O czym chcesz poczytać na blogach?

Nile

Egipt - Onet.pl Blog

O rzece i obszarach wokół niej. Pierwszymi podróżnikami, którzydotarli w okolice Jeziora Wiktorii byli Richard Burton i John Speke.Zaplanowali oni swoją ekspedycję od strony jeziora Tanganika, odwrotnie niżrobiono to dotychczas. Wyprawa narodziła hipotezę, iż Nil wypływa z JezioraWiktorii. Kolejnym podróżnikiem, który odkrył Lualabę, początek Konga, mylnieuznawany za początek Nilu, był David Livingstone. Rzeczywiste źródło Niluodnalazł Henry Morto Stanley, który dzięki dokładnym badaniom wokół JezioraWiktorii, odnalazł Kagerę. Polskim podróżnikiem związanym z Nilem był LeonCienkowski. W 1847 r. dotarł do górnego biegu Nilu Białego.

Bieg Nilu

Nil Górny 

Źródłową rzeką Nilu jest licząca około 420 km długości Kagera, mająca swójpoczątek w miejscu.

tak było ... i tak jest - bloog.pl

... "Pustynny wiatr wyrywał okiennice z okien i deszcz piasku padał na podłogi, gdzie lśniące kaczki latały w wiecznie zielonych sitowiach, a kolorowe rybki pływały w chłodnej wodzie. Pustynia wkraczała do ogrodów , rybne sadzawki wysychały, rowy nawadniające zamulały się, a drzewa owocowe umierały. Na ścianach domów wietrzała gliniana polepa i tak umierało miasto".


Kiedyś, gdy Nil wylewał i nanosił żyzny muł, nawet w południowych wioskach nad Nilem było zielono i bogato. Od czasu wybudowania tamy asuańskiej, piachy pustyni zasypały żyzne brzegi Nilu, a ludność zubożała. Nubijskie domostwa znalazły się pod wodą jeziora, a Nubijczycy należą do najbiedniejszych. Zamiast kupować pamiątki w sklepie hotelowym (dużo drożej), kup je od Nubijczyków podczas wycieczki do Asuanu i Abu Simbel.


..."Już tak jest, że nie ma człowieka, który by nie poczuł się chory, bo źródła na pustyni zawierają.

Monster High

Się czemu tak nagle odzyskała głos i dlaczego Manu-Służący Cleo bredził jej o jakiejś Mirindzie.Nagle się zorjentowała

"Chymm...Co ładnie śpiewa?I kto może mieć na imię Mirinda??Zaraz,jeśli miałabym powiedzieć o jakimś stworze że ładnie śpiewa to napewno powiedziałabym to syrenie,ale ja?? syreną??Coś mi się tu nie zgadza..."

Te rozmyślenia przerwała jej Candace, wpadając z hukiem do pokoju. Na głowie miała skarpetkę.

 - Melody! Ile razy mam ci powtarzać?!Zabierz to pranie z mojego pokoju - jej wzburzony głos owionął otoczenie. 

-Haha!-Zaśmiała się Mel na widok skarpetki na głowie siostry-Ładna czapka.

-To nie jest śmieszne!-powiedziała siostra sięgając po skarpetkę i rzucając ją w stronę okna.Na jej nieszczęście okno było otwarte.Skarpetka wypadła za okno a następnie wylądowała na głowie Cleo de Nile.

-Hej Melosmark!Uważaj.

michał florczak :: on an island

Niespodzianką ze względu na swoje odmienione, nieco wolniejsze i bardziej stonowane wcielenie.





"Zabrałem ze sobą dwa nowe utwory..." - Paul Buchanan zamachał do publiczności dwiema kartkami papieru - "...nie są jeszcze ukończone... potrzebują wygładzenia, wyszlifowania... tak więc za kilka lat powinny pojawić się na płycie. Ja wiem, że potraficie czekać cierpliwie. Przecież będzie z tego wielki hit, no nie?" Ale mówiąc już całkiem poważnie, te dwa nagrania to dowód na to, że szykuje się bardzo dobry album. Czysty The Blue Nile - delikatne klawiszowe plamy, tu i ówdzie pojedynczy dźwięk gitary, niezwykle poruszający refren... Przypuszczam, że gdyby zebrać mrówki ze wszystkich kręgosłupów ułożonych w fotelach imponującej Symphony Hall, otrzymalibyśmy dość pokaźne mrowisko... Jedyna rzecz, która wydaje się smutna, to fakt, że większość tych kręgosłupów do najmłodszych już nie należy - rzeczy tego kalibru artystycznego nie mieszczą się już w sferze odbioru młodych Brytyjczyków. Ilekroć wspominałem nazwę The Blue Nile napotykałem skonfundowane spojrzenie i pytania w rodzaju.