O czym chcesz poczytać na blogach?

Nkjo

Moje sekretne życie - Onet.pl Blog

Pokrywają się z tymi, które mam teraz). Opcja nr 2 - język niemiecki. Ja wiem, że to brzmi dziwnie w moich ustach, ale myślę o tym poważnie. Jestem w tej mniejszości, która język niemiecki w szkole lubiła. Mój problem polegał na tym, że miałam zaległości i to mnie trochę odstraszało od tego języka; ale teraz, kiedy oglądam niemieckie opery mydlane i ze zdziwieniem zdaję sobie sprawę, że nawet rozumiem, co oni mówią, myślę sobie, że fajnie byłoby do tego języka wrócić. Tu również rozważam dwie alternatywy. Chciałabym spróbować studiować niemiecki na NKJO (tak, mam zaufanie do tej szkoły) albo uczyć się niemieckiego na koreanistyce. Mam jeszcze czas, to będę się zastanawiać. Opcja nr 3 - język szwedzki (czy kogoś to dziwi?). Z językiem szwedzkim mam ten problem, że nie bardzo się orientuję, gdzie go można studiować. Wiem, że można go studiować na UAMie, ale nie w każdym roku jest prowadzony nabór i to może stanowić pewien problem. Ale pożyjemy, zobaczymy... Kiedyś naprawdę chciałam studiować hiszpański i nadal mam na to ochotę, ale nie mam takiej możliwości. Język hiszpański jest totalnie oblężony, a.

margii blog

 
 



 


Co się dzieje?

Tego nie wie nikt. Pewne jest że 24 marca będę w Bydgoszczy, a już za dwa dni postarzeję się o kolejny rok :o)
Dzisiejsza prezentacja mgr S. spowodowała, że w kwietniu oddajemy krew. Nie wiem czy bedę mogła, bo to różnie bywało ze zdrowiem, ale zdecydowanie stawię się w NKJO jak przyjdzie czas. Co jeszcze? Posłuchałam własnych rad i stweirdziłam, że jeśli nie zacznę spełniać swoich marzeń, nikt ich nie spełni. Zamówiłam książki do norweskiego, więc pod koniec tego miesiąca zaczynam ostre zakuwanie. Nie muszę chyba wspominać o licencjacie. Nie jest mi łatwo pisać, ale ponieważ sporo już zrobiłam i już niewiele zostało brnę dalej, żeby w tym roku zamknąć rozdział NKJO i już do niego nie wracać. Trzymaj kciuki.



margii 2007-03-06 17:27:58
skomentuj (2)
Mam Ci poryć głowę?

Blog tresputas3

Sie wlamac do wlasnego domu, bo mam takie fajne drzwi ze jak trzassne za mocno zamek zaskakuje ciach i gotowe i na cale szczescie mialam niedomkniete okno w pokoju a ze moj nowy chlopak Michael- tyle co zwial z Fox River i pokozal mi pare sztuczek-tym sposobem pol godziny, troche manewrow, obdarta reka, wylew w palcu i udalo mi sie , calkie fajna zabawa, teraz wiem jak latwo sie wlamac do domu kazdego, wiec strzezcie sie:)) no a teraz przechodze do tematu glownego otoz dziewczeta moje drogie i inni czytlenicy zawsze mi sie marzylo zeby chociaz na 1 semestr pojechac na studia zagranice, NKJO niestety czegos takiego nie oferowao, moja nowa szkola owszem miala fajne opcje ale zwylke tylko 3 miejsca i dzis sobie ide przez korytarz, patrze wisi ogloszenie ze Erazmus, bla bla tak wiec  poszlam sie dopytac z Sylwia i sie okazuje ze jest az 27 miejsc malo chetnych 9 do wyboru Uniwerki w Portugali, Hiszpanii, Turcji, Niemczech, chyba Angli i gdzies tam jeszcze )wiec szanse spore ze sie dostane i nagle... cociaz wczesniej tak bardzo tego  chcialam zaczelam sie zastanawiac czy chce poejchac np do Lizbony, Portugalia ah ah ah i z jedenj strony chyba bym umarla ze.

Jebitne Problemy Siostry i Brata

Blog.interia.pl Następny blog »
jebitnyproblemos
jebitnyproblemos.blog.interia.pl
Notki
Jennifer Aniston, niemiecki w Tunezji i podryff w NKJO:) 2006-07-27
Jak w temacie ale najpierw o tunezyjczykach:P :


22:32:45 Jajco
ale jeden kumal po neimeicku
22:32:50 zaraqs
o

nie ma aniołów bez skrzydeł...



strona główna


2005-09-03 18:48:16

Wszystko się wypala, a ja zaczynam przeglądać na oczy. Widzę swoje błędy, głupotę i naiwność.
Nie ma niczego "na zawsze"... a ludzie to fałszywe świnie myślące tylko o sobie, nie o innych.
Boli...
Nie dam się więcej wykorzystać. Nie szanujecie mnie, ja Was tym bardziej.
Wybieram samotność.
skomentuj (2)


2005-09-07 14:43:19
Studentka :)
Dostałam się na I NKJO w Sosnowcu, czyli po prostu na anglistykę :).
Nie mogę w to wszystko uwierzyć, chyba jednak należy mi się trochę szczęścia.
Całuję wszystkich, którzy we mnie wierzyli :*
skomentuj (1)

2005-09-14 22:03:52
Bezinteresowność...
coś takiego nie istnieje... Definitywnie.
Muszę się napić, przynajmniej wtedy nie widzę tego co na trzeźwo wydaje się oczywiste.
skomentuj (2)

2005-09-16 23:00:41
cisza, ja i czas
Lubię ten stan
.

...wszystko mi ciebie przypomina...

Rzeczywistości.. Jestem szczęśliwa, że Maciuś pierwszy raz spędził je w Myślenicach Nota skromna ale jest, minimum słów maximum treści Kurcze, ja jeszcze pamiętam coś z eLO Ave!

Asiulka || 25/03/2008 08:52:36 || 3

Komentuj.


komentarzy 3


****

Tak, jak się spodziewałam, po świętach będzie poprawka poprawki, bo jestem debilem i brakło mi jednego punktu do zdania (sic!) ale cóż, wypadki chodzą po ludziach.. Znów mamy weekend albo dopiero, zależy jak na to patrzeć. Znów po nim kolokwium ale takie uroki studiowania w naszym NKJO
Za to w przyszły weekend zapowiada się fajna impreza z...
czytaj więcej

Asiulka || 7/03/2008 09:35:35 || 12

Komentuj.


komentarzy 12


Esy floresy fantasmagorie.. Niewiele tu po mnie, niewiele tu po mnie xD

Znowu mnie tu długo nie było.. Ale pewnie Was to nie martwi po Kapcio zapewnia atrakcje i jest co komentować w końcu się uzupełniamy. No, poprawka za mną (niewiadomo czy zdana) ale mam z głowy i nie muszę się już tego uczyć Za to sterta kolosów coraz bardziej zapełnia mój kalendarz Ale co tam, póki co muszę.