O czym chcesz poczytać na blogach?

Nouveau

Wojciech Bońkowski

I udawać, że nam smakuje i że wszystko gra. Albo nie pić i wymyśleć do tego jakieś demokratyczne, nielewitacyjne uzasadnienie.

Generalnie nie lubię udawać, wiec rozwiązanie pierwsze napawa mnie niechęcią. Beaujolais Nouveau bywa niekiedy całkiem niezłe, o ile rocznik dobry, a flaszka pochodzi od sumiennego winiarza. W Polsce mamy jednak Nouveau od trzech największych przemysłowych producentów, a dodatkowo 2010 okazał się w tej części świata zimny i podły.

Dlatego namawiam Państwa serdecznie do pójścia drugą drogą. Nie pijmy dziś Nouveau. Jako niepodważalne i wybitnie egalitarystyczne uzasadnienie podsuwam jakość. Ona jedna powinna być dla winomana priorytetem. Picia niesmacznego, przesiarkowanego, szaptalizowanego na maksa kwasiora nie powinna uzasadniać nawet atawistyczna nostalgia za bachicznym świętem. Sięgnijmy po butelkę w pełni zasługującą na nasze ciężko zarobione pieniądze i nasze cenne bachiczne uniesienia.

W Warszawie najlepsze Beaujolais oferuje Enoteka Polska na ul. Długiej. W dodatku nieźle tu karmią i spędzić można miły wieczór bez smrodku złodziejskiego narzutu. Mamy tu sporo etykiet do wyboru od dwóch wybitnych.

prêt(e)-à-penser

Jakiegokolwiek satysfakcjonującego związku. Smutne, że zachowania, które są zdrowe i powinny być normą, traktuje się jak niespotykany fenomen. Nie jest tak, że każdego poznanego faceta przykładam do szablonu i kalkuluję jak bardzo jest podobny do mojego ojca. Robię to zupełnie nieświadomie, na podstawie tego prototypu zrównoważonego, przyzwoitego faceta, jaki przez lata wytworzył się w mojej głowie...

Mimo wszystko, życzę sobie w Nowym Roku dużo szczęścia w poszukiwaniach.

Dżem – Cała w trawie
na zmianę z
Michel Fugain – Une belle histoire

Komentuj (3)

(mon) nouveau roman 05 stycznia 2012, 22:38

Wiedziałam, że to, co działo się ostatnio, nie działo się przypadkiem. Fascynacja literaturą francuską XX wieku, długie noce dobrowolnie spędzane na słuchaniu audycji i wywiadów z francuskimi pisarzami, nawet sny, które się potem pojawiały…Postanowiłam, że napiszę powieść autobiograficzną. Po francusku.
Dlaczego autobiograficzną? Dlatego że mimo bujnej wyobraźni, wymyślanie fikcyjnych postaci i sytuacji nie przychodzi mi z łatwością. Zawsze nad fikcję przedkładałam to, co realne, bliskie życiu, to co wydarzyło się naprawdę. Poza tym od dawna.

ŚWIAT OLSENEK:)

Narzuca modę! Dzięki strojowi, który miała na sobie niedawno, na jednym z pokazów mody, znawcy mody twierdzą, że powróci do łask styl lat 90-tych.


3. Mary-Kate była ostatnio na CFDA Fashion Awards.


4. Na jednym z angielskich portali plotkarskich napisano, że niejaka Izabel Lucas 'wyprzedza' Mary-Kate w 'dziwnym stylu ubierania się'. No cóż...

5. Na ShopBop.com trwają mega przeceny, np. butów takich jak miała MK :)


pieczara 2009-06-25 20:16:04
skomentuj (0)


Look of the day
1.


2. Najpierw był Boho, potem Nouveau Boho, potem Boho Chick, a teraz jest Foho. Albo może to był Boho,  potem Boho Chick, a teraz Nouveau Boho... nieważne. Ale patrząc na to, chcąc coś dodać lub nie, kobiety kochają ten styl. Easy-breezy to styl lat 70-tych. Jego cechy to kłebiące się bluzki, szydełkowanie, miękki dżins i tradycyjne hafty. Mówi się, że Sienna Miller, Kate Moss i siostry Olsen zapoczątkowały ten styl. Wiele kobiet nie chce pozbyć się takich wygodnych ciuchów :). To jedyny styl, gdzie autentyczna dobrego rocznika odzież jest lepsza od nowej. (tłum.- ja! don't copy! zapytaj!)

pieczara 2009-06-26.

A może by tak blog ?!

Mieszkaniu. oczywiscie przewidzialam podzial obowiazkow. zakomunikowalam S., co ma zrobic, a on? eeee.... po co sprzatac i tak za tydzien bedzie to samo! normalnie... rece opadaja! zagrozilam, ze jesli nie podejmie zadnych dzialan to samodzielnie wypije piwa, ktore wczoraj nie zmiescily sie w lodowce!... podzialalo - jest czysto;-)

19:58, szpulkaa , ogolnie
Link Komentarze (6) »
czwartek, 17 listopada 2005
Beaujolais Nouveau
wlasnie skonczylismy butelke niecalkiem podlego Beaujolais Nouveau Joseph
Drouhin :-D i nie bylo tak zle, jak zazwyczaj;-) z tej niezwyklej okazji przemoglam swoja niechec do gotowania w mojej juz nienowej kuchni i przyrzadzilam marynowane piersi kurczaka z brokulami.... nie ma sie za dobrze do czerwonego wina, ale co tam... liczy sie odmiana i szczera chec swietowania ;-)
21:52, szpulkaa , ogolnie
Link Komentarze (9) »
środa, 16.

Dezoxypoethris - Onet.pl Blog

- tak nam wmawiali

- zdawało nam się tylko

- ale dawało się to odczuć

- człowiek znaczy niewolnik

- nie byliśmy więc ludźmi?

- nie byliśmy

Dezoxy (21:09)
sam jeden, dopisz coś...

10 listopada 2006
Juliusz Cezar - fragmenty
 

1
Juliusz Cezar
stoi na
reu de nouveau
i milczy

Juliusz Cezar
stoi na rue ne nouveau
pośród drzew
i.

Z GÓRY WIEM, ŻE DOBRE

Się do porządku!

Zdjęcia: Piotr Skrzypczyk

Tagi: cynamon wino Wołowina po burgundzku
08:44, gastromat
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 listopada 2011
Wołowina prawie Bourguignon

Zadzwonił Pan z Festusa celem przypomnienia, że jutro wypada Beaujolais nouveau. W pierwszym odruchu, stałam spakowana i szykowałam się na zakupy winiarskie. Po chwili jednak dotarło do mnie, że ja przecież nie lubię tego wina. Jest cierpkie, bez wyrazu i czuć, że jest beznadziejnie młode. Marketing to jest jednak niebywała rzecz i z produkcji cienkiego wina uczyniono ogólnoświatowe święto. Odnalazłam w domu butelczynę tego wina i postanowiłam sprawdzić, czy po roku leżakowanie nada się do konsumpcji. Niestety, kwasowość narosła, wino podejrzanie zmętniało, i według moich standardów,  nadawało się ono jedynie do celów kulinarnych.

Poszłam na łatwiznę, zrobię wołowinę prawie.

Oczy: Wrota Duszy

Dzień.
madegravity 2007-02-14 21:40:10
skomentuj (3)
have you ever seen the rain?
coś mnie tak wzięło po północy i postanowiłam napisać notkę.

nie wiem czy powinnam ale jakoś nie mogę się powstrzymać. w radiu leci właśnie have you ever seen the rain. chaos. chaos. chaos. ale zdarza mi się za nim tęsknić. za M. nie chcę się do tego przyznać bo coś nie pozwala mi się do tego przyznać. duma. pycha. strach.

ale są takie dni kiedy po prostu potrzebuję. tęsknię za kontaktem. nie wiem czy można nazwać to tęskotą za kimkolwiek w ogóle. nie wiem. może. a może nie. teraz w radiu Myslovitz.

art nouveau. the modern art. cokolwiek. coś zupełnie nowego. bez sensu. bez utartych regułek i schematów które tak kocham.

notka nawet graficznie modernische arte przypomina. a w radiu miami cops. don't blame me for the badge I wear. nie będę. obiecuję. gun. i syreny policyjne. a ja najzwyczajniej tęsknię. tak po ludzku. po prostu. i nie wiem nawet czemu. i za czym. i czy tak można.
madegravity 2007-02-17 00:25:08
skomentuj (0)