O czym chcesz poczytać na blogach?

Nobel prize 2010

Blog Charliego Bibliotekarza

Wrzesień 2011

  • Sierpień 2011
  • Lipiec 2011
  • Czerwiec 2011
  • Maj 2011
  • Kwiecień 2011
  • Marzec 2011
  • Luty 2011
  • Styczeń 2011
  • Grudzień 2010
  • Listopad 2010
  • Październik 2010
  • Wrzesień 2010
  • Sierpień 2010
  • Lipiec 2010
  • Czerwiec 2010
  • Maj 2010
  • Kwiecień 2010
  • Marzec.Tylko warczące. Nie chcę wykładu o miłości od kolesia, któremu gnije fiutek i śledziona wypada przez dziurę w brzuchu. Widocznie nie jestem już nastolatkiem, (co za odkrycie! Charlie zasługujesz na Nobel Prize) i stoję po stronie konserwy, która nie potrafi zaakceptować tego, że dwójka młodych ludzi, z czego jedno jest martwe, lecz na chodzie, może zapałać do siebie uczuciem gorącym jak w tragedii.

  • Rozmowa kontrolowana

    Kontrolowana

    35% wolności
    Kategorie:salon24 Tagi: List of Polish-language poets, Nobel Prize in Literature, Szymborska, Treść ukryta, Wisława Szymborska
    Komentarze (0) Trackbacki (0)

    młoda pisarka czyta

    czyli jednak zapchajdziura.

    Po wczorajszym werdykcie Akademii Noblowskiej (Nobel dla Tomasa Tranströmera) zastanawiam się poważnie (i przypuszczam, że nie ja jedna...) czy Nobel ma jeszcze w ogóle jakiś sens dla tak zwanej rzeszy czytelników.

    Nigdy nie słyszałam o tegorocznym nobliście (i przypuszczam, że nie ja jedna...). Nie mam nic przeciwko sędziwym.

    Archiwum
    Sierpień 2009
    Wrzesień 2009
    Październik 2009
    Listopad 2009
    Grudzień 2009
    Styczeń 2010
    Luty 2010
    Marzec 2010
    listy
  • Literatki
  • ludzkie losy
  • łańcuszki
  • marketing
  • medycyna
  • młodzieżowa
  • Nagroda Goncourtów
  • nagrody
  • niemiecka
  • Nobel
  • non-fiction
  • nowozelandzka
  • Nowy Kanon WAB
  • obyczajowa
  • o kobietach
  • o książkach
  • o pisaniu
  • opowiadania
  • opowieść
  • Orange Prize
  • Pacyfik
  • plany
  • po angielsku
  • podróżnicza
  • Zaczytana… | Nieśmiałe wyznania czytelniczki.

    Powstały metafory, obrazy prawdy,

    Albo prawdy widzialnej (…)


    Byatt gwarantuje intelektualną ucztę: czujcie się zaproszeni!

    A.S. Byatt, Opętanie, Prószyński i S-ka, 2010

    ***

    Książkę.

    This entry was posted in Książki and tagged angielsko, Byatt, kobieco, książki, metaliteracko, obyczajowo, rarytasy, The Man Booker Prize, wiktoriańsko by maiooffka. Bookmark the permalink.

    22 thoughts on “A.S. Byatt OPĘTANIE

    Nie pozwalają na zbytnie spoufalanie się ;)
    Ale nie wiadomo też, jakie dramatyczne kroki przyjdzie mi podjąć, gdy przeczytam już wszystko, co po polsku wydano z jej dorobku. A może doczeka się Nobla i całość jej prac u nas wydadzą, zaś moje lenistwo umysłowe zostanie nagrodzone? ;P

    Reply