O czym chcesz poczytać na blogach?

Neji

Życie w wiosce liścia może być trudne... - Onet.pl Blog

so...sona
Czas na misje rangi S! cz.4 Czy to prawda!?
Pogoda znów sie posula. Jest szaro i ponuro.
-Tylko najpierw! - powiedziała mroczna dziewczyna - wytre moj miecz z jego krwi ^^ - usmiechnela sie
-Uhhhh - westchnal, że szczescia - Dobrze
-Oooooo ale ty lekki^^ - zasmiala sie
-Hehehe tym lepiej dla ciebie - odparl Neji - zeby dziewczyna mnie ratowala - westchnal
-Nie byle jaka dziewczyna jestem z kalnu Mishima! - przechwala sie
-To czmeu masz inne nazwisko? - spytal Neji
-Ohhh po matce... - westchnela - Nie chce o tym mowic... - powiedziala
-Dobrze
-Jestem corka Jin 'a i Ling, za to moj dziadek to Kazuya, pradziadek to Heihachi a prapradziadek to Jinpachi!
-Aha Ci? A z jakiej wioski?? - spytal zaciekawiony Neji
- Jestem z wioski Obłoku. - powiedziala Taniko
-Ouu kto jest Gakure?? - chcial wieciedz wiecej bo widac byl, że sie nia zaciekawil
-Jinpachi - krzyknela - to.

Przyszłość W Świecie Naruto - Onet.pl Blog

Ścisnęła go jeszcze mocniej. Neji kaszlnął  szybko odwracając głowę a z jego ust pociekł strumień krwi. TenTen zeskoczyła z łóżka jej oczy napełniły się łzami
-Prze...przepraszam Neji-kun. Ja nie... nie chciałam -powiedziała przez łzy
-Nic się nie stało, nie przepraszaj-powiedział Neji - i nie płacz
TenTen otarła łzy, Hinata podeszła i objęła ją ramieniem. Neji poczuł lekkie kłucie w lewej piersi.
Kilka dni później ruszyli w drogę powrotną do wioski liścia. Pierwszy dzień minął spokojnie. Wieczorem rozbili namioty i poszli spać. Neji cały czas kłócił się w myślach sam ze sobą "To tylko twoja przyjaciółka, PRZYJACIÓŁKA!!!", "nie to coś więcej", "wcale nie" aż w końcu zasnął. Rano obudził go znajomy szept
-Wstawaj Neji-kun
Ten głos był tak dobrze mu znany ale jeszcze nigdy nie był tak przyjemny.
-Wstawaj śpiochu. Zaraz będzie śniadanie.-szepnęła mu do ucha TenTen tym razem głośniej. Neji otworzył oczy przeciągnął się i powiedział
-Daj mi chwilkę muszę się ubrać.
-Nie zakładaj zbroi  nie jesteś jeszcze w pełni zdrowy a ona ociera się o twoją ranę

Onet.pl Blog

Się umysł i oczy, wszystko co pozostanie to zwykły kretyn.

            To zabrzmiało dość niepokojąco, uznał. Niepewność musiała się pokazać na jego twarzy, bo Piąta nagle roześmiała się i poklepała go po ramieniu.

            – Nie musisz się martwić, przyczaił się w starej dzielnicy Uchihów.

            Ostatecznie, pomyślał Neji z poczuciem nieuchronnego fatalizmu, czy nie wszystko zawsze sprowadzało się do.

.:**:. Pamiętnik Sakury Haruno .:**:. - Onet.pl Blog

Mu i trochę się bałam jego reakcji ale nic się nie stało złego.

-To idz pomaluj bo Hinata już powoli będzie pakowac.-powiedział pan Hiashi i wyszedł z pomiesczenia i zaraz po nim weszła do kuchni mama Hinaty.

-Wszystkiego najlepszego wszystkim!-wykrzyknęła na całą kuchnię.

-Arigato!-krzyknęliśmy wszyscy chórem.

-Sakura jak spałaś?-zapytała mnie podczas kiedy ona myła naczynia

-A dobrze tylko było mi niewygodnie kiedy Hinata uczepiła się moich nóg-gdy to powiedziałam wsyzscy zaczęli się śmiac.Nawet Hinata i nawet Neji.Muszę przyznac że Neji fajnie wygląda jak się śmieje.Spojrzałam jeszcze raz na zegarek i była już 09.23.Pożegnałam się z wszystkimi i wyszłam.Gdy szłam miałam uczucie że ktoś mnie śledzi.Gdy dotarłam na umówione miejsce nikogo nie było.Usłyszałam jakieś szepty.Szybkim ruchem złapałam za kunai.Byłam gotowa do rzucenia nim gdy z krzków wyszedł Kakashi.

-Yo!Sakura chodz!-Gdy to powiedział machnął reką i zaczął iśc dośc szybkim krokiem.Doszliśmy na jakąś polanke.

-Sakura.Tutaj będziemy trenowac ty przeciwko mnie.Gdy zabraknie ci sił.

Walczący Marzyciele powracają! Kiedyś nadchodzi taki czas, że chce się kogoś kochać. - Onet.pl Blog

Wyszło – zaczął, skubiąc końcówkę długiego warkocza.. Właśnie, on miał warkocz?

         Białooka kunoichi dużo potrafiła przyjąć z powagą i opanowaniem.. Ale ten widok był za śmieszny. Parsknęła krótkim, urywanym chichotem, zasłaniając usta ręką.

         Neji przez chwilę nie wiedział, jak się zachować.. Ale nie był pozbawiony poczucia humoru, a sytuacja była wybitnie komiczna. Zawtórował Hiacie, jednocześnie rozplatając włosy do ich normalnego stanu.

- Czy to Tenten? – zapytała nieśmiało Hinata, wciąż jednak krztusząc się z tłumionego śmiechu

- Tak, Tenten – Neji - co nie było częstym widokiem – spłonął.

Naruto rpg

Z czasem, gdy studiował zdjęcie coraz
dokładniej. Potem rozbawione oczy spojrzały na starającego się siłą woli zachować spokój Dzadzka.
-Co robiłeś, zanim przyszedłem? -spytał lustrując go od góry do dołu.
A potem odszedł śmiejac się i wspominąjąc coś jeszcze o jajecznicy, którą zrobił dla nich Ita.
Naruto spojrzał jeszcze raz na zdjęcie a potem, prawie czułym gestem wsunał je do kieszeniu i poszedł na sniadanie.



Naruto RPG 2005-02-15 14:48:53 skomentuj (13)

Lucky day part 1!



Neji ze słuchawkami(od walkmana) na uszach idzie i ponuro patrzy na każde drzwi, ale przechodzac obok jednych zatrzymał sie i jego wyraz twarzy sie zmienił. w oczach zawitało rozmarzenie i sie nawet uśmiechnał co robił raczej rzadko…w tym własnie momencie drzwi tego domu otworzyły się i wyszedl z nich płaszczyk w chmurki, ze śmiesznym kapeluszem na głowie, spod którego wyglądały oczy, których Nedzia nie miał już nigdy zapomnieć.
Neji natrafił na wzrok jegomościa, jego oczy nie chciały sie go słuchać tak jak zreszta i całe jego ciało. Na ustach zawital.