O czym chcesz poczytać na blogach?

Norwegian wood

Na polach pełnych maków.... - Onet.pl Blog

4 komentarze

21 II 2009
Norwegian Wood
Słucham: Plastic Tree "Replay"
Oglądam: Devil May Cry
Czytam: "Ptestiż", "Norwegaian Wood"

Once had a girl, or should I say, she once had me.
Raz miałem dziewczynę, albo raczej ona miała mnie
She showed me her room, isn't it good, norwegian wood?
Pokazała mi swój pokój, to chyba dobrze, norweski lesie?
She asked me to stay and she told me to sit anywhere,
Poprosiła żeby został i kazała usiąść gdziekolwiek
So I looked around and I noticed there wasn't a chair.
.

riksza na step - Onet.pl Blog

Ktore przytaszczylem ze smietnika. To tak ja i przy umrzyku. Polezy w domu troche to pozniej chocby i wnetrze zaimpregnowal aerozolem i tak sie bedzie niesc cmentarzyskiem.

Dalej walkuje Murakami. Norwegian Wood. Gnebi mnie ta ksiazka. Lubie doczytac jak juz zaczne. Tak jak z tym mezczyzna, ktorego poznaje sie nie po tym jak zaczyna ale po tym jak konczy. Ja zawsze lubie dopiescic i nie odstawiam niczego bez uprzedniego wykonczenia. Tak jakby boazerie w kuchni zostawic na.

życie płynie jak krew z nosa - bloog.pl

.Musiałem wgryzać się w nią po malutku ,delektując się kolejnymi rozdziałami i w ten sposób narodziła się pierwsza z nowych namiętności . Przeżyłem już intelektualne uniesienia czytajac "Wszystkie boże dzieci tańczą" , "Po Zmierzchu" ,a teraz zaczynam "Norwegian Wood". Mniam polecam wszystkim . Jednocześnie nie wiem czy z tego ,czy z innego powodu poczułem jakąś nieprzepartą chęć do studiowania japońskich szlifierek .Z Grubym wynaleźliśmy Kawasaki ZX 636 Ninja  ,które od 2005 r mają rurę wydechową wychodzącą.

Za zamknietymi oczami

i zamienilam sie w Lilian, toksyczna, niepotrafiaca podazac za celem,

ktora daje nadzieje, i ja zabiera, niszczy wszystko wokol siebie, i siebie przedewszystkim.

Tagi: Norwegian Wood
02:31, eyes-on-me , refleksyjno spontanicznie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 kwietnia 2011

Metal Heart

No ja się pytam czemu? Tak trudno zakupić nowy sezon? Yeezz....
Przypomniałam sobie coś jeszcze-ostatnio będąc w Empiku jakaś nieznana siła pociągnęła mnie na półkę z książkowymi nowościami...to chyba przez ten rażący róż skusiłam się na zakup "Norwegian Wood"...ach..kapitalna książka,już dawno nie czytałam nic tak porywającego,wzruszającego i melancholicznego...wychodzi na to,że muszę sobie czasem coś takiego poczytać...od razu mi lepiej i wszystkie złe fluidy uchodzą ze mną...ach...
beichtstuhl.

Powiedziałeś: " przyjdę do ciebie nocą gdy będziesz spała skulona jak ciepły mruczący kot."

Trzymać tej bardziej "słonecznej" strony. Mam swój lek na całe zło, więc czego chcieć więcej?
***
Bulwy pochodzenia hypokotylowego nie są fascynujące, więc chyba czas na Elsiane w głośnikach i "Norwegian Wood" Murakamiego. Wyrzuty sumienia będę miała później.

skomentuj (2)



Śmiej się wśród ludzi, płacz tylko w ukryciu. Bądź lekka w tańcu, lecz nigdy w życiu... - Onet.pl Blog

Cholera... czasem... a ja to mam na codzień. Bywa, że nienawidzę sama siebie. Inni mogą się ode mnie odciąć a ja? Może dlatego nie chciałam żyć. Ale teraz... Póki życia, póty nadziei. Muszę coś zmienić w sobie bo inaczej skończę jak Naoko z "Norwegian Wood".

 

Nie ułożyło mi się w trzecim zwiąku. Każdy z nich traktowałam bardzo poważnie, więc ten również. A teraz? Trach!.