilysmy prace na polski o Mistrzu i Malgorzacie. Sluchalysmy piosenek
na kompie(majo nowy), m.in.XIII ksiegi pana tadeusza:)))oraz oglodalysmy
Cradle Of Fear. Niedawno dopiero przyjechalam i od razu siadla na kompa.
musze jeszcze doozo rzeczy zrobic. A, Ola poklóciła sie ze Swistakiem...
powiedziala na jaja ze. Za to ze jestem odwazna i muwie to co mysle oraz doze do celu?!

myśli zaklęte w smutek
skomentuj (1)




2002-06-14 09:11:36 >> ...:::number of the beast czyli co wiem o Pysiaczku:::...

Dowiedzialam sie od Oli ze on nie wie jak bedoc kobieto moshna sluchac kredek czyli
takiej rzezi.(On tesh koffa.Bede miec szlabanu. Ale i tak wiem ze
bedzie. Powiedzila ze chco ze mno porozmawiac wieczorem. No to wszystko jasne...
Papatki @ll @............)............ SZCZUR THE BEaST

myśli zaklęte w smutek
skomentuj (1)




2002-06-10 17:31:10 >> ...:::rocznica:::...

Uwaga, uwaga!!! Dnia 8 czerwca 2002.

the united states of leland

the united states of leland
dziennik mało literacki
RSS
wtorek, 20 listopada 2007
[shake your guitar baby, make your moves!]

robert randolph & the family band


.. so don't matter!
the united states of leland
dziennik mało literacki
Komentarze (11) »
niedziela, 07 października 2007
[the number of the beast]



prawie jak polonistyka :D

Okiem i uchem - Onet.pl Blog

Co przeznaczyć szczątki obcej waluty... A skąd tu Jackson ? A stąd, że ja moje szczątki waluty przeznaczyłem na tę płytę. Alicja wybrała Iron Maiden „The number of the beast”.


Nie byłem nigdy cynikiem, nie sięgam nazbyt głęboko

– popowo – rockowy repertuar, bawiąc się konwencjami i przemycając w sposób inteligentny różne muzyczne cytaty. Za objawienie uznaję cover „The number of the beast” w spokojnej, niemal nostalgicznej aranżacji. Drugim zespołem była formacja co najmniej.

Love will tear us apart...

To wychowaniem i takimi głupotami. moze. może mają rację czy będą ją mieli tak tłumacząc. a ja mam swoją teorię jak na wszystko zresztą. w końcu jeśli jest się off to we wszystkim prawda?
a tłumaczenie proste i banalne. po prostu by być dobrym, człowiekiem czy duchem trzeba mieć jakiś zapas przynajmniej dobrych chęci. a.
strona główna


The Number Of The Beast...
jakoś tak mi się ten tytuł Iron Maiden rzucił na myśli, przy okazji dzisiejszego łażenia po blogach. złośliwie (bo ja wrednie złośliwy i ogólnie.

SandmanBLOG

Mogę zawieść..
Oby sie udało.. za bardzo mi juz teraz zalezy..
sandman 2004-02-18 13:30:40
skomentuj (4)


Black Chamber../ Things are not the way they used to be..
Mimo wszystko jest mi troche smutno.. hm nie jest mi poporstu smutno.. a chwilami nawet bardzo smutno. Bo przez to wszystko mam wrazenie ze to.Sie Olge znało troszke.. kazdy wie ze ona jest dla wszystkich miła i dobra i napewno pomogłaby kazdemu kto by o to poprosił..

Pamietam ze po chorobie napisałem na oficjalnym blogu, że podczas choroby przyzwyczaiłem sie do kilku rzeczy. I własni Olgi wizyty wymieniłem tam jako jedna z tych rzeczy. Zacząłem tez chyba pisac cos o tym, ze.Palem..
A potem np sie okazuje że Strach ma poprostu wielkie oczy. Możliwe..
((...)te evil face that twists my mind and brigs me to dispair(...) /iron maiden - the number of the beast/)
Ale ja (człowiek ponoc silny psychicznie) czuje sie tym narazie zmiarzdzony..
Ale wiem ze warto walczyc..dlatego wygrzebie sie z tego i chocby nie wiem co cos.