O czym chcesz poczytać na blogach?

Noc naukowców

Zainspiruj mnie, jeszcze raz...

Kubeł zimnej wody na głowę i wtedy przestałabym o Tobie myśleć w samych superlatywach, przestałbyś mnie odwiedzać we śnie. nie wiem, czy to jest dobry pomysł, bo... bo wtedy musiałabym się ujawnić z tym wszystkim. powiedzieć, że nie mogę spokojnie przespać nocy, że jest mi ciężko. że zostawiłeś we mnie ślad, swój ślad, którego nie umiem, a może i nie chcę wyrzucić z pamięci.
mam mętlik w głowie. kompletny brak sił wcale mi w tym nie pomaga. nie potrafię ogarnąć sama siebie. dociera do.Kilka naprawdę fajnych chwil, przy udziale naprawdę różnych osób, ale... to nie to, co w 2008 roku. Napędzałam się zauroczeniem i miłością do Niego. Ciekawie wspominam wyjazdy do Poznania, każdorazowy wyjazd wiązał się z duuuużym uśmiechem. Noc Naukowców już w ogóle. Jedynie jeden wyjazd przyniósł mi trochę mniej radości, ale to tylko ze względu na myśli i zdarzenie w dzień poprzedzający go.
Wakacje zdecydowanie nie przyniosły tego, czego się spodziewałam. Miały być.

empirowepomorze | Just another WordPress.com site

Gdańska
Krzysztof Kucharski ma nadzieję, że dzięki Garnizonowi Gdańsk ożyje centrum miasta. Na razie udało się wskrzesić ducha przeszłości na Górze Gradowej. Rekonstruktorzy współpracują z tutejszym Centrum Hevelianum, biorą udział w Nocy Muzeów i Nocy Naukowców, są przewodnikami po fortyfikacjach.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy – zapewnia Lucyna Rokitiańska, specjalista ds. programowych – edukacji historycznej i promocji Centrum Hevelianum. – Dzięki rekonstruktorom nasze.

Lustracja i weryfikacja naukowców PRL

Karol Buczek (1902–1983), redaktor naczelny tygodnika „Piast”

Sąd nad obozem reakcji polskiej

Rektorzy krakowskich szkół artystycznych  o procesie krakowskim

——————-

patrz także :

Haniebna postawa rektorów wobec naukowców z WiN-u

« Noc Muzeów w IPN Karol Starmach – wybitny hydrobiolog, skazany w procesie.

smoke, baby.

Na zmarnowanie. Dała nam to ze wspólnych funduszy, więc moja mama już nic więcej nie dorzuciła. Rosalinda wyjęła ze swojej skarpetki kilka monet, a Harry stwierdził, że sam na razie stoi na niepewnym gruncie i nie da ani centa na wspieranie jakiegoś tam Kółka Naukowców póki sam nie wspomoże swoich funduszy, które ostatnio się trochę uszczupliły- zakończyła z wyraźną ulgą.
- Dobrze – uśmiechnęła się Nora. – No to mamy początek. Przynajmniej nie wrócimy we wtorek z pustymi rękami. Więc może.Wzdłuż ponurego korytarza na piętrze.
- Te dwa pokoje na samym końcu są Wasze. Tobie już pozostawiam wybór. Na poddaszu jest mój pokój, a ten, o tu – wskazała na zamknięte bukowe drzwi – należą do cioci. Jest nizwykle wrażliwa na pukcie ciszy nocnej, więc postarajcie się w nocy zachować spokój.
- Mamo! – wykrzyknęła z oburzeniem Hermiona.
- Oj, Hermiono, przecież wiem, że jesteście młodzi i dziwne macie pomysły. Ja Cię tylko proszę o spokój od 22:00 do 6:00. W tych godzinach.

Wzmożony Ruch Pieszych

Krwi wynika, że była to kotka, czarna, zwykły dachowiec, ma już dziewięcioro potomstwa, jej właścicielką była niejaka pani Barbara Ambroży, wdowa po Stanisławie, który zginął 2 lata temu pod kołami stojącego Tira w okolicach ulicy…Hutniczej.
- Yyy to wszystko wiecie na podstawie analizy plamki krwi z bluzki?
- Nie mówiliśmy, ze posługujemy się najnowszą techniką opracowaną przez amerykańskich naukowców naukowców CIA?
-.- Chodźmy do kuchni – odparła rozumiejąc nieme pytanie. Usiadła za stołem, on uczynił to samo.
- Może mi pani opowiedzieć o swoim powrocie do domu z Rzezawy dzisiejszej nocy?
- Nie rozumiem…Po co panu informacja, jak dostałam się do domu?
- Byłbym bardzo wdzięczny za udzielenie odpowiedzi na moje pytania..